Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydelko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydelko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 sierpnia 2021

Biale kwiaty, biale prace i lektura na weekend.

 Witajcie,

Tym razem przychodze z bialymi kwiatami z mojego ogrodu. 




Kwiaty pieknie rosna, zarowno te w doniczkach, jak rowniez posadzone przed kilku laty biale hortensje. 





Ostatnio skonczona serwetka okragla. Wzor z netu, wykonana z kordonka numer 10, szydelko rozm.1.5





Srednica tej serwetki to 72 cm, a wiec juz konkretny rozmiar, a przy tym wzor  sprawia, ze jest bardzo delikatna.

A na koniec jeszcze pokaze moje plany weekendowe. Troszke szydelkowania i nowa lektura. Nigdy jeszcze nie zawiodlam sie na lekturze ksiazki Paszynskiej. 


Na szydelku tez cos nowego, tym razem filecikiem lece ;) 



Pozdrawiam i zycze Wam pieknego weekendu.

Kamilla



 




środa, 17 lipca 2019

Nadrabianie zaleglosci

Witajcie,

Od kilku tygodniu nie pracuje, a wlasciwie jestem pomiedzy jedna praca, a druga. Juz za rowno tydzien zaczynam w nowym miejscu. Staram sie ten czas wykorzystac na pokonczenie kilku robotek, ktore od dawna czekaja na skonczenie.

Na pierwszy rzut poszla szydelkowa serweta.



Serweta wyszla o srednicy 112cm, a wiec juz dosc konkretny rozmiar





W domu nie mam okraglego stolu, ale mam na tarasie


Mysle jednak, ze bedzie ona sie rownie dobrze sprawdzac na stole prostokatnym

Jescze kilka zdjec kwiatow w kolorystyce nawiazujacej do serwety ;)




Pozdrawiam bardzo upalnie, bo i nas pieklo, a na weekend ma byc jeszcze gorzej...chyba sie schowam w piwnicy i przeczekam do jesieni :)))) Tymczasem zanurkuje w moj kosz z niedokonczonymi robotkami i cos tam postaram sie skonczyc ;)

Kamilla

środa, 16 maja 2018

Wiosenna zielen

Witajcie,

Wiosna ma tyle pieknych kolorow, ale kolor zieleni wiosennej jest cudny, relaksujacy dla oczu i tak soczysty, ze chcialoby sie soki z niej wyciskac.



Od kilku dni u mnie deszczowo i burzowo, ale jak dla mnie i takjest pieknie.


Chwycilam za szydelko i cos tam zaczelam dlubac...oczywiscie w kolorze zieleni;)




Nawet ksiazka, ktora skonczylam, kolorystycznie wpisala sie w ten zielony wpis.


Ksiazka "Sloneczna przystan" Agnieszki Krawczyk jest trzecia czescia opowiesci o trzech siostrach,ktore razem zamieszkuja po smierci mamy Agaty i Tosi. Jest to opowiesc o ich zyciu w malym miasteczku, gdzie burmistrz i jego zona kreca swoje interesy bez jakiegokolwiek szacunku dla innych ludzi, gdzie ludzie przezywaja najrozniejsze dramaty osobiste i jak sobie z tym radza, czy tez nie, gdzie wakacje spedzaja ludzie szukajacy oddechu od zgielku wielkomiejskiego i jak staja sie czescia tej spolecznosci.

Ksiazke czyta sie bardzo przyjemnie, jest wspaniala odskocznia po calym dniu pracy. Autorka pieknie opisuje krajobrazy gorskie, ze momentami mozna sie tam przeniesc w myslach, nie brakuje tu wzroszen i fajnego humoru. Bardzo ciekawe postaci, niektore od poczatku daja sie lubic, inne wrecz przeciwnie, a sa i takie, ktore zyskuja z czasem...samo zycie.

Zachecam do lektury, przede mna jeszcze jeden, ostatni tom tej sagi.

Ksiazke zglaszam do wyzwania u Darii


i wyzwania u Ejotka


Pozdrawiam serdecznie:) Kamilla

P.S. czy ktos wiejakie sa najlepsze ustawienia komentarzy, aby uniknac spamow, bo ostatnio ich mam zastraszajace ilosci. :)



piątek, 1 grudnia 2017

Szydelkowe kule

Witajcie,

W Polsce spadl snieg , u mnie powstaja szydelkowe bombki.

Przedstawiam kilka pierwszych w rozmiarach XL


Od wielu lat zachwycalam sie nimi na roznych blogach i marzylam, zeby sobie tez takie zrobic, ale jakos nie moglam sie zabrac.

W tym roku ze wzglegu na brak czasu na wieksze projekty powstalo juz kilka szydelkowych bombek, kolejne wrzucam do krochmalu i koncze szydelkowac, a wiec bedzie ich wiecej.





Moje sa raczje robione z tych latwiejszych wzorow, ale jakos trzeba zaczac;)


Kolejne beda mniejsze.

Mysle ze efekt jest zadowalajacy jak na pierwszy raz:)

Jestem przerazona , ze to juz grudzien...pora zaczac piec ciasteczka, bo swieta tuz, tuz.

Milego weekendu:) Kamilla

środa, 31 maja 2017

Wspolne dzierganie i czytanie (65)

Witajcie ponownie w tym tygodniu,

Dzisiaj srodowe spotkanie u Maknety,


a ja spiesze z ksiazka, ktora zaczelam czytac wczoraj:)

Jest to pieknie napisana historia o siostrach Bronislawie i Marii Sklodowskich pt."Uczone siostry". Autorka, Natacha Henry, jest francuzka dziennikarka i historyczka i wlasnie specjalizuje sie w biografiach o wybitnych kobietach.

Kazdy z nas wie jak wybitna kobieta byla Maria, jednka niewiele slyszymy o Bronislawie, ktora rowniez studiowala w Paryzu jeszcze zanim przyjechala tam Maria. Pieknie pokazana jest wiez miedzy siostrami , ktore wzajemnie pomagaly sobie w osiagnieciu celow. Kiedy Bronia pojechala na studia, Maria podjela prace gubernantki i czesc zarobionych pieniedzy przekazywala broni, aby ta mogla utrzymac sie i studiowac. Piekna byla miedzy nimi wiez siostrzana i wielka przyjazn, zawsze mogly na siebie liczyc , a jedna druga wspierala i motywowala do realizacji marzen.

Tymczasem na szydelku powolutku...bardzo, bo ksiazki mnie ostatnio pochalniaja w wolnym czasie ...powstaje kocyk w pastelach dla malej dziewczynki.

Pozdrawiam cieplutko, Kamilla

środa, 24 maja 2017

Wspolne dzierganie i czytanie (64)

Witajcie,

Kilka srodowych spotkan u Maknety umknelo mi w pedzie codziennego zycia


Nie znaczy to, ze nic nie czytam, ale zdecydowanie tempo zwolnilo. Rowniez robotkowo tak nie posuwam sie w postepach w moich pracach, bo jednak praca na caly etat i obowiazki domowe nie pozostawiaja wiele czasu na hobby.

Spiesze Wam pokazac ksiazke , ktora atualnie czytam.

Jest to "Dom nad jeziorem" Kate Morton.


Krotki opis ze strony Lubimy czytac


Zaginione dziecko...
Czerwiec 1933 roku. Letnia posiadłość rodziny Edevane w Loeanneth, wypolerowana i lśniąca, jest gotowa na wieczorne przyjęcie z okazji letniego przesilenia. Alicja Edevane, szesnastolatka i początkująca pisarka, jest szczególnie podekscytowana. Nie tylko ma pomysł na genialny wręcz zwrot akcji w powieści nad którą pracuje, ale też właśnie Jednak z nadejściem północy, gdy fajerwerki rozświetlą niebo, rodzina Edevane poniesie stratę tak dotkliwą, że na zawsze opuści Loeanneth.


Opuszczony dom...
Siedemdziesiąt lat później, po tym jak przydzielono jej wyjątkowo trudną sprawę, policjantka Sadie Sparrow zostaje wysłana na przymusowy urlop. Udaje się doKornwalii, do domku ukochanego dziadka. Wkrótce jednak czuje, że zebrnęła w ślepy zaułek. Wtedy jednak natyka się na opuszczony dom otoczony zdziczałym ogrodem pośród gęstego lasu i poznaje historię chłopca, który zniknął bez śladu.


Nierozwiązana zagadka...
Tymczasem w pokoju na poddaszu swojego eleganckiego domu w Hampstead, olśniewająca Alicja Edevane, teraz staruszka, wiedzie życie niczym z jej zgrabnie napisanych bestsellerowych powieści detektywistycznych. Sielanka trwa do czasu, gdy młoda policjantka zaczyna zadawać niewygodne pytania o przeszłość jej rodziny, przedzierając się przez gąszcz tajemnic, od których pisarka uciekała przez całe życie.


Jest to moje pierwsze spotkanie z ta autorka, ale wiem juz teraz, ze siegne po jej inne powiesci, bo pisze pieknie i tworzy niesamowity klimat. No chce sie czytac, zeby tylko czasu wiecej miec:)
Robotkowo, tak jak wspomnialam, jeszcze wolniej niz z czytaniem, ale ta lawendowa wloczke, co widac bede zamieniac w kocyk:)

POzdrawiam cieplutko , dziekuje za odwiedziny i witam nowych obserwatorow :) Kamilla


poniedziałek, 24 kwietnia 2017

W kolorze kawy z mlekiem

Witajcie,

Zamowilam sobie kordonek bawelniany w kolorze kawy z mlekiem i powstala taka oto serwetka

Kolorek piekny, chociaz na zdjeciach chyba troszke wyszedl ciemniejszy bo dzisiaj ponuro u mnie. Nitka jednak cieniutka i nie odwazylabym sie nia robic wiekszych prac.


Serwetka powstala wedlug tego tu wzoru, ktory dolaczam

Po ukonczeniu jej srednica to 38cm, a robiona byla bawelnianym kordonkiem w rozmiarze 20 i szydelkiem 1mm



Zdecydowanie bardziej wole rozm.10 nici i chyba tego bede sie trzymac, bo piekne sa te cieniutkie nici i efekt tez cudowny, ale to nie na moja cierpliwosc:)))

A na koniec jeszcze pochwala sie jaka piekna miseczke do dziergania zrobila moja corka na zajeciach z ceramiki.

Ta jest na takie mniejsze klebuszki , ale podobno powstaje wieksza;) Juz sie ciesze:)

Pozdrawiam serdecznie i zycze udanego tygodnia:) Kamilla









środa, 12 kwietnia 2017

Wspolne dzierganie i czytanie (62)

Witajcie,

Chyba bede do tylu z moim blogowaniem bo od poprzedniego poniedzialku zaczelam prace na pelen etat i musze sie przeorganizowac;))) Szok jest to dla mnie pod kazdym wzgledem, bo 17 lat nie pracowalam na pelen etat...no ale jakos dam rade, jutro bede miala dwa tygodnie za soba;)

Troszke zwolnilam z czytaniem i robotkowaniem, ale w weekend staram sie nadrabiac.

Tymczasem dolaczam do Maknety


Ksiazka, ktora czytam jest druga ksiazka Ronalda Balsona "Saving Sophie". Chyba jeszcze nie ma polskiej edycji tej ksiazki, ale jak juz bedzie to serdecznie polecam. Ksiazka sensacyjna o mezczyznie, ktory probuje odzyskac swoja corke. To taki przewodni watek, ale jet tu i grupa terrorystyczna planujaca okrutny zamach i prywatny detektyw i zaginione wielkie pieniadze. Akcja przenosi sie z Chicago na Hawaje , jak rowniez na Bliski Wschod.


A na szydelku takie male elemneciki na ten tydzien. Wieczorami powoli koncze to co juz od jakiego czasu czeka na skonczenie. W weekend wracam do haftowania:)

Pozdrawiam serdecznie, Kamilla