Witajcie,
Jeszcze przed swietami ukonczylam hafcik, ale nie bylo czasu, zeby wykonczyc bombke.
Prosty hafcik ze wzorem galazki ostrokrzewu.
Haft wykonany na bialej kanwie Aida16
To juz ostatnia dekoracja swiateczna w tym roku...pora zmienic tematyke robotek;)
Pozdrawiam serdecznie, Kamilla
Cuuuudna ! Pozdrawiam M.
OdpowiedzUsuńHafcik śliczny. Bombka śliczna.
OdpowiedzUsuńśliczna bombka.....
OdpowiedzUsuńdziękuję za odwiedziny u mnie
zapraszam również na drugi blog...ze zdjęciami....
Załączam pozdrowienia z Czchowa nad Dunajcem....
Piękna bombka. Życzę wszystkiego najlepszego na Nowy Rok!!!
OdpowiedzUsuńPiękna !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Piękna!
OdpowiedzUsuńTwoje ozdoby świąteczne , które dostałam w ubiegłym roku, wiszą w kuchni na moim kochanym kredensie. Zamieniłam te letnie hafciki (oczywiście od Ciebie) na świąteczne:) Jest pięknie i magicznie. Pozdrawiam Cię cieplutko, Ania.
Identyczny jak prawdziwy!
OdpowiedzUsuńPiekne, równiutkie krzyżyki !
Szkoda,ze juz po świętach...
Buziaki przesyłam:)
Piękna ta gałązka ostrokrzewu! Z zieloną wstążeczką wygląda rewelacyjnie :)))
OdpowiedzUsuńW ogrodzie mam od wielu lat ostrokrzew, ale nigdy jeszcze nie zakwitł a co za tym idzie nie owocował :(
Pozdrawiam gorąco! :))
Uroczy hafcik! U mnie również ostrokrzew nigdy nie miał owocków, a szkoda.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
Bardzo miło jest u Ciebie. Jesteś bardzo pracowita. Wciąż pojawiają się nowe wpisy z nowymi pięknymi pracami. I ogród piękny.
OdpowiedzUsuńDziękuję za wizytę u mnie. Ja pozdrawiam z okolic Toronto.
Wzorek prosty, ale jakże piękny !
OdpowiedzUsuńWszystkie Twoje świąteczne ozdoby zachycają.
Pozdrawiam
Piękno tkwi w prostocie:) Poświąteczne pozdrowienia i życzenia Szczęśliwego, Radosnego Nowego Roku, pełnego pogodnych dni i robótkowych inspiracji!
OdpowiedzUsuńPaczuszka dotarła 23 grudnia, wszystkie zrobione Twoją ręka cuda zdobią mój wieniec pod żyrandolem w salonie. Jest na zdjęciach w świątecznych postach. Jeszcze raz bardzo dziękuję.
Dopiero niedawno doczytalam, ze mieszkasz w Stanach. I mam do Ciebie duza prosbe. Tez mieszkam w Stanach i kilka miesiecy temu probowalam przykleic hafcik do plastikowego serca, ale klej wcale nie lapal:( A kupilam specjalny do tkanin. Mozesz napisac jakiego dokladnie kleju uzywasz, ze tak ladnie Ci lapie? I jakos w jednym zdaniu opisac jak to wszystko robisz? Tzn. nakladanie kleju i przymocowywanie haftu? Wiem, ze w Polsce dziewczyny uzywaja kleju MAGIC, ale u nas tyle tego, ze wolalabym abys mi napisala co jest dobre, bo probowac kolejnych jakos mi sie nie chce.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam z Michigan!
Anka
Ale pieknie Ci to wyszlo!
OdpowiedzUsuń