piątek, 21 października 2011

Jesien, hortensje, szydelko

No juz chyba najwyzszy czas , aby napisac chociaz kilka slow. Zabieralam sie juz od kilku tygodni i zawsze cos, a to nie bylo natchnienia , a to czasu, no i takie odkladanie.
Jesien u mnie piekna, cieplo i slonecznie, jeszcze nawet kurtek nie wycignelismy z szaf, tylko jakie sweterki i bluzy...no i oby tak jak najdluzej. Moje ukochan ehortensje pieknie prezentuja sie w ogrodzie , ale troche ich nazrywalam i zrobilam wianek i dekoracje na stol. Oto one:


Jeszcze tradycyjnie to, co ostatnio wyszlo spod mojego szydelka

No i to by bylo na tyle, przepraszam za dlugo nieobecnosc, pozdrawiam serdecznie :) Kamilla