piątek, 28 września 2018

Pajaczki i moja wersja Aisling

Witajcie,

Pajaki najrozniesze wokol domu. Plota cudne pajeczyny, lubie na nie patrzec.



A ja skonczylam juz jakis czas temu moja chuste , tylko nie moglam zabrac sie do jej zblokowania

Teraz juz jest gotowa i spiesze ja pokazac.

Oto moja wersja Aisling Justyny Lorkowskiej



Moja wersja zrobiona jest z cienkiej wloczki typu lace




Dzisiaj u mnie deszczowo i zdjecia trudno zrobic dobre, ale kolor chusty dosc wierni oddany



Na tarasie nadal kwitna oleandry



Na drutach juz kolejna chusta...nie moge sie im oprzec;)
Ale o tym w kolejnym wpisie.
Pozdrawiam i zycze milego weekendu:)



środa, 19 września 2018

W ogrodzie z herbata i jesiennymi magazynami

Witajcie,

Upaly nie ustaja...a ja czekam cierpliwie i przegladam jesienne gazetki...inspiruje sie, bo juz mi sie marza jesienne dekoracje i chyba w najblizszy weekend dam upust moim marzeniom;)




Ogrod wyglada jesiennie i to mnie cieszy




Milo rozpoczety dzien:)




Duzo pieknych zdjec i pomyslow na dekoracje jesienne


Pozdrawiam serdecznie i oby do jesieni:)




Kamilla







wtorek, 4 września 2018

W oczekiwaniu na koniec lata

Witajcie,

Pewnie co niektoryz dziwa sie, ze ja czekam na koniec lata. Upalow nie lubie, a to lato jest bardzo upierdliwe i poki co temperatury ponad 30 stopni i bardzo wysoka wilgotnosc nie nastrajaja mnie pozytywnie. Takze czekam na koniec tego piekielka, chce poczuc swieze, rzeskie powietrze...

No i tak czekajac na chlodniejsze dni dziergam Aisling Justyny Lorkowskiej

U mnie powstaje ta chusta z takich oto kolorkow


Jest to 100% baby alpaca, ktora juz kilka lat lezala i czekala na swoja kolej.

I jeszcze kilka zdjec nieskonczonej chusty.



Glowna czescie chusty jest juz zrobiona , teraz pracuje nad bordiura i mysle ze w tym tygodniu ja skoncze.


Pozdrawiam i zycze udanego tygodnia,

Kamilla