czwartek, 29 listopada 2012

Moje pierwsze bombki

Witajcie, Praca nad dekoracjami swiatecznymi wrze... Ciekawe jest to, ze czasami w trakcie robienia czegos zmienia sie koncepcja I tak tez bylo z tymi bombkami, bo wyszywajac te male hafciki myslalam o porobieniu serduszek I zawieszek, mialam je uszyc i wypchac. No ale w miedzyczasie wpadly mi w rece plastikowe , splasczone bombki i takdla proby postanowialm jedna okleic haftem. Tak wysgladal moja pierwsza taka bombka
A potem to juz sie potoczylo
No i jeszcze wszystkie razem
Jetem ciekawa, czy i Wy tak macie , ze w trakcie realizowania jakiegos pomyslu cos tam ulega zmianie, bo u mnie to jest bardzo czesto:))) Pozdrawiam serdecznie, Kamilla

47 komentarzy:

  1. I to był świetny pomysł! Bombeczki sa po prostu rewelacyjne!
    Pozdrawiam.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne te bombeczki!!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ladne i bardzo oryginalne! musisz pokazac Twoje drzewko kiedy juz zawiesisz te cuda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grazynko, ja to pewnie wiekszosc porozdaje, kilka sobie zostawie , bo jeszcze caly czas je "produkuje":)))

      Usuń
  4. bombki śliczne, ale to ten aniołek podbił moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez zakochalam sie w tym aniolu teraz wlasnie jestem w trakcie konczenia bardzo podobnego...do kompletu:)

      Usuń
  5. Przepiękne! Pomysł jak najbardziej trafiony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bombki prześliczne!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bosche są PIĘKNE .....................

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne hafciki, ja bym je powiesiła na żyrandpolu nad stołem wigilijnym.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne hafty, wyjątkowa ozdoba. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. O matko! Dziewczyno, pewnie na drugię imię masz domowa manufaktura, toż to cuda istne ! A długo się dziubie taką bombeczkę?
    Ja mam zamiar wycinać z tektury reniferki, minimalistyczne.
    Pozdrawiam Kami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak, gdybym nie musiala prac , gotowac I sprzatac I do pracy chodzic to w ciagu dnia zrobilabym kilka takich, ale ze musze te wszystkie przyziemne obowiazki wypelniac to jedna lub s=dwie wieczorkiem udaje mi sie zrobic, to zalezy tez od wielkosci haftu...zycze powodzenia z reniferkami, pochwal sie :) Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Kami cudne bombki stworzylas, hafciki na nich sa urocze:)
    A odpowiadajac na Twoje pytanie-oczywiscie ze tak, koncepcja czesto sie zmienia w trakcie tworzenia i czasem koniec jest zupelnie inny niz poczatkowo planowalam.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Anetko, to jednak prawda ze kobieta zmienna jest:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Zjawiskowe.
    Cudowne w swojej prostocie.
    Co do zmiany zdania...zawsze zmieniam przynajmiej w robótkach.
    Siadam wywalam wszystko co mam i zaczynam tworzyć.
    Efekt końcowy zaskakujący i lepszy od założeń.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne piękne taki delikatny hafcik, a tyle daje uroku-cudowne.Jeszcze nigdy nie zrobiłam według planu -wszystkiego dokładnie tak mamy pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne :) Takich ładnych jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kamilka, te hafciki są śliczne!!! Oj, pięknie będą wyglądać na choince! Pozdrowienia ślę:)

    OdpowiedzUsuń
  16. They are beautiful-I love the red and white!

    Carolyn

    OdpowiedzUsuń
  17. Piekne te Twoje bombki.Sa takie inne i bardzo oryginalne.Pieknie beda wygladac na choince.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj:) jak tu pieknie u Ciebie! Bombki rewelacja!! Swietny pomysl! Prosze uchyl rabka tajemnicy jak takie spoTworzyc:)
    Pozdrawiam niebiesko yolcia z hafcikowoyolci.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale wspaniałości, zazdroszczę talentu. Takie bombki są potrzebne właścicielom kotów:) lecę dalej czytać i podziwiać twojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  20. F A N T A S T Y C Z N E:):)
    moje ukochane wzorki, ale w takim wykonaniu jeszcze nie widziałam, brawo za pomysł i wykonanie, bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne są te bombki!!! Takich jeszcze nie widziałam, są niezwykle dopracowane! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Poszalałaś Kamilko- bombki cuuudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne ozdoby , też uwielbiam haft i szydełko i druty tez w swym czasie;) bardzo miły doczytania blog!Będę często zaglądać!Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne prace.Wspaniały pomysł.Pozdrawiam z Nowym Rokiem

    OdpowiedzUsuń
  25. TAKICH bombek jeszcze nie widziałam...?!
    Piękne...:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Sorry,ze tak późno- lepiej jednak późno niz wcale!
    Jestem obserwatorem .Wreszcie.
    Buziaki.
    M.Arta

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowne ,podziwiam je wciąż i na deccorii i na blogu :)) Pozdrowienia z Gdańska przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń