Witajcie,
W Polsce spadl snieg , u mnie powstaja szydelkowe bombki.
Przedstawiam kilka pierwszych w rozmiarach XL
Od wielu lat zachwycalam sie nimi na roznych blogach i marzylam, zeby sobie tez takie zrobic, ale jakos nie moglam sie zabrac.
W tym roku ze wzglegu na brak czasu na wieksze projekty powstalo juz kilka szydelkowych bombek, kolejne wrzucam do krochmalu i koncze szydelkowac, a wiec bedzie ich wiecej.
Moje sa raczje robione z tych latwiejszych wzorow, ale jakos trzeba zaczac;)
Kolejne beda mniejsze.
Mysle ze efekt jest zadowalajacy jak na pierwszy raz:)
Jestem przerazona , ze to juz grudzien...pora zaczac piec ciasteczka, bo swieta tuz, tuz.
Milego weekendu:) Kamilla