Witajcie,
Dzisiaj sroda, a wiec Wspolne dzierganie i czytanie u Maknety.
Ja w tym tygodniu nie dziergam, tylko haftuje, ale mam nadzieje, ze moge rowniez podlaczyc sie do tej zabawy:)
Pracuje nad Halloweenowymi haftami.
Wiekszy haftowany cieniowana nitka na czarnej kanwie, a mniejszy taki przerywnik na bialej kanwie:) Pewnie ten drugi bedzie szybciej skonczony, bo jest malutki. Oczywiscie pokaze jak tylko sie z nimi uporam:)
Ksiazka, ktora czytam w tym tygodniu to "Zapiski z Annopola" Wieslawy Bancarzewskiej. Jest to kontynuacja losow Anny Duszkowskiej z "Powrotu do Naleczowa". Annie udalo sie , to o czym wielu marzy, a wiec przeniosla sie w czasie do lat miedzywojennych. Jest to bardzo przyjemna lekura o milosci, rodzinie , a jednoczesnie pokazane sa zwyczaje i jak ludzie zyli w tamych czasach.
Pozdrawiam serdecznie, Kamilla

Czekam na gotowe hafciki :) Książki ( obie ) czekają u mnie na przeczytanie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Jak Tylko skoncze, to z pewnoscia pokaze:) Polecam ksiazki, fajnie sie czyta:) Pozdrawiam:)
UsuńKsiążka z pewnością jest ciekawa! I fajny pomysł z Halloweenowymi haftami - ja planuję zrobić jakąś dynię na szydełku. Lubię takie pomarańczowe akcenty w mieszkaniu.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Asia
Ja tez lubie dynie i wszystkiekolory jesieni:)
UsuńTen duży ciekawie się zapowiada.
OdpowiedzUsuńOby go ukonczyc w pore;)
UsuńHaft na czarnej kanwie jest piękny, w ogóle bardzo mi się podobają krzyżyki na kolorowych kanwach.
OdpowiedzUsuńZgadzam sie:)
UsuńA ja jeszcze na czarnej nie próbowałam:) Wszystko przede mną:)
OdpowiedzUsuńCiezko sie haftuje, ale efekt jest piekny po skonczeniu pracy:)
Usuńno to czekam na koniec
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, ze uporam sie z tym szybko i wtedy pochwale sie:)
UsuńPodobały mi się czasy dwudziestolecia w literaturze. Hafcik misterny.
OdpowiedzUsuńPrzyjemnej lektury. Haft -intrygujacy;)
OdpowiedzUsuńBardzo jestem ciekawa co też z tego Ci wyjdzie :) Miłej pracy życzę :)
OdpowiedzUsuńIntrygujący ! jeszcze nigdy nie widziałam haftów na czarnym tle dlatego bardzo mnie ciekawi jak będzie wyglądała całość :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
Jak ja się cieszę, że tu zajrzałam. Nie miałam pojęcia, że istnieje druga część "Powrotu do Nałęczowa", który czytałam. Teraz już wiem ;).
OdpowiedzUsuńHafty intrygujące...ciekawa ta cieniowana mulina.
Piękny haft ciekawa jestem całości.
OdpowiedzUsuńNie widziałam jeszcze haftu na czarnej kanwie, jestem ciekawa jak to będzie wyglądać :))
OdpowiedzUsuńPiękny haft się szykuje ;) I chyba nawet bardziej mi się podoba na takiej czarnej kanwie, niż tradycyjnie na białej ;)
OdpowiedzUsuńPewnie, że z haftem można się podłączyć do naszej wspólnej zabawy. Haft na czarnej kanwie musi być piekielnie trudne, ale efekt jest niesamowity.
OdpowiedzUsuńA ksiażka trafia na listę do przeczytania.
Dzięki Tobie poznałam pierwszą część i bardzo chętnie przycztam drugą. Ciekawe ile już przybyło haftów na kanwach? Mam nadzieję że w mijający weekend miałaś choć chwilkę tylko dla siebie!?
OdpowiedzUsuńPozdrowienia!
Witaj Kami - piękny haft się zapowiada - również jestem ciekawa końcowego efektu - pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń