środa, 31 maja 2017

Wspolne dzierganie i czytanie (65)

Witajcie ponownie w tym tygodniu,

Dzisiaj srodowe spotkanie u Maknety,


a ja spiesze z ksiazka, ktora zaczelam czytac wczoraj:)

Jest to pieknie napisana historia o siostrach Bronislawie i Marii Sklodowskich pt."Uczone siostry". Autorka, Natacha Henry, jest francuzka dziennikarka i historyczka i wlasnie specjalizuje sie w biografiach o wybitnych kobietach.

Kazdy z nas wie jak wybitna kobieta byla Maria, jednka niewiele slyszymy o Bronislawie, ktora rowniez studiowala w Paryzu jeszcze zanim przyjechala tam Maria. Pieknie pokazana jest wiez miedzy siostrami , ktore wzajemnie pomagaly sobie w osiagnieciu celow. Kiedy Bronia pojechala na studia, Maria podjela prace gubernantki i czesc zarobionych pieniedzy przekazywala broni, aby ta mogla utrzymac sie i studiowac. Piekna byla miedzy nimi wiez siostrzana i wielka przyjazn, zawsze mogly na siebie liczyc , a jedna druga wspierala i motywowala do realizacji marzen.

Tymczasem na szydelku powolutku...bardzo, bo ksiazki mnie ostatnio pochalniaja w wolnym czasie ...powstaje kocyk w pastelach dla malej dziewczynki.

Pozdrawiam cieplutko, Kamilla

10 komentarzy:

  1. Mam sporo do nadrobienia, nic nie wiedziałam o siostrze M.S. C., nie obejrzałam też nowego filmu o niej. Uważam, że w XX w nie było genialniejszej kobiety, jako jedyna kobieta spoczywa w paryskim Panteonie.
    Podziwiam Cię, że pracując masz chwilę na czytanie i robótki.
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celu, czytanie to mi jeszcze jakos idzie, bo wszedzie zabieram ksiazke ze soba i nawet jak mam kilka minut, albo w czasie polgodzinnego lunchu troszke jednak nadganiam z lektura, ale robotki to juz bardzo zwolnilam, tym bardziej, ze teraz sezon ogrodkowy i tam tez jest sporo pracy. Ja wlasnie tez nie wiedzialam o siostrze Marii, a czytajac ta ksiazke to widze, ze byla tez wspaniala i bardzo interesujaca kobieta. Filmu tez nie widzialam. Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Zapisałam lekturę,dzięki i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. No zobacz, ja też nie wiedziałam, że Maria miała siostrę.
    Ciekawa pozycja książkowa:)
    Przesyłam pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie historie, więc może i po tę książkę kiedyś sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawa pozycja. To prawda, ze czytamy glownie o Marii a o Bronislawie wiemy niewiele, albo nic.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Logiczne jest, że w rodzinie jest kilka genialnych dzieci. Tylko, że rozgłos jednego z nich potrafi przyćmić osiągnięcia drugiego. Np. siostry Bronte- wszystkie miały dar literacki.Podziwiam Twój ogródek i rozumiem, ze na razie robótki czekaja w kolejce, ale za to masz takie ładne dopatrzone rośliny, i jeszcze nasze oko nimi cieszysz poprzez fotografie. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejną ciekawą książkę polecasz, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. Już czytałam o niej i mnie zainteresowała.
    Może kiedyś z biblioteki pożyczę.

    Pozdrowienia posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej książki nie znam. O siostrach słynnej noblistki mało się wie, a miała trzy siostry i brata.Czytałam kiedyś o dzieciństwie Marii, "Maniusia"-Wandy Żółkiewskiej.Też polecam.Choć to pozycja bardziej dla dzieci, świat oczami dziecka. Było tam trochę o jej rodzeństwie,np. o Zofii która zmarła na tyfus.

    OdpowiedzUsuń