Witajcie,
Moja pierwsza ukonczona praca w tym roku, a wlasciwie UFOk, bo juz dawno rozpoczeta ...tylko mocy prawnej nabierala;)
Mara, to nazwa tej chusty, a wzor pochodzi z Ravelry. Nie do konca trzymalam sie wzoru, ale w wiekszosci jest tak jak w oryginale.
Welne kupilam z Litwy, jest to 100% welna w kolorze brudnego rozu i szaroci, ktore pieknie przechodza jeden w drugi.
Welna wiadomo troszke gryzie, ale mi to akurat absolutnie nie przeszkadza, bedzie cieplutkie okrycie na mrozne dni
Rozmiar chusty 154cm x 73cm
Na koniec chcialabym pokazac Wam sliczny lancuszek z kubeczkiem, ktory zrobila dla mnie Dominika. Kto nie zna Dominiki to zachecam do odwiedzenie jej bloga z cudowna bizuteria, tworzona przez nia wlasnorecznie. mam juz sporo cudownosci od niej, szczegolnie branzoletki, bo tych nigdy nie za wiele;)
Czyz nie uroczy ten kubeczke? Jest to malenstwo, a jak precyzyjnie wykonane.
Moge nie pic kawy, ale bez herbatki zyc nie moge:)))
Dziekuje Dominiko:)
Pozdrawiam wszystkich i zycze Wam milej niedzieli, Kamilla
sobota, 9 stycznia 2016
środa, 6 stycznia 2016
Noworoczna wyprawa.
Witajcie,
Nowy rok u nas rozpoczal sie turystycznie, bo wyjechalismy na kilka dni do Williamsburga, uroczego miasteczka w stanie Virginia.
Miasto jest znane z pieknie zachowanych budynow z epoki kolonialnej.
Pogoda nam sprzyjala, takze z wielka przyjemnoscia pospacerowalismy po glownej ulicy miasteczka.
Nie zabraklo klimatow z epoki, bo i dorozki jezdzily
w przydomowych ogrodkach pracowaly kobiety w strojach z tamtych czasow
byly rowniez stoiska, gdzie sprzedawano gliniane garnki i inne naczynia
Domy pieknie przystrojone
A na koniec domek, ktory skradl moje serce, cudnie omszony drewniany dach.
Milo bylo wyrwac sie z domu po swiatecznym obzarstwie. Przejechalismy tylko 5 godzin a znalezlismy sie tam, gdzie zaczyna sie poludnie Stanow Zjednoczonych.
Pozdrawiam serdecznie, Kamilla
Kolejny post bedzie robotkowy;)
Nowy rok u nas rozpoczal sie turystycznie, bo wyjechalismy na kilka dni do Williamsburga, uroczego miasteczka w stanie Virginia.
Miasto jest znane z pieknie zachowanych budynow z epoki kolonialnej.
Pogoda nam sprzyjala, takze z wielka przyjemnoscia pospacerowalismy po glownej ulicy miasteczka.
Nie zabraklo klimatow z epoki, bo i dorozki jezdzily
w przydomowych ogrodkach pracowaly kobiety w strojach z tamtych czasow
byly rowniez stoiska, gdzie sprzedawano gliniane garnki i inne naczynia
Domy pieknie przystrojone
A na koniec domek, ktory skradl moje serce, cudnie omszony drewniany dach.
Milo bylo wyrwac sie z domu po swiatecznym obzarstwie. Przejechalismy tylko 5 godzin a znalezlismy sie tam, gdzie zaczyna sie poludnie Stanow Zjednoczonych.
Pozdrawiam serdecznie, Kamilla
Kolejny post bedzie robotkowy;)
środa, 30 grudnia 2015
Wspolne dzierganie i czytanie (35)
Witajcie,
Rok koncze czytelniczo, robotkowo nic sie nie dzieje, chociaz w glowie juz kielkuja nowe pomysly, takze mam nadzieje, ze mozna je zakwalifikowac do zabawy u Maknety
Czytam ksiazke Pani Agnieszki Wojdowicz "Niepokorne. Eliza".
Opis ze strony Lubimy czytac
Na koniec zycze wszystkim DO SIEGO ROKU!!! Spelnienia marzen, zdrowia i raodsci kazdego dnia w Nowym 2016 Roku!
Pozdrawiam, Kamilla
Rok koncze czytelniczo, robotkowo nic sie nie dzieje, chociaz w glowie juz kielkuja nowe pomysly, takze mam nadzieje, ze mozna je zakwalifikowac do zabawy u Maknety
Czytam ksiazke Pani Agnieszki Wojdowicz "Niepokorne. Eliza".
Opis ze strony Lubimy czytac
"Niepokorne" to trylogia opowiadająca o wyjątkowych kobietach, których zawiłe losy splatają się w scenerii młodopolskiego Krakowa. Eliza Pohorecka, Klara Stojnowska i Judyta Schraiber spełniają swoje marzenia kosztem wyrzeczeń i trudnych kompromisów, nierzadko płacąc wysoką cenę za szczęście.
Jest jesień 1895 roku. Eliza Pohorecka dotąd uczyła się zawodu w otwockiej aptece, lecz opuszcza Kongresówkę, gdy jako jedna z pierwszych kobiet zostaje przyjęta na Uniwersytet Jagielloński. W cesarsko-królewskim Krakowie, pełnym uprzedzeń i konwenansów, będzie musiała się zmierzyć z niechęcią wykładowców wydziału farmacji, z tragiczną przeszłością rodziny i z zakazanym uczuciem.
Eliza na szczęście nie jest sama. Otuchy podczas dokonywania niełatwych wyborów dodaje jej Klara Stojnowska, idealistka i emancypantka. Ona także prowadzi swoją prywatną wojnę — przeciwko konserwatywnemu ojcu, profesorowi krakowskiej uczelni.
Tymczasem Judyta Schraiber, Żydówka z Kazimierza, ucieka z domu — z namiętności do mężczyzny i z miłości do sztuki. Stara się zostać malarką, bierze lekcje u młodego Staszka Wyspiańskiego, na każdym kroku walcząc o swoją niezależność. Nie wie jednak, że już wkrótce będzie musiała bronić czegoś równie cennego: tożsamości. Choć Eliza, Judyta i Klara z pozoru bardzo się różnią, coś je jednak łączy. Każda z nich jest niepokorna…
Na koniec zycze wszystkim DO SIEGO ROKU!!! Spelnienia marzen, zdrowia i raodsci kazdego dnia w Nowym 2016 Roku!
Pozdrawiam, Kamilla
środa, 23 grudnia 2015
Wesolych Swiat
Kochani,
Zycze Wam wszystkim cudownych ,rodzinnych Swiat.
Zalaczam jedna z moich ulubionych piosenek swiatecznych , nie wiem dlaczego tak malo granej w radio.
Jednoczesnie chcialabym podziekowac za wszystkie zyczenia, ktore dotarly do mnie w poczcie , jak rowniez przez internet.
Pozdrawiam cieplutko , Kamilla
Zycze Wam wszystkim cudownych ,rodzinnych Swiat.
Zalaczam jedna z moich ulubionych piosenek swiatecznych , nie wiem dlaczego tak malo granej w radio.
Jednoczesnie chcialabym podziekowac za wszystkie zyczenia, ktore dotarly do mnie w poczcie , jak rowniez przez internet.
Pozdrawiam cieplutko , Kamilla
poniedziałek, 21 grudnia 2015
Swieta coraz blizej
Witajcie,
Malo mnie ostatnio przy komputerze, ale przylecieli moi rodzice na swieta i ze zrozumialych wzgledow komputer poszedl w odstawke.
Przygotowania do Swiat tez nie zostawiaja wiele czasu wolnego.
Choinka juz stoi
Szopka rowniez
W kazdym kaciku domu dekoracje ciesza moje oczy i nadaja niepowtarzalnego klimatu swiatecznego i ciepla rodzinnego.
Kratki uwielbiam i jak zobaczylam takie obrusy , to wiedzial, ze beda z nich falbanki na okna.
Mysle, ze ta metamorfoza wypadla bardzo korzystnie.
W kuchni tez sie dzieje. Ciasteczka caly czas pieke, dzisiaj udekorowane pierniczki beda prezentami dla przyjaciol.
Wczoraj dzici z babcia dekorowaly piernikowe domki
A wiec praca wrze. Byle do swiat, co posiedziec i odpoczac bedzie mozna;))))
Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich zagladajacych. Zycze Wam zeby przygotowania do Swiat szly Wam jak najsprawniej.
Kamilla
Malo mnie ostatnio przy komputerze, ale przylecieli moi rodzice na swieta i ze zrozumialych wzgledow komputer poszedl w odstawke.
Przygotowania do Swiat tez nie zostawiaja wiele czasu wolnego.
Choinka juz stoi
Szopka rowniez
W kazdym kaciku domu dekoracje ciesza moje oczy i nadaja niepowtarzalnego klimatu swiatecznego i ciepla rodzinnego.
Kratki uwielbiam i jak zobaczylam takie obrusy , to wiedzial, ze beda z nich falbanki na okna.
Mysle, ze ta metamorfoza wypadla bardzo korzystnie.
W kuchni tez sie dzieje. Ciasteczka caly czas pieke, dzisiaj udekorowane pierniczki beda prezentami dla przyjaciol.
Wczoraj dzici z babcia dekorowaly piernikowe domki
A wiec praca wrze. Byle do swiat, co posiedziec i odpoczac bedzie mozna;))))
Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich zagladajacych. Zycze Wam zeby przygotowania do Swiat szly Wam jak najsprawniej.
Kamilla
sobota, 5 grudnia 2015
Swiateczne zeszyty
Witajcie,
Dziekuje za tyle milych slow pod poprzednim postem. Jest mi bardzo milo i motywuje do dzialania. Tym razem powstaly dwa zeszyty na swiateczne przepisy.
Pierwszy powstal ten w krateczke z haftowana sniezynka
A srodku juz wpisalam kilka przepisow, bo ten przepisnik poleci do mojej siostry
Kolejny powstal przepisnik oblozony lnem . Myslalam o jakims hafcie, ale ten len jest tak ladny w swojej prostocie, ze zrezygnowalam z dodatkow, jedyna ozdobe stanowi tasiemka do wiazania;)
Mam jeszcze jeden do zrobienia, moze mi sie uda w ten weekend
A gwiazdeczki w dalszym ciagu powstaja, ale juz nie bede nimi zanudzac:)
Planuje zabrac sie za pieczenie swiatecznych ciasteczek. A Wy juz zaczeliscie piec, dekorowac Wasze domy?
Pozdrawiam i zycze cudownego weekendu, Kamilla
Dziekuje za tyle milych slow pod poprzednim postem. Jest mi bardzo milo i motywuje do dzialania. Tym razem powstaly dwa zeszyty na swiateczne przepisy.
Pierwszy powstal ten w krateczke z haftowana sniezynka
A srodku juz wpisalam kilka przepisow, bo ten przepisnik poleci do mojej siostry
Kolejny powstal przepisnik oblozony lnem . Myslalam o jakims hafcie, ale ten len jest tak ladny w swojej prostocie, ze zrezygnowalam z dodatkow, jedyna ozdobe stanowi tasiemka do wiazania;)
Mam jeszcze jeden do zrobienia, moze mi sie uda w ten weekend
A gwiazdeczki w dalszym ciagu powstaja, ale juz nie bede nimi zanudzac:)
Planuje zabrac sie za pieczenie swiatecznych ciasteczek. A Wy juz zaczeliscie piec, dekorowac Wasze domy?
Pozdrawiam i zycze cudownego weekendu, Kamilla
niedziela, 29 listopada 2015
Pierwsza niedziela Adwentu i kolejne sniezynki
Witajcie,
Tempo z jakim mijaja dni, zmieniaja sie pory roku, jedne dekoracje ustepuja miejsca kolejnym, jest dla mnie przerazajace. chcialabym zwolnic, ale jakos nie potrafie, dzieje sie to wbrew moim oczekiwaniom. Ale jak wiadomo, wielkiego wplywu na to nie mamy.
Dzisiaj juz pierwsza niedziela Adwentu, zapalamy swieczki na naszych adwentowych stroikach.
U mnie caly czas powstaja gwiazdeczki. Do tych z poprzedniego wpisu kilka nowych, inny wzor, ale rownie szybki i efektowny
Zalaczam wzor ( to ten w srodku)
Za oknem dzisiaj u mnie szaro i mokro, ale w domu klimatycznie i przytulnie
Zycze Wam i sobie, aby ten okres adwentowy byl jak najdluzszy, oby czas tak nie mijal szybko, obysmy mieli czas na refleksje, przemyslenia i czas na cudnie spedzone chwile wsrod najblizszych.
Pozdrawiam cieplutko, Kamilla
Tempo z jakim mijaja dni, zmieniaja sie pory roku, jedne dekoracje ustepuja miejsca kolejnym, jest dla mnie przerazajace. chcialabym zwolnic, ale jakos nie potrafie, dzieje sie to wbrew moim oczekiwaniom. Ale jak wiadomo, wielkiego wplywu na to nie mamy.
Dzisiaj juz pierwsza niedziela Adwentu, zapalamy swieczki na naszych adwentowych stroikach.
U mnie caly czas powstaja gwiazdeczki. Do tych z poprzedniego wpisu kilka nowych, inny wzor, ale rownie szybki i efektowny
Zalaczam wzor ( to ten w srodku)
Za oknem dzisiaj u mnie szaro i mokro, ale w domu klimatycznie i przytulnie
Zycze Wam i sobie, aby ten okres adwentowy byl jak najdluzszy, oby czas tak nie mijal szybko, obysmy mieli czas na refleksje, przemyslenia i czas na cudnie spedzone chwile wsrod najblizszych.
Pozdrawiam cieplutko, Kamilla
Subskrybuj:
Posty (Atom)

