Witajcie,
Dziekuje bardzo za pomoc w ostatnim poscie. Szczegolnie Ewuni, ktora niedawno robila dokladnie taka sama serwetke i miala opis znakow po polsku. Troche to jest bardziej skomplikowane niz zwykly peczek, ale Ewa twierdzi, ze warte trudu, bo efekt rewelacyjny.
Poki co udalo mi sie zrobic kolejne dwie serwetki i nawet rozpoczac trzecia. Nie wiem kiedy ja skoncze, bo reka mi zaczyna dokuczac , takze musze troszke zwolnic tempo.
Tymczasem prezentuje moje dwie serwetki
Pierwsza z nich o wielkosci 61cm, wzor z netu
A druga jest troszke wieksza , ma 67cm i moze bardziej efektowna z tymi wachalrzami
Jeszcza mam kilka, ktore chcialabym zrobic, ale tak jak wyzej pisalam, trzeba przystopowac. Nadrobie troszke zaleglosci w czytaniu, bo ostatnio sporo e-bookow kupilam z Woblink i zakochana jestem w tej stronie, bo moge miec ksiazke kilka minut po zakupieniu. Oczywiscie wole papierowe wydania i chyba nigdy sie z tego nie wylecze, jedank widze coraz wiecej zalet e-bookow, czasami trzeb sie przelamac;)
Pozdrawiam i dziekuje za mile slowa, Kamilla
<
Bardzo ładne serwetki :)
OdpowiedzUsuńElu, dziekuje bardzo:)
UsuńKamillko, cudowne obie. I dość spore, kosztowały dużo pracy. Ostatnio dość sporo osób skarży się na ból reki przez szydełkowanie, musisz faktycznie odpuścić troszkę, bo przecież jeszcze tyle wzorów jest do wykonania :)))))
OdpowiedzUsuńCo do e-booków, czasy się zmieniają, trzeba iść z postępem i osiągnięciami ;)
Buziaki :*
Ewuniu, ciesze sie, ze Ci sie podobaja, faktycznie musze troszke odpuscic, a poza tym sa inne rzeczy do porobieni, musze ruszyc w ogrod tak jak Ty:) Pozdrawiam:)
UsuńJakie Ty piekne rzeczy robisz Kamilla:)
OdpowiedzUsuńZycze Ci uadnej podrozy po Italii. Oni tam tez cudne koronki tworza, zwlascza w okolicy Wenecji.
Pozdrawiam goraco:)
Kasiu, dziekuje slicznie, kocham Italie, byla to moja pierwsza podroz zagraniczna, takze teraz bedzie troszke tez sentymentalna podroz, ale dzieciom chcemy troszke pokazac:) Pozdrawiam:)
UsuńPrzepiękne są Twoje serwetki.Sporo pracy kosztowało. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńOj sporo, ale warto:) POzdrawiam:)
UsuńPrzepiękne są Twoje serwetki.Sporo pracy kosztowało. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńAle piękne, na zdjęciu nie wyglądają na tak duże :) Skąd bierzesz wzory na takie serwetki, których w życiu nie widziałam?
OdpowiedzUsuńJa wzięłam się za dwukolorową serwetkę, ale efekt coś nie bardzo mnie zadowala... Też wzięłam się tak ostro za serwetkę, że bolą mnie nadgarstki, ale cóż poradzić kiedy nie mogę się oderwać? :)
Kasiu, niektore mam w gazetkach z Polski, ale bardzo duzo znajduje w sieci, jest tego cala masa, jak tylko wpiszesz serwetki szydelkowe, to bedziesz miala do wyboru. Jesli moge pomoc z jakimis wzorkami, to daj znac, o ile bede miala, to z checia pomoge:) Pozdrawiam:)
UsuńCudowne te serwetki.... umiesz wyszukać naprawdę ciekawe i subtelne wzory:-)
OdpowiedzUsuńA poza tym to jestem pod wrażeniem szybkości Twojego szydelkowania:-) ani się człek obejrzy a tu już kolejna serweta. ..
ba nawet dwie:-)
Pozdrawiam cieplutko
Serwetki śliczne, a jeśli kupujesz e-booki, to polecam zaczynać od http://upolujebooka.pl/, można trochę zaoszczędzić :)
OdpowiedzUsuńObie serwetki są piękne. Pierwszą kiedyś robiłam i wyszła dużo mniejsza,ale to kwestia grubości kordonka i szydełka.
OdpowiedzUsuńCudne serwety :-) Piękne wzory i perfekcyjne wykonanie :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Piękne są obie :)
OdpowiedzUsuńSerwetki obie przepiękne mi najbardziej podoba się ta z wachlarzykami. Mam nadzieję że przy czytaniu ręka odpocznie i znowu będziesz spokojnie mogła dziergać kolejne serwetki. Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńAj ta z wachlarzami mnie oczarowała, cudowna!!!
OdpowiedzUsuńSerwetki oczywiście pierwsza klasa. Faktycznie tempo masz nieziemskie:)
OdpowiedzUsuńJa parę lat temu czas temu zaczęłam doceniać audiobooki, choć tak jak Ty wolę książkę trzymać w ręce :)
piękne :)
OdpowiedzUsuńŚliczne serwetki, tę pierwszą też kiedyś zrobiłam ale w kolorze ecru.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Bardzo wdzięczne serwetki, ładne wzory. Przyjemnego czytania - ja też uwielbiam książki :)
OdpowiedzUsuńOczu nie odrywam, tylko trwam w zachwycie.
OdpowiedzUsuńObie serwetki są przecudnej urody, ale ta druga ma więcej uroku dzięki tym wachlarzykom :)
OdpowiedzUsuń