Witajcie,
Dziekuje za tyle milych slow pod moim poprzednim postem.
Jeszcze Was troszke pomecze moimi lawendowymi drobiazgami, bo mam spore zapasy z poprzednich lat i trzeba to wykorzystac.
Zainspirowaly mnie takie saszetki, ktore widzialam na Pinterest, jak dla mnie skarbnica wszystkiego, o czym tylko sie pomysli.
Oto moja inspiracja
Juz dawno temu zrobilam takie szydelkowe drobiazgi, ktore czekaly na jakies zastosowanie.
Poszylam kwadratowe saszetki z lnu, wypelnilam je lawenda , a na wierzch doszylam szydelkowe motywy. Niestety zadna z nich nie jest w kolorze lawendy, bo tak bez konkretnego przeznaczenia byly robione. Nastepnym razem z pewnoscia beda kolorystycznie dopasowane troszke lepiej.
Z pewnoscia nie sa tak efektowne, jak te z mojej inspiracji, ale beda pelnic swoja funkcje rownie dobrze.
Bardzo szybkiprojekt do zrobienia, a jakze przydatny, takze bede robic ich wiecej, ale to juz po powrocie z wakacji.
Pozdrawiam serdecznie, Kamilla

Piękne saszetki i wzór serweteczek bardzo ładny:) Inspiracja świetna. Chyba też się zainspiruję Twoimi saszetkami. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńBardzo mi milo:) Rowniez pozdrawiam:)
UsuńInspiracje widziałam, ale twoje saszetki są równie piękne, bardzo urokliwe, pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńDziekuje slicznie i pozdrawiam:)
UsuńKami, cudne:)Przypomniałaś mi, że lawenda już niedługo będzie do zbioru. pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńKrysiu , u nas juz lawendowe szalenstwo trwa, udanych zbiorow:)
UsuńSą sliczne, bez względu na kolor. Musze o takich pomyśleć.
OdpowiedzUsuńZachecam, bo szybkie do zrobienia , a efektowne:)
UsuńBardzo fajne - proste i eleganckie. Świetna inspiracja :)
OdpowiedzUsuńDziekuje Slicznie:)
UsuńSą super ....Aż mi zapachniało...Pozdrawiam pa...
OdpowiedzUsuńPrzyznam, ze pachna bosko:)Rowniez pozdrawiam:)
UsuńIstne cuda!!! Jestem pod wrażeniem.
OdpowiedzUsuńDziekuje Wiolu:)
UsuńSzalenie gustowne są Twoje saszetki!:)
OdpowiedzUsuńUlenko, dziekuje slicznie i pozdrawiam:)
UsuńPiękne są. A to że nie są w kolorze lawendy to nic nie szkodzi :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Tez tak mysle, dziekuje i pozdrawiam:)
UsuńTeż mnie urzekły te saszetki na Pintereście. Twoje są równie piękne i zapewne będą nieziemsko pachnieć :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Bozenko, dziekuje slicznie i rowniez pozdrawiam:)
UsuńUrocze pachnące saszetki i to mi się właśnie w nich podoba,że są w różnych kolorach, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńIwonko,pachna cudnie i jak wroce z wakacji to dorobie wiecej do szuflad , pozdrawiam:)
UsuńŚliczne saszetki i przozdobione szydelkowymi motywami.Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńŚliczne saszetki i przozdobione szydelkowymi motywami.Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńbardzo fajne :)
OdpowiedzUsuńDziekuje slicznie:)
UsuńQue lindo! Muito fofo.
OdpowiedzUsuńbjinhos
Obrigado:) Thank you:)
UsuńMnie się podoba równie mocno, co inspiracja. Nie szkodzi nawet, że kolory nie są lawendowe, przez to są bardziej letnie :)
OdpowiedzUsuńBardzo sie ciesze:)
UsuńAle fantastyczne! Miłego dnia:-)
OdpowiedzUsuńBasiu, dziekuje, rowniez dla Ciebie samych radosci:)
UsuńŚliczności ! Cudne lawendowe drobiazgi - bardzo mi się podobają :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Dziekuje Kasiu, pozdrawiam serdecznie:)
UsuńPiękne kwiatuszki szydełkowe:)Oj takie woreczki to skarb:)
OdpowiedzUsuńW prostocie caly ich urok,pozdrawiam:)
UsuńPiękne te saszetki...naprawdę bardzo mi się spodobaly:-)
OdpowiedzUsuńI te szydełkowe motywy wyglądają uroczo.
Świetne :)
OdpowiedzUsuńMała rzecz a cieszy, prawda?
Serdeczności
Cudne są Twoje saszetki. Również planuję uszyć kilka, ze względu na mole. Nie wiem czy wiesz, ale mole strasznie nie lubią lawendy, więc profilaktyka nie zawadzi. Niestety nie posiadam takich zdolności jak Ty, więc moje dzieła będą musiały leżeć w ukryciu:)
OdpowiedzUsuńPiękne ! :) ja pewnie prędzej bym coś wyhaftowała, bo to szydełko to nadal u mnie kuleje ;) pozostaje tylko znaleźć pole lawendy...
OdpowiedzUsuńuściski!
Przepiękne ;)
OdpowiedzUsuńPiękne saszetki.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńSliczne saszetki. Delikatnie zrobione, tylko tak wychodzą spod Twoich paluszków:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
O tak Pinterest czy Stylowi to kopalnia inspiracji. Bardzo fajnie zrobiłaś swoje woreczki. Teraz ja juz o takich też myślę :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, Ania
Fajne woreczki - chyba od gapię ! Pozdrawiam !
OdpowiedzUsuńWspaniała inspiracja i śliczne Twoje wykonanie.Takie saszetki świetnie się sprawdzają bo też wypróbowałam :-). Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).
OdpowiedzUsuńKamillo, śliczne porobiłaś te lawendowe saszetki. Patent z szydełkowym kwiatkiem idealny do zgapienia. Dzięki za inspirację. A ja właśnie pościnałam całą moją ogrodową lawendę z nadzieją, że zakwitnie drugi raz tego lata. (W ubiegłym roku się udało). Teraz wisi głowami w dół i suszy się. Uwielbiam taką kwiatową robotę. Serdeczności ślę ♥
OdpowiedzUsuńWspanialy pomysl te saszetki ! Mam lawende, zrobie sobie podobne :)) Nie wiem czy beda takie ladne jak twoje,ale bede probowac.
OdpowiedzUsuńSle pozdrowienia !
ale piękny i wspaniały pomysł, a wykonanie jeszcze lepsze!!
OdpowiedzUsuńGIVEAWAY/CANDY u mnie na blogu
Może i nie w kolorze lawendy ale są po prostu rewelacyjne. Saszetki z motywami szydełkowymi pięknie się prezentują. Pinterest to też od jakiegoś czasu moja ulubiona strona. Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńUrocze te paczuszki:-) Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńSaszetki są piękne. :) Ja również mam sporą ilość ususzonej lawendy i muszę ją w końcu jakoś wykorzystać. Jesteś moją inspiracją. :)
OdpowiedzUsuńJeśli ktoś ma pomysł tak jak Ty to i z drobiazgu może wyczarować cudeńko :)
OdpowiedzUsuńRewelacyjne małe " zapachy " do szafy i nie tylko :)
Ja też je widziałam na Pintereście i u Edyty z pasmanterii Inspiracja :) Są śliczniutkie i takie proste w wykonaniu :) Mam je w planie :) Nie zgadzam się z Tobą, że te Twoje są mniej efektowne. Niby dlaczego?
OdpowiedzUsuń