Jesien taka wlasnie jest ...nostalgiczna, sentymentalna i jakos mi sie ten nastroj udziela.
Dodatkowo przeczytalam ksiazke , o ktorej nie moge przestac myslec.
Jest to powiesc Agnieszki Janiszewskiej "Pamietam"
Nie chcialabym tu zbytnio zdradzac fabuly ksiazki, zeby nie zapsuc Wam przyjemnosci odkrywania tajemnicy rodzinnej. Sama w pewnym momencie myslalam, ze mam wszystko ulozone, ale ku mojemu zdziwieniu nie mialam racji.
Cytuje za Lubimy Czytac
"Dwadzieścia lat po zakończeniu II wojny z Paryża do Warszawy przyjeżdża młoda kobieta, Izabella Seigner, aby odszukać i poznać rodzinę swojej zmarłej matki.
Prowansja, Paryż, Lyon, majątek ziemski w Bolesławicach oraz Warszawa – oto miejsca, w których rozgrywa się nie tylko piękna, ale i mądra historia o miłości i nienawiści. A także o tym, jak wiele zależy od nas samych.
"Pamiętam" opisuje skomplikowane losy czterech związanych ze sobą kobiet, których życie toczy się na tle dramatycznych wydarzeń pierwszej połowy XX wieku. Odwzorowany z talentem malarza portret rodziny, której członkowie, wbrew niesprzyjającym okolicznościom, usiłują kochać, realizować pragnienia, dokonywać dobrych wyborów, a przede wszystkim nigdy nie poddawać się."
Jest to ksiazka o trudnych relacjach rodzinnych, o milosci i trudnych czasach poczatku komunizmu w Polsce. Akcja ksiazki zaczyna sie przed wojna , a konczy w polowie lat 60-tych . Jest to bardzo nostalgiczna opowiesc o decyzjach, kotre zawazyly o losach wielu osob, o gleboko skrywanej tajemnicy , ktora wychodzi na swiatlo dzienne i wyjasnia wiele zachowan i wydarzen. Niestety po latach nie mozna juz zmienic tego,co wydarzylo sie przed laty.
Pieknie napisana powiesc Pani Agnieszki, cudowny jezyk, wspaniale prowadzona narracja i bardzo ciekawa historia.
Daje do myslenia o wielu decyzjach , ktore przychodzi kazdemu z nas podjac. Sa to decyzje wieksze i mniejsze, ale zawsze jakos wplywaja na nasze zycie. Ja zastanawiam sie czesto, czy gdybym ktores z tych decyzji mogla zmienic, jak potoczyloby sie moje zycie. Jedynie szkoda, ze tego nigdy sie nie dowiem, ale z drugiej strony nic nie zaluje, tylko taka wewnetrzna ciekawosc...
Mysle, ze kazdy z nas ma takie przemyslenia.
Ksiazke zglaszam do wyzwania czytelniczego u Darii

oraz wyzwania u Ejotka

A na koniec troszke zdjec z mojego ogrodu, tez w nostalgicznym nastroju;)
Horensja jeszcza swiezo zakwitla przez przymrozkami
Nie zdazy sie tak przebrawic jak ta
Aniolek wreszcie wychylil sie spod krzaczastej hortensji
Dynie wciaz kroluja
Cudna jesien kroluje!!!
Pozdrawiam i zycze pieknego tygodnia:)
Kamilla

To prawda. Proste decyzje czasem okazują się życiowe. Jedziesz na wycieczkę i poznajesz męża. Też się nieraz zastanawiam.
OdpowiedzUsuńPiękny ogród. I aniołek na zimę uwolniony - ślicznie. Pozdrawiam z ciepłego Zgierza, Czajka :))
Tak myslalam, ze nie jestem odosobiona w tych rozwazaniach;) Dziekuje za mile slowa i rowniez pozdrawiam, u mnie przymrozilo po raz pierwszy w tym roku, pieknie trawniki wygladaly rankiem :)
UsuńZaintrygowała mnie ta książka. W wolnym czasie postaram się po nią sięgnąć. Piękne masz ptaszki w ogrodzie . Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńKsiazke polecam, a ptaszki ladnie komponuja sie w aranzacjach na kazda pore roku:) Serdecznosci:)
UsuńKsiążka do co raz wydłużającej się listy trafia. A jesień w ogrodzie, to odpowiednia pora, aby bardziej zaistniały dekoracje.U Ciebie to się sprawdziło na 100%. W takim ogrodzie tylko chodzić, marzyć, planować, rozmyślać...
OdpowiedzUsuńHonoratko, u mnie tez ta lista sie wydluza i wydluza, sporo ksiazek zamawiam i czekaja na sosiku do przeczytania:) Dziekuje za odwiedziny i mile slowa:) Serdecznosci z deszczowego NJ:)
UsuńJuż sobie zapisałam bo nie znałam tej pozycji:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMilej lektury, pozdrawiam:)
UsuńKsiążki nie przeczytam....już bym jej nie zmieściła w liście książek, które chcę przeczytać, ale za to ogromnie spodobały mi się Twoje ptaszki ....
OdpowiedzUsuńSerdeczności posyłam za ocean...
Ciesze sie, ze ptaszki wpadly w oko, to prawda ze sa urocze i fotogeniczne:) Pozdrawiam:)
UsuńUwielbiam książki Janiszewskiej...
OdpowiedzUsuńBasiu, ciesze sie, moze jeszcze tej nie czytalas, to polecam:) Usciski:)
UsuńPrzepiękne są te zdjęcia z ogrodu, pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńDziekuje Aniu i rowniez pozdrawiam:)
UsuńJesień jest nostalgiczna , bo wszystko się kończy, zapada w sen... Do tej nostalgii dołączyłaś śliczne zdjęcia mówiące też o przemijaniu. Nastrój tej pory roku i nam się udziela. Ciekawie zapowiada się książka. Nie czytałam żadnej pozycji tej autorki, muszę to nadrobić.
OdpowiedzUsuńSerdeczności posyłam!
Aniu, dziekuje za odwiedziny i mile slowa, a ksiazke polecam:) Buziaczki:)
UsuńZachęciłaś mnie bardzo do przeczytania tej powieści Kamilko. Wkrótce skończę remont domu, to wreszcie sobie poczytam i odpocznę, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńZapisałam pozycję, będę szukać. Piękne zdjęcia, piękna jesień........choć może dlatego, że jest to (dla mnie)taka bardzo nostalgiczna pora roku, zdecydowanie wolę wiosnę. Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuń