niedziela, 18 stycznia 2015

Weekendowe dlubanki.

Witajcie,

Jakos nie mam weny, zeby zabrac sie za konkretne robotki, ktore czekaja na wykonczenie. Za to porobilam troszke malutkich szydelkowych podkladek...tak zeby zajac czyms rece;)

Najpierw cztery takie



Bardzo szybko i bezmyslnie mozna robic
Zalaczam do nich wzorek z netu.


Jak juz znudzil mi sie ten wzorek, to zrobilam jedna taka podkladke.


I wzor


Wszystkie podkladki wykonane z kordonka ecru rozmiar 10

Jeden wieczor i jest zadowolenie, ze cos powstalo, bo ostatnio jakos chcialabym, ale nie wiem z co sie zabrac.
Nawet cos na drutach zaczelam robic w ten sam wieczor, ale juz sprulam.

Jeszcze kilka zdjec






div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">

Zycze Wam milego tygodnia, pozdrawiam Kamilla



19 komentarzy:

  1. W komplecie z tą śliczną białą filiżanką i różyczką jako dodatkiem wyglądają przepięknie. Tak delikatnie...
    Jak dla mnie cudeńko.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczności :-) Cudne wzory :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne ,delikatne wzory.Zdjęcia bardzo ładne:)
    Pozdrawiam serdecznie
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  4. Są prześliczne! Z pozoru delikatne, a natychmiast zmieniają klimat:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne! i u mnie podobne się dzieją, ale lniane :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super podkładki :) a do tej filiżanki pasują idealnie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne podkładeczki! Zazdroszczę, że dla Ciebie wydzierganie takich to nic, tak po prostu chwila. Mi z szydełkiem jakoś nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne! Bardzo lubię takie, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podkładki bardzo elegancko prezentują sie z filiżanką:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne podkładki!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne są : ). I na dodatek ogromnie wszechstronne bo można je wykorzystać również jako aplikacje na poduszkę albo na torbę albo na koszulkę : ). Ech,szkoda,że mnie się ostatnio nic nie chce bo też bym sobie kilka udziergała ; ). Pozdrawiam serdecznie : ).

    OdpowiedzUsuń
  12. Sliczne podkładki, umiesz zająć rączki. Może kiedyś ,w wolnym czasie, wezmę i ja za szydełko i skorzystam z wzorów:) Jak na razie nic mi się nie chce, chodzę tylko z psami na spacery i trochę czytam. Muszę coś wymyślić na niebieski miesiąc u Danusi bo się zapisałam. Chciałam się zmobilizować:) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, z pewnoscia stowrzysz cos slicznego, a pewnie jak chodzisz na te spacery to do domu cos przyniesiesz, co wykorzystaszw swoich wiankach i innych dekoracjach:) pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Oj, dziwnie się nam ten rok zaczyna... gdzie nie zajrzę, wszędzie to samo i ja jakoś bardziej rozpędem robię niż ogromną pasją... Miejmy nadzieję, że z wiosną nam minie ;)))
    Pozdrawiam gorąco! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powoli zaczynam sie rozkrecac, ale jak ta lokomotywa Tuwima;)

      Usuń
  14. Popatrzę i pozazdroszczę :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie podkładki mają duzo uroku, tez powoli przymierzam się do wyszydełkowania coś w tym stylu.Tak z ciekawości z czegow powstała pierwsza podkładka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie zrobione sa z tych samych bawelnianych nici rozm.10 w kolorze ecru. Zachecam do zrobienia, bo szybciutko powstaja a sa urocze:) Pozdrawiam:)

      Usuń