Witajcie,
Dziekuje za tyle milych slow pod adresem mojej lnianaej chusty.
Jako wyraz wdziecznosci organizuje Candy, takie na szybko.
Zapisy od dzisiaj do 21 czerwca. Wysle zaraz nastepnego dnia, aby dotarly jak najszybciej i mozna z nich cos zrobic na lato. Chociaz moim zdaniem z tego cieniutkiego lnu mozna zrobic piekne obrusy , zazdroski i rozne drobiazgi szydelkowe.Mozna rowniez wykorzystac ja do haftow. Bardzo dobrze pracuje sie z tymi nicmi.
Osoba wylosowana otrzyma dwa precelki, jeden bialy , jeden golebi blekit ( popiel).
Kazdy moteczek wazy 100g i zawiera 1800m ,a sklasyfikowana jest jako LACE.
Zastrzegm sobie, ze zabawa TYLKO DLA MOICH OBSERWATOROW
A oto banerek do pobrania i zasady jak zwykle:
chec zabawy pod tym wpisem
umieszczenie banerka na swoim blogu.
A wiec zabawe uwazam oficjalnie za otwarta:) Czy jest ktos chetny poplesc pajeczynki?
Pozdrawiam, Kamilla
Chętnie wezmę udział w zabawie i udziergam coś z tego pięknego lnu, oczywiście jeśli wygram. Pozdrawiam srdecznie:)
OdpowiedzUsuńKamillo, z przyjemnością zapisuje się do zabawy, choć w losowaniach nie mam zupełnie szczęścia :) Ale pobawić się przecież mogę :)))
OdpowiedzUsuńPorywam banerek i wklejam na swojego bloga.
Pozdrawiam serdecznie :)
Bardzo chętnie się piszę na te cudne pajęczynki! :))
OdpowiedzUsuńChętnie bym wydziergała letnio-wieczorną chustę, więc zapisuję się do zabawy:)
OdpowiedzUsuńOczywiście ja też bardzo chętnie przygarnęłabym te moteczki :))). Ależ mnie ten len zaintrygował - to aż 1800m w 100g?! Faktycznie pajęczynka!
OdpowiedzUsuńJuż pędzę wklejać banerek!
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJak najbardziej jestem chętna popleść pajęczynki :) Banerek na blogu. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTo ja też zapisuję się do zabawy :)
OdpowiedzUsuńKooooocham pajęczynki ale aż takiej to jeszcze nie miałam okazji dziergać ;)
co prawda ostatnio nie mam zupełnie czasu na dzierganie, ale bardzo podoba mi się taka chusta-mgiełka, więc może się uda??
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko:)
Kamilko, zgłoszę się chętnie! Dawno nic nie dziergałam i to będzie najlepszy sposób, aby do tego powrócić. Cudowne te wełenki. Już sobie wyobrażam romantyczną, zwiewną chustę na pierwsze słoty. Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńObserwatorem jestem już od jakiegoś czasu, dodatkowo mam w planach obrus, że o takiej pięknej chuście nie wspomnę więc chętnie przytulę te piękne moteczki jeśli mi się poszczęści.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
no to i ja się z Wami bawię :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie muszę spróbować dziergać z takiej pajęczynki... grzecznie ustawiam się w kolejce :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Jeszcze nie dziergałam z pajęczynki:)obserwatorem właśnie zostałam ale może to za późno,trudno zaryzykuje!!!!!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Piękny len, nigdy nie robiłam nic ze lnu:) Może czas:)))) Pozdrawiam Cię serdecznie, miło do Ciebie zaglądać, ja sama już tak dawno odpuściłam:( Może się jeszcze zmobilizuję. Buziaki!!!!
OdpowiedzUsuńWarunki spełniłam, dawno nie dziergałam, a może z takim cudnym lnem warto sobie przypomnieć tę umiejętność.
OdpowiedzUsuńSerdeczności.:)
Nie mogę przejść obojętnie. Ustawiam się w kolejce po te cudeńka:)
OdpowiedzUsuńO jej! U Ciebie znów rozdanie:) Nie może być inaczej , ustawiam się w kolejce:)
OdpowiedzUsuńZachęciłaś do zrobienia chusty !
OdpowiedzUsuńSpróbowałabym !
Witam. Przez ciekawość czystą tu trafiłam i chyba zasiąde na dłużej. Pajączki cudowne i z miłą chęcią dołączam do zabawy :)
OdpowiedzUsuńJaka to musi być cieniutka niteczka. Zapisuję się do zabawy może uda mi się zobaczyć ja w realu. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie.
OdpowiedzUsuńPiękne nitki, nie można przegapić, już widzę z nich chustę lub zwiewny szal :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Piękne! Ale moje umiejętności są niegodne tego aby starać się o te pajęczynki :)
OdpowiedzUsuńZapisuję się :)
OdpowiedzUsuńFajne te niteczki, chętnie sprawdziłabym je też w hafcie.
o mamuniu!!!!!!!! oczami wyobraźni już zobaczyłam tę pajęczynkę,którą mogłabym z tej niteczki wydziergać:))))))))wspaniałymi skarbami chcesz sie z nami podzielić:)) buziaki
OdpowiedzUsuńKamillo, chusty nigdy nie robiłam ale ja już bym coś z tego lnu wymyśliła! Już wywieszam u mnie baner!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
D.
Piękny len, jeszcze na takich niciach nie pracowałam. Z chęcią spróbowałabym coś wyszydełkować z nich :) Przyłączę się do zabawy:)
OdpowiedzUsuńTrafiłam do Ciebie dzięki Małgosi ( Świat równoległy), a że jestem wielką miłośniczką wszelkich nitek to z wielką chęcią zgłaszam swój udział w zabawie :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Po nitce, to kłębka. To też i ja przydreptałam tutaj 'za Kariną' z E-wełenki. :-) Takiej cienkiej nitki nie przerabiałam, ale z przyjemnością owinę się pajęczą przędzą. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło.
Śliczne niteczki. Z przyjemnością ustawiam się w kolejce :))
OdpowiedzUsuńBanerek u mnie: http://picot-picot.blogspot.com/
Pozdrawiam :))
Niteczki zachęcają do ustawienia się w kolejkę, baner wisi, obserwacja jak najbardziej pozdrawiam gorąco Pstro
OdpowiedzUsuńdzierganie uspakaja , więc może, może szczęście dopisze , pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńBiorę udział i jestem obserwatorem :)
OdpowiedzUsuńbaner wisi już..... o tu ---> Mój blog Ma i Bla
Właśnie pierwszy raz trafiłam na Twojego bloga i od razu przypadł mi do gustu - oczywiście będę Twoją obserwatorką, tym bardziej, że - podobnie jak moja siostra mieszkasz daleko, daleko ode mnie a niedaleko od niej i tak mi się ciepło na serduchu zrobiło:)) Zapisuję się na candy! Pozdrawiam i zapraszam do siebie - Gosia.
OdpowiedzUsuńWow....ale śliczności. trafiłam tu pierwszy raz ale jeśli mogę to też ustawię się w kolejce. Z pewnością wydziergałabym z nich jakąś szydełkową chustę. Dołączam do grona obserwatorów Twojego bloga. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDopiero co tu trafiłam, ale spodobało mi się i zostaję:)
OdpowiedzUsuńZapisuję się po nagrodę:)
O jakie śliczne te lniane, w sam raz dla moich babć na włoski, cudo, rozmarzyłam się, więc łamię zasadę, bo od daaaaaaaawna nigdzie się już nie zapisuję, bo jakoś ze szczęściem mi nie po drodze, ale takiego cuda, nie mogę sobie odpuścić :)
OdpowiedzUsuńGorąco pozdrawiam :)
Może los będzie łaskawy, bo niteczki cuuudne :)
OdpowiedzUsuńI mnie przywołały moteczki uwielbiam cienizny z miłą chęcią wezmę udział w zabawię :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Gotowe http://uoliuoli.blogspot.com/ Pozdrawiam Ola
OdpowiedzUsuń