Kolejny tydzienkolejne zadanie fotograficzne w DYI
Tematem tego tygodnia sa drogi, ulice, sciezki.
Na poczatek moja ulica osiedlowa...jak widzicie nawet chodnikow nie mamy;)
A tu okoliczne drogi
A na koniec zabieram Was na sciezke , ktora mam w lasku za domem.
Sciezka ta prowadzi do ukrytego w lesie stawu.
Pozdrawiam i zycze milego weekendu :)
Kamilla



Droga jest, a że bez chodnika? Wszystko ma swój urok, a drogi Ci zazdroszczę, ja dojeżdżam do domu po wybojach, jak po lejach po bombach. A kolega się śmieje, że sołtys mi asfalt zwinął.:))
OdpowiedzUsuńPozdrowienia ślę.:))
No moze u nas chodniki zwineli ;) Tak naprawde to nie przeszkadza nam to , kwiestia przyzwyczajenia. Przynajmniej zima jest mniej do odsniezania, bo tak musielibysmy jeszcze chodnik czyscic, a mamy tylko podjazd .POzdrawiam cieplutko, wrecz upalnie :)
UsuńUrocza ta Twoja ulica, tak zielono u Ciebie... ja tylko jak wracam do domu to mam też tak zielono na co dzień tylko wszytko wybrukowane.. pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńPięknie, no ale drogi bez chodnika i pobocza to faktycznie troche niebezpiecznie tam spacerowac.. choć z drugiej strony tam na spacery są parki i inne miejsca do tego wyznaczone jak mniemam. Dziekuje za wspólny spacer, zwłaszcza przez las. Przepraszam że dopiero teraz..Ale nadrabiam urlopowe zaległości ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie DT DIY Magdalena