Witajcie,
Na chwilke odlozylam szydelko i chwycilam za igle i tamborek. Powstaly pierwsze haftowane bombki w tym roku. Robilam bardzo podobne w poprzednich latach. Mozna je zobaczyc tutaj i tutaj
Jak patrze na te poprzednie to duzo ladniej mi wyszly...pewnie wyszlam z wprawy;)
Oto moje pierwsze tegoroczne bombki...
I jeszcze kazde z osobna
U mnie swieta w tym roku beda ze zdecydowanym akcentem czerwieni:)
A jak u was przygotowania?
Pozdrawiam i caly czas zachecam do zapisow na moje candy (link na pasku bocznym)...szydelkowych sniezynek przybywa;)
Kamilla
jak tak dalej będzie, to zacznę haftować, a nie lubię:) cudne są te bombeczki :)
OdpowiedzUsuńZachecam, szczegolnie takie male hafciki jednokolorowe, nie uprzykrza sie, a daja radosc:)
UsuńPiękne bombki, bardzo podoba mi się połączenie czerwonej kanwy z białą mulinką:)
OdpowiedzUsuńDziekuje:)
UsuńPrześliczne! Jesteś mistrzynią hafu i nie tylko! Czerwień i biel to świąteczne kolory:) Zawsze lubiłam takie połączenia. Miłego tygodnia!
OdpowiedzUsuńAniu, ja tez lubie takie polaczenie...pozdrawiam:)
UsuńŚliczne bombki,jeszcze nie widziałam takich!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Milo mi, ze podobaja sie:)
UsuńBombki są prześliczne!:)
OdpowiedzUsuńŚliczne, czerwień jest cudna, ale wyhaftowana czerwień to dopiero...
OdpowiedzUsuńZgadzam sie:)
UsuńŚliczne bombki! Ja haftuję zawieszki ;) Czy można prosić o schematy tych cudeniek? Mam na myśli tegoroczne i i z ubiegłych lat... Jeśli będziesz zainteresowana mogę się zrewanżować tymi schematami, wg których haftuję teraz... :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam gorąco! :)
Napisz do mnie na e-mail KamillaM@comcast.net i z checia przesle ci wzorki:) Pozdrawiam:)
UsuńTakie bombki to piękna dekoracja choinki :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Tak, bardzo ladnie wygladaja na tle zieleni:)
UsuńSa przesliczne, wzory haftow tez bardzo mi sie podobaja oraz to ze bombki w calosci sa oklejone kanwa, majstersztyk!
OdpowiedzUsuńusciski
Dziekuje Anetko:)
UsuńO rany, ale piękne! Szkoda że ja nie umiem haftować:) Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńNic straconego, trzeba tylko chwycic za igle;)))
UsuńBombeczki są piękne i starannie wykonane > Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńElu, dziekuje Ci slicznie za mile slowa, pozdrawiam i czekam , co Ty tam czarujesz na swieta:)
UsuńPrześliczne bombki!!!
OdpowiedzUsuńCieplutko pozdrawiam:))
Dziekuje i rowniez pozdrawiam:)
Usuńpuk puk, wpadłam z rewizytą :) jestem pełna podziwu dla Twoich zdolności manualnych i cierpliwości :) pozdrawiam serdecznie i życzę kreatywności na cały przyszły rok!
OdpowiedzUsuńDziekuje Justynko , milo mi Ciebie goscic,pozdrawiam:)
UsuńDla mnie różnicy nie ma, są cudne :)
OdpowiedzUsuńDziekuje slicznie:)
UsuńPrześliczne ozdoby! Twoja choinka zapowiada się bajecznie!
OdpowiedzUsuńPozdrowienia!
Wspaniałe bombeczki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Ewa
Patrzę i podziwiam.Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).
OdpowiedzUsuńte bombki są cudowne !!!!!!! oczywiście ja zastąpiłabym czerwień bielą , a biel szarością , ale tylko dlatego , że jak wiesz czerwony nie jest moim ulubionym kolorem :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko ..
Kazdy kolor moze byc, wedlug upodoban:) Pozdrawiam:)
UsuńI love it! Beautiful!
OdpowiedzUsuńHugs,
Vesna
Bombki wspaniałe! Uwielbiam wszystkie koniki na biegunach, kojarzą sie z dzieciństwem
OdpowiedzUsuńPiękne,zawsze podziwiam :) Uwielbiam czerwień ,to mój kolor,chociaż lubię tez pastele ,ale czerwień jest moja :) Ta z liściem ostrokrzewu też jest piękna :) Masz "dryg "do tego :)
OdpowiedzUsuń