Na samym wstepie dziekuje za slowa mobilizacji we wczorajszym wpisie.
Dzisiaj sroda, a wiec wszystkie czytajace dziewiarki spotykaja sie u Maknety na
Jesli o dzierganie chodzi to juz wiecie, co robie, moze ostatnio wiecej pruje niz dziergam, ale malymi kroczkami jest postep w pracy;)
Ksiazka, a wlasciwie seria , ktora obecnie czytam jest "Kobiety z ulicy Grodzkiej" Lucyny Olejniczak
Koncze drugi tom "Wiktoria"
Tak opisana jest ksiazke na stronie "Lubimy czytac"
Powieść o klątwie, trudnych relacjach rodzinnych, ale i o konieczności wybaczania, przywołująca ducha dziewiętnastowiecznych sag we współczesnym wydaniu.
To dzieje „przeklętej” rodziny krakowskiego aptekarza, Franciszka Bernata, losy jego dzieci, a zwłaszcza silnych, radzących sobie z przeciwnościami życiowymi kobiet.
W 1890 roku, w piwnicy pod apteką, przychodzi na świat Wiktoria, nieślubna córka aptekarza i młodej służącej, Anny. Już w momencie narodzin mała skazana jest na śmierć, gdyż ojciec pozbywa się wszystkich swoich potomków z nieprawego łoża. Tego samego dnia Klementyna, żona aptekarza, też rodzi córkę, jednak dziewczynka zaraz umiera. Akuszerka w tajemnicy zamienia noworodki i w ten sposób ratuje życie małej Wiktorii. Wyczerpana trudnym porodem Anna umiera, nie wiedząc, że jej córka przeżyje. Przed śmiercią przeklina aptekarza i jego potomnych, w tym, niestety, i własne dziecko.
Franciszek Bernat marzy wyłącznie o synu, któremu mógłby przekazać aptekę, córkę traktuje jak zło konieczne.
Klątwę Anny może zdjąć tylko przebaczenie. Czy Wiktoria będzie umiała wybaczyć ojcu?
Jak potoczą się losy następnych kobiet z rodziny Bernatów? Każda z nich ma trudne relacje z ojcem, każda pielęgnuje w sobie żal i złość, co zaważy na całym ich życiu. Tak właśnie działa klątwa rzucona w XIX wieku przez Annę. Czy uda się wreszcie przerwać tę złą passę?
Ksiazke czyta sie jednym tchem. Polecam.
Pozdrawiam serdecznie , Kamilla

Dzięki za odwiedziny i spieszę do Ciebie z wizytą. Wiesz, że mnie już namówiłaś na tą książkę. Przecież naprawdę zdarzaja się podobne historie, kiedy dzieci z nieprawego łoża przewracaja czyjeś życie do góry nogami.A na chustę czekam, ale Ciebie nie ponaglam, spokojnie, po trochu do przodu.
OdpowiedzUsuńPowiem Ci szczerze, ze ksiazka momentami przerazala mnie. Wiem, ze wychodzi 4 tom, ale jeszcze nie ma w sprzedazy. Z pewnoscia kupie jak tylko bedzie okazja. Pozdrawiam:)
UsuńCzekam na efekty Twojego dziergania. Książki mnie już od dawna intrygują, ale zbyt wiele mam do czytania w domu. Jednak, gdy będą w bibliotece to się pewno skuszę.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam u mnie wieczornie....
U mnie tez masa ksiazke czeka w kolejce, a i tak zawsze cos nowego wpadnie w rece;))) Serdecznosci:)
UsuńO Kamillko jak zwykle zaintrygowałaś mnie tą książką......dorzucam więc do swojej listy:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Polecam, ksiazke czyta sie swietnie:) Pozdrawiam:)
Usuń"Kobiety..." czekają cierpliwie w kolejce do przeczytania. Niby już mam po nie sięgnąć... a tu coś innego wpadnie w łapki... ale na pewno przeczytam, bo lubię takie książki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Nie bedziesz zalowac:) Pozdrawiam:)
UsuńMam w planach tą serię.
OdpowiedzUsuńMilej lektury:) Pozdrawiam:)
UsuńChętnie przeczytam. Lubię takie powieści.
OdpowiedzUsuńIntrygujące, ale najpierw muszę się uporać z tym, co stoi na regale, a trochę tego jest.
OdpowiedzUsuńPrucie to tez robótka, tylko w odwrotną stronę :)
OdpowiedzUsuńKsiążka intrygująca, dopisuję do listy i idę sprawdzić, czy mają ją w mojej bibliotece
Pozdrawiam Alina
Ja również czuję się zachęcona do przeczytania tej książki. Chociaż kolejka "do przeczytania" ostatnio bardzo się wydłużyła :/
OdpowiedzUsuńWytrwałości! Już koniec bliski. :))
OdpowiedzUsuńA u mnie z czytaniem znowu kiepściutko. Jeśli tylko wolny wieczór u mnie to igła :)
OdpowiedzUsuńA lektura zapowiada się interesująco.
Ciekawy opis więc na pewno po nią sięgnę w wolnej chwili bo teraz igły mną rządzą. Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuń