Witajcie,
Dzisiaj wprawdze sroda ale u mnie wpis nietypowy na srode. Robotka i ksiazka ta sama od zeszlego tygodnia, bo czasu brak, a wiec nie bede pokazywac. .
Ale udalo mi sie skonczyc bombki.
Hafty juz czekaly gotowe od kilku tygodni, takze dzisiaj je nakleilam na bombki.
Kazdego roku robie kilka takich haftowanych bombek, przewaznie sa prezentami dla kogos, ale mam kilka , ktore zatrzymalam dla siebie.
Moim zdaniem kiedys robilam je ladniejesze, bardziej pracochlonnych. Mozecie poszperac po moim blogu i one tam sa.
Ale tym tez nic nie brakuje;)
A jak Wam sie podobaja?
POzdrawiam serdecznie, Kamilla
Śliczne są....ależ Ty jesteś kreatywna....jestem pełna podziwu.
OdpowiedzUsuńPozdrowienia mroźne ślę .....
Dziekuje slicznie:) U mnie na weekend ma przymrozic, pozdrawiam:)
UsuńSą delikatne, nieprzesadzone. Śliczne.
OdpowiedzUsuńŚliczne :)
OdpowiedzUsuńPiękne bombki! Na pewno będą wspaniale wyglądać na choince! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, zapraszam do siebie i zachęcam do głosowania na nas w konkursie ;) ptasieslady.blogspot.com
Zawsze zastanawiam się jak te boki tak ładnie wychodzą. Bardzo fajne bombeczki :)
OdpowiedzUsuńBardzo mocno naciagam material i tak jakos sie udaje:)
UsuńZawsze zastanawiam się jak te boki tak ładnie wychodzą. Bardzo fajne bombeczki :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne!! Takie nietypowe i oryginalne!
OdpowiedzUsuńSą cudne. Jestem szczęśliwą posiadaczą jednej, haftowanej Twoimi dłońmi:) trzeba je widzieć w naturze aby docenić ich piekno.
OdpowiedzUsuńSerdeczności .
Śliczne hafciki :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne wzorki, bombki w nich prezentują się bardzo elegancko. I jeszcze te wstążeczki... CUDO!!!
OdpowiedzUsuńCudne bombki! Piękne hafciki, pięknie wykończone, będą wspaniałą ozdobą w domach, w których zagoszczą! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo fajne :) A co to za baza pod bombki? takie plastikowe formy?
OdpowiedzUsuńTak , to jest taka plastikowa bombka:) Pozdrawiam:)
UsuńNo bardzo mi się Kamillko podobają...takie inne....śliczne:)
OdpowiedzUsuńZachwycające bombeczki:-)
OdpowiedzUsuńA pewnie, że im nic nie brakuje :)
OdpowiedzUsuńPięknie wykonane pięknie wyglądają.
Urocze i delikatne, śliczne po prostu :)
OdpowiedzUsuńCudne są ! a jelonek taki słodki , podziwam prace :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Niepowtarzalne, klimatyczne i od serca.
OdpowiedzUsuńDziewczyny, dziekuje Wam wszystkim za mile slowa, ciesze sie bardzo , ze moje bobki tak wam sie podobaja:) Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńŚliczne bombki :)
OdpowiedzUsuńNiczego tym bombkom nie brakuje, są śliczne. Aż żałuję, że sama nie mam ręki do haftu.
OdpowiedzUsuńSerdeczności przesyłam. :)
Mi też bardzo się podobają :) Śliczne!
OdpowiedzUsuńPiękne. Ja dopiero raczkuje w hafcie ale może za rok coś też świątecznego stworze😊
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Przepiękne i jaka cudowna tradycja: co roku przybywa takich ślicznych bombeczek. Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńNiczego podobnego nie widziałam i nie wyobrażałam, że takie coś może powstać. Jestem zachwycona. Każda jest inna, każda ze swoją historią...Jesteś wielką mistrzynią.
OdpowiedzUsuńPrzepiękne - takie świąteczne, lekkie i zwiewne. Podziwiam. :)
OdpowiedzUsuńśliczne! niezwykle gustowne i oryginalne, będą cudowną świąteczną ozdobą
OdpowiedzUsuńSą przepiękne! Będą cudnie wyglądały wśród zielonych gałązek choinki.
OdpowiedzUsuńUrocze. Chętnie bym powiesiła na swojej choince!:)
OdpowiedzUsuńO ja! Piękne! Przede wszystkim super pomysł, a po drugie cudowne zestawienie kolorystyczne i dobór wzorów. Wszystko na plus!
OdpowiedzUsuńWspaniały pomysł na podarek. Takich haftowanych bombek to ja jeszcze nie widziałam. Cudne i wyjątkowe te twoje bombki Kamilko.
OdpowiedzUsuńUściski !
Coś pięknego :)
OdpowiedzUsuńTobie, Twoim bliskim i wszystkim czytelnikom bloga na nadchodzący zimowy czas życzę wszystkiego najlepszego:)
OdpowiedzUsuńBombeczki są bardzo delikatne i gustowne :)
OdpowiedzUsuńŚliczne bombki! Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńCudowne są te bombki. Pierwszy raz widzę takie wspaniałości.
OdpowiedzUsuńPrzesliczne sa!!
OdpowiedzUsuń