wtorek, 5 kwietnia 2016

Fantazyjny alfabet stronicowy - kwiecien

Witajcie,
Pierwsze dnie kwietnia, a ja juz dolaczam do Oxfordki

Literka na ten miesiac jest "D"


Oto ksiazka, ktora zglaszam do wyzwania


Tytul: "Dziewczyny z Syberii"
Autor: Anna Herbich
Wydawnictwo Znak Horyzont, 2015
Ilosc stron: 294

Ksiazke przeczytalam w eksresowym tempie, bo zajelo mi to tylko jeden dzien. Dawno nic tak szybko nie pochlonelam.
To moje pierwsze spotkanie z ta autorka, ale mysle, ze nie ostatnie, bo wiem , e rowniez napisalam ksiazke o dziewczynach z Powstania Warszawskiego. Anna Herbich jest mloda dziennikarka, ktora mieszka w Warszawie i wydala dwie ksiazki.

Ksiazka bardzo ciekawie skonstruowana, bo podzielona na rozdzialy i kazdy jest poswieconej innej bohaterce, a jest ich dziesiec. Dziesiec wspanialych kobiet, ktore przezyly trudy, choroby i straszny glod podczas zsylki na Syberie. Kazda z nich opowiada losy swoje i swoich najblizszych, jak doszlo do aresztowania, przezycia podczas pobytu na Syberii i po krotce jak ulozylo sie ich zycie powojenne.
Z tych krotkich opowiadan mozna wywnioskowac jak te zeslania zawazyly na calym ich zyciu. Same one mowia, ze to nie mozna o tym zapomniec i wiele razy w snie wracaja obrazy ludzi doroslych i dzieci umierajacych w straszliwych mekach. Wiele z nich stracilo swoich nablizszych , rodzicow, dziadkow, ukochane osoby. Im sie udalo, a przeciez nie raz otarly sie o smierc.
Wielu ludziom nie udalo sie przezyc i na zawsze zostali na Syberii.
Natalia, jedna z bohaterek, tak mowi "Gdyby Bog zachcial wskrzesic wszystkich wiezniow lagrow, to w calej Rosji podnioslaby sie ziemia".
Dla nas, ludzi zyjacych we wspolczesnym swiecie trudno wyobrazic sobie ogrom tej tragedii i oby nigdy nie bylo nam dane dosiadczyc takiego okrucienstwa.

Polecam milosnikom historii, prawdziwych losow ludzkich. Ksiazka zawiera wiele pieknych fotografii.

Pozdrawiam, Kamilla



7 komentarzy:

  1. Bardzo mnie zaciekawiła ta książka, koniecznie muszę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  2. To będzie mój numer jeden na wakacje :) Bardzo ciekawie brzmi :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, ksiazka jest bardzo ciekawa, czyta sie jednym tchem, gdyby nie to, ze obiwiazki mnie wzywaly to przeczytalabym cala za jednym razem. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Ostatnia książka o tematyce wojennej jaką miałam w dłoniach to Medaliony :d to było... dobre 5-6 lat temu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sporo czytam w tej tematyce, ale teraz cos babskiego dla odpoczynku, bo czasami to juz mi sie wojna sni po nocach.

      Usuń
  4. Muszę się pochwalić, że w sobotę stałam się posiadaczką tej książki i wczoraj późnym wieczorem pochłonęłam już dwa rozdziały.

    OdpowiedzUsuń