Witajcie,
Jak poprzednio wspomnialam moja swiateczna zazdroska zostala ukonczona. Pozostalo mi tylko przyszycie jej do kawalka bialego lnu, odprasowanie i gotowa. Bedzie zdobic moja swiateczna kuchnie.
Wszystko gotowe do zawieszenia w oknie, tylko okno jeszcze trzeba umyc:)
A tak przy okazji...skoro juz przy maszynie siedzialam, to hafcik , ktory zrobilam w zeszlym roku, doczekal sie i zostanie wyciagniety na swiatlo dzienne;))) Hafcik Acufactum, a pomysl na poduszke moj.
Oto ona:
Ja w tym roku na bialo-czerwone krateczki stawiam. Jeszcze chcialabym uszyc sobie dwie duze poduchy na lozko, ale to juz po weekendzie. W weekend moja corka ma zawody w plywaniu, takze jedziemy kibicowac, a Wy trzymajcie kciuki;)
Pozdrawiam i zycze milego weekendu, Kamilla
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Acufactum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Acufactum. Pokaż wszystkie posty
piątek, 12 grudnia 2014
piątek, 22 listopada 2013
Acufactum...
Witajcie,
Od dawna podobaly mi sie wzory do haftu krzyykowego z ksiazek Acufactum. NIestety ksiazki te sa bardzo trudne do zdobycia. No ale od czego jest internet.Szukalam, szukalam i wreszcie gdzies na jakies rosyjskiej stronie znalazlam. Nie zastanawiajac sie dlugo zabralam sie za pierwszy haft:)Wlasnie postawialm ostatni krzyzyk i spiesze Wam pokazac:)
Haft wykonany pojedyncza nitka muliny na szarym lnie. Jeszcze nie wiem co zrobie z tego... mam kilka pomyslow. Myslalam o poduszce, zawieszce , lub tez ozdobnym reczniczku do kuchni:) A moze Wy macie jakies ciekawsze propozycje?
A na koniec ptaszek z poprzedniego wpisu, ktory juz znalazl sie na bombce:)
Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za mile odwiedziny, Kamilla
Od dawna podobaly mi sie wzory do haftu krzyykowego z ksiazek Acufactum. NIestety ksiazki te sa bardzo trudne do zdobycia. No ale od czego jest internet.Szukalam, szukalam i wreszcie gdzies na jakies rosyjskiej stronie znalazlam. Nie zastanawiajac sie dlugo zabralam sie za pierwszy haft:)Wlasnie postawialm ostatni krzyzyk i spiesze Wam pokazac:)
Haft wykonany pojedyncza nitka muliny na szarym lnie. Jeszcze nie wiem co zrobie z tego... mam kilka pomyslow. Myslalam o poduszce, zawieszce , lub tez ozdobnym reczniczku do kuchni:) A moze Wy macie jakies ciekawsze propozycje?
A na koniec ptaszek z poprzedniego wpisu, ktory juz znalazl sie na bombce:)
Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za mile odwiedziny, Kamilla
Subskrybuj:
Posty (Atom)