Witajcie,
Nie ma to jak odpowiednia mobilizacja. Magda z "mniej slow" zmotywowala mnie do ukonczenie tego haftu, ktory czekal w koszu z rozpoczetymi robotkami. Milo, ze ktos pamieta o naszych pracach :)
Tak czekal juz ponad dwa lata...wstyd i chanba...no ale tak jak pisalam poprzednio, ostatnie dwa lata nie sprzyjaly takim wiekszym pracom. Teraz juz moge sukcesywnie realizowac plany robotkowe i pokonczyc to, co powinno byc juz dawno skonczone.
A tak wygladal moj haft jak ostatnio go pokazywalam na blogu TU
Sporo przybylo i za zadanie mam aby do jesieni caly byl ukonczony...mysle, ze dam rade
Zostal mi jeszcze caly dol sukni, a potem wykonczenia koralikami.
Jeszcze pokaze, co czytam w ten weekend
Jest to kolejna czesc serii "Kobiety z ulicy Grodzkiej" Lucyny Olejniczak. Nie lubie jak poszczegolne czesci czytam w takich duzych odstepach czasowych, bo trudno mi ogarnac kto jest kto. Seria bardzo ciekawa, szczegolnie dwa pierwsze tomy, ktore czytalam z zapartym tchem.
A tak haftujac ogladam "Peaky Blinders" . Czy ktos ogladal? Czy tez jestescie pod wrazeniem tego serialu i odtwarzajacego glowna role Cillian Murphy?
Pozdrawiam i zycze milego weekendu:)
Kamilla
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Celtic Women. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Celtic Women. Pokaż wszystkie posty
sobota, 3 sierpnia 2019
piątek, 24 lutego 2017
Celtic Autumn - odslona 2
Witajcie,
Alez te dni i tygodnie mijaja. Dopiero co byly swieta, a tu juz marzec poka do drzwi. Witam nowe obserwatorki Wande i Magdalene:)
U mnie caly tydzien pogoda bardzo wiosenna...jest energia:)
Kilka zdjec z dzisiejszego poranka...
Moja Celtic Autumn przybywa, powoli, ale przybywa.
Tu widac jak cala gora jest juz zrobiona, jeszcze tylko koraliki doszyc, ale to na koniec. Chociaz kilka koralikow doszylam, bo strasznie mnie korcilo;)
Teraz jestem w trakcie robienia calej spodnicy, a to chyba bedzie najbardziej zmudna praca
Takze wracam do prac przy hafcie :)
Pozdrawiam i zycze Wam cudownego weekendu:) Kamilla
Alez te dni i tygodnie mijaja. Dopiero co byly swieta, a tu juz marzec poka do drzwi. Witam nowe obserwatorki Wande i Magdalene:)
U mnie caly tydzien pogoda bardzo wiosenna...jest energia:)
Kilka zdjec z dzisiejszego poranka...
Moja Celtic Autumn przybywa, powoli, ale przybywa.
Tu widac jak cala gora jest juz zrobiona, jeszcze tylko koraliki doszyc, ale to na koniec. Chociaz kilka koralikow doszylam, bo strasznie mnie korcilo;)
Teraz jestem w trakcie robienia calej spodnicy, a to chyba bedzie najbardziej zmudna praca
Takze wracam do prac przy hafcie :)
Pozdrawiam i zycze Wam cudownego weekendu:) Kamilla
środa, 8 lutego 2017
Wspolne dzierganie i czytanie (59)...i maly postep w hafcie
Witajcie,
Dolaczam do zabawy u Maknety
Wlasnie rozpoczelam czytac ksiazke Leszka Hermana "Sedinum. Wiadomosc z podziemi" (wersja elektroniczna)
Opis ksiazki za strona Lubimy czytac
W spokojny, piątkowy wieczór, w samym centrum miasta zapada się parking podziemny niedawno wzniesionego biurowca. Katastrofa budowlana odsłania nieznane podziemia, w których od końca wojny stoi wrak niemieckiej, wojskowej ciężarówki. Za, podziurawioną kulami szybą szoferki tkwi trup kierowcy, a na pace znajduje się ładunek, który wywraca do góry nogami spokojne życie kilku osób – architekta, który musiał się tutaj znaleźć z racji pełnionej funkcji, dziennikarki, która, zostając po godzinach w redakcji, mimowolnie stała się uczestniczką wydarzeń oraz potomka starej, pomorskiej rodziny, który na wieść o katastrofie przybywa do miasta swoich przodków.
Ścieżki trojga nieznajomych łączy, niewinna początkowo, misja odkrycia tożsamości nieboszczyka. Okoliczności zaczynają się jednak coraz bardziej komplikować, a pojawiające się nowe pytania zmuszają ich do zagłębienia się w trudnej i pogmatwanej historii miasta i poszukiwania okruchów wydarzeń sprzed wielu wieków.
Dopóki jedynymi problemami, które mają na głowie są demoniczna była żona, nadopiekuńcza matka czy wścibski szef nie jest tak źle. Gdy w lochach znajduje się jednak kolejny nieboszczyk, sprawy przybierają poważniejszy obrót. Na scenę wchodzą tajemniczy prześladowcy, a w tle pojawia się nazistowska tajemnica, w którą zamieszany był Werwolf.
Tymczasem, na krystalicznie czyste od tygodni niebo zaczynają ściągać coraz ciemniejsze chmury.
Do miasta zbliża się burza, jakiej bardzo dawno tutaj nie było…
Jesli chodzi o robotke, to w dalszym ciagu haftuje Celtic Woman.
Nawet kilka koralikow doszylam, bo bylam ciekawa jak to bedzie wygladac;)
Pozdrawiam cieplutko, bo u mnie dzisiaj wiosna, jutro zima w pelnej krasie;))))
Kamilla
Dolaczam do zabawy u Maknety
Wlasnie rozpoczelam czytac ksiazke Leszka Hermana "Sedinum. Wiadomosc z podziemi" (wersja elektroniczna)
Opis ksiazki za strona Lubimy czytac
W spokojny, piątkowy wieczór, w samym centrum miasta zapada się parking podziemny niedawno wzniesionego biurowca. Katastrofa budowlana odsłania nieznane podziemia, w których od końca wojny stoi wrak niemieckiej, wojskowej ciężarówki. Za, podziurawioną kulami szybą szoferki tkwi trup kierowcy, a na pace znajduje się ładunek, który wywraca do góry nogami spokojne życie kilku osób – architekta, który musiał się tutaj znaleźć z racji pełnionej funkcji, dziennikarki, która, zostając po godzinach w redakcji, mimowolnie stała się uczestniczką wydarzeń oraz potomka starej, pomorskiej rodziny, który na wieść o katastrofie przybywa do miasta swoich przodków.
Ścieżki trojga nieznajomych łączy, niewinna początkowo, misja odkrycia tożsamości nieboszczyka. Okoliczności zaczynają się jednak coraz bardziej komplikować, a pojawiające się nowe pytania zmuszają ich do zagłębienia się w trudnej i pogmatwanej historii miasta i poszukiwania okruchów wydarzeń sprzed wielu wieków.
Dopóki jedynymi problemami, które mają na głowie są demoniczna była żona, nadopiekuńcza matka czy wścibski szef nie jest tak źle. Gdy w lochach znajduje się jednak kolejny nieboszczyk, sprawy przybierają poważniejszy obrót. Na scenę wchodzą tajemniczy prześladowcy, a w tle pojawia się nazistowska tajemnica, w którą zamieszany był Werwolf.
Tymczasem, na krystalicznie czyste od tygodni niebo zaczynają ściągać coraz ciemniejsze chmury.
Do miasta zbliża się burza, jakiej bardzo dawno tutaj nie było…
Jesli chodzi o robotke, to w dalszym ciagu haftuje Celtic Woman.
Nawet kilka koralikow doszylam, bo bylam ciekawa jak to bedzie wygladac;)
Pozdrawiam cieplutko, bo u mnie dzisiaj wiosna, jutro zima w pelnej krasie;))))
Kamilla
wtorek, 31 stycznia 2017
Celtic Autumn - odslona 1
Witajcie,
PRZEPADLAM!!!!
Kilka tydoni temu zupelnie przypadkowo gdzies mi wpadly w oko te piekne haftowane wzory
Poszlam za zywiolem i zamowilam sobie Celtycka Pania Jesien
Zaczelam od Jesieni, bo to moja ulubiona pora roku i kolorystyka tego haftu bardzo do mnie przemowila, ale bede zamawiac kolejne wzory, bo zakochalam sie w nich wszystkich.
Wzor przyszedl w komplecie ze wszystkimi potrzebnymi koralikami, nici wiekszosc mialam, kilka dokupilam i zabralam sie do haftowania.
POstepy w pracy tak wygladaja
A jeszcze dzisiaj rano skonczona twarz
Takze chyba was nie dziwi, ze wszystko inne rzucilam chwilowo i ten haft mnie calkowicie pochlonal.
Postaram sie raz w tygodniu pokazywac postepy z haftowania.
Pozdrawiam serdecznie , Kamilla
Subskrybuj:
Posty (Atom)






