Witajcie,
Mialam taka komodke, ktora przez wiele lat, trojke dzieci , sluzyla jako przewijak dla dzieci:)
Kiedys lubilam drewno w takim jasnym kolorze, ale gusta sie zmieniaja, teraz wole ciemniejsze drewno,a moja pracownia bedzie w kolorach bialo-szarych.
Przemalowywanie mebli rozpoczelam od tej komodki.Zaznaczam , ze to moja pierwsza taka praca.
Bardzo prosze o porady, co mozna poprawic. Szczegolna trudnosc mialam z aplikacja wosku ciemnego, nie do konca jestem zadowolona z tego efektu.
Akurat powyzsze zdjecie nie oddaje prawdziwie koloru, bo pracownia jest w piwnicy i nie ma tam naturalnego swiatla.
Do malowania uzylam farb kredowych Annie Sloan. Glowny kolor to Old white, a wzorek na szufladach jest w kolorze Paris grey.
Farby te sa o tyle cudne, ze poza umyciem szafki, nie trzeba jej w zaden inny sposob przygotowywac do malowania.
Problem pojawil sie dla mnie z woskowaniem, bo chcialam nadac chrakter starego mebla, ale nie chcialabym , zeby to wygladalo na brudny rupiec;)
Prosba do dziewczyn malujacych tymi farbami . Prosze napiszcie mi jakie macie sprawdzone sposoby na ciemny wosk. Ja napierw nalozylam warstwe wosku jasnego ,odczekalam i potem miekkim recznikiem nakladalam ciemny. Prosze o rady!!!!
Moze nie powala na kolana, ale i tak bardzo mnie cieszy:)
Pozdrawiam cieplutko, Kamilla
Świetna metamorfoza :) Mój blog Ma i Bla
OdpowiedzUsuńKompletnie nie znam się na tej sztuce ale jak dla mnie przemiana świetna
OdpowiedzUsuńDziekuje Izo:) Sciskam:)
UsuńKamilko droga, troche mnie pierwsze zdjecie przeraziło- myślałam,że wyszła C taka żółta, ale kolejne zdjęcia pokazały,że wyszła Ci naprawde swietnie:))!
OdpowiedzUsuńMartusiu, kolorek wyszedl super, szkoda, ze tak go trudno uchwycic na zdjeciu, ale jednak brak swiatla naturalnego jest odczuwalny przy robieniu zdjec. Dziekuje Ci:)
UsuńFajnie wyszło! Wszechstronnie utalentowana kobieta z Ciebie :)
OdpowiedzUsuńZarumienilam sie;)
UsuńPiękna przemiana:)
OdpowiedzUsuńDziekuje:)
UsuńŚwietny efekt! Mnie zawsze cieszą wszelkie zmiany :). Na tych farbach i woskach kompletnie się nie znam, coś tam czytałam u innych dziewczyn i szczerze mówiąc trochę mnie przeraża ten skomplikowany proces. Ale efekty są super, więc może kiedyś się też zdecyduję na jakieś przeróbki z użyciem tych specyfików :)
OdpowiedzUsuńMalgosiu, te farby sa niesamowicie latwe do malowania, tylko ja tak jestem ciekawa jakie sa triki, zeby cos udoskonalic. Zdecyduj sie, nie bedziesz zalowac:)
UsuńMnie się podoba, jest piękna:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziekuje Krysiu:)
Usuńfajna przemiana :)
OdpowiedzUsuńFajna, szczegolnie, ze to pierwsza taka duza praca:) Pozdrawiam:)
UsuńBardzo udana metamorfoza komody:) Podziwiam:)
OdpowiedzUsuńJak coś jest z porządnego drewna, to latami służy, obie wersje komody mi się podobają, ale teraz jest odmłodzona, bardziej na czasie, fajne ją pomalowałaś, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńEkstra. Niezła metamorfoza, bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńWitaj!
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę z Twoich odwiedzin.
Przeczytałam kilka Twoich postów i ZOSTAJE!!!!!!!!!!
Pozdrawiam:)*
Jaki piękny mebelek! Musiałaś się dobrze przygotować do zadania, bo w życiu bym nie powiedziała że to pierwszy egzemplarz! Zdolniacha!
OdpowiedzUsuńJa sie moja droga na renowacji mebli kompletnie nie znam, ale muszę Ci powiedzieć, że ta jaśniejsza (przynajmniej tak wynika ze zdjęć) wersja tej komody jest rewelacyjna! Piękny wzorek i kolor :)
OdpowiedzUsuńPiękna metamorfoza komody , bardzo mi się podoba . Pozdrawiam Kamillo !!!
OdpowiedzUsuńKamilo mebelek super, dobrze że się odważyłaś. Farby kredowe są nieziemskie. A jeżeli chcesz rady to ci ją dam.Tak jak to zrobiłaś , wosk jasny kładziemy aby zabezpieczyć powierzchnię, po wyschnięciu przecieramy czystą miękką szmatką. Wosk ciemny służy do postarzania mebla lub przyciemnienia koloru.Stary wygląd uzyskujemy wtedy gdy ciemny woski wetrzemy w miejsca które przez upływ czasu najbardziej się brudzą, to jest; w kątach, na brzegach, przy gałkach bo przecież przez lata coś z szuflad wyciągamy i brudzimy, jeżeli nałożyło ci się za dużo ciemnego wosku lub chcesz go poprawić, zmazać, bierzemy na szmatkę jasny wosk i przecieramy miejsce z ciemnym woskiem, jasny wosk wyciera część ciemnego wosku lub ściera go zupełnie. Nie wiem czy jestem pomocna i czy z tego bełkotu coś zrozumiałaś. W razie potrzeby służę pomocą.Pozdrawiam cieplutko i życzę nowych udanych metamorfoz.
OdpowiedzUsuńBrawo. Pieknie!
OdpowiedzUsuńPowiem szczerze, ze nie polubilam farb AS. Wrocilam do starego, dobrego akrylu. Cos mi nie lezy jednak;)
Komoda przeszła piękną metamorfozę , brawo Kamilko :)
OdpowiedzUsuń