...i pieknie kwitna w tym roku
...i ciesza moje oczy...i serce:)
Witajcie,
W zeszlym roku niestety mroz zalatwil mi wszystkie hortensje, a w tym roku, ku mojej wielkiej radosci zasypane sa niebieskimi kwiatami.
Lubie chyba wszystkie kwiaty, albo prawie (nie lubie turkow...ich zapach jest dla mnie nie do zniesienia;)) . Jednak z cala pewnoscia moge powiedziec, ze hortensje sa moimi ulubionymi kwiatami.
Uwielbiam je za to, ze nie sa wymagajace, a przez caly sezon sa piekna ozdoba ogrodu. Najpierw niebieskie, a pozniej cudnie sie przebarwiaja.
Mam rowniez pnaca chortensje, ktora juz przekwitla, a czekalam na jej zakwitniecie 4 lata:)
Co roku jakas kolejna dokupuje, a teraz szukam bialej z kulistymi kwiatami.
Przepraszam za ilosc zdjec, ale nie moglam sie zdecydowac.
Wszystkie zdjecia zrobione dzisiaj w moim ogrodzie:)
Mam w najblizszych planach wyhaftowanie hortensji z serii zielnikowej.
Dziekuje za wszystkie odwiedziny i mile komentarze, witam nowych obserwatorow i zycze Wam wszystkim cudnego letniego weekendu:) Kamilla
Cudowne! Absolutnie cudowne! Z kwiatów ogrodowych najpiękniejsze są hortensje! Niebieskie! Mogłabym godzinami na nie patrzeć! Odrobinkę Ci zazdraszczam. Sama posiadaczką nie jestem, ale w tym roku po posadzeniu krzaczka od Ciebie postanowiłam porobić rozsadki. Mam białe, różowe i niebieskie. Co z tego nasadzania wyjdzie i czy się przyjmą zobaczymy już jesienią...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
ps, gdzie zapowiadany od wczoraj deszcz? Wiesz coś na ten temat?
Trzymam kciuki, ale mysle, ze powinny sie przyjac, raczej sa latwe w uprawie. Czekam na deszcz:) Pozdrawiam:)
UsuńPiękne. U mnie jeszcze nie kwitną.
OdpowiedzUsuńZ pewnoscia wkrotce zakwitna i u Ciebie:) POzdrawiam:)
UsuńNo nie dziwię się ilości zdjęć....hortensje zachwycają mnie także!!! A niebieskie w szczególności.....czy stosujesz do nich jakiś specjalny nawóz? Jeszcze w ogrodzie ich nie mam ale znów zapragnęłam po Twoim poście :) i ta pnąca też cudna....nawet nie wiedziałam, że jest taka odmiana.
OdpowiedzUsuńJoanno, tak prawde mowiac to w tym roku po raz pierwszy uzylam nawoz specjalny do hortensji, ale przez wiele lat nic nie stosowalam i tez byly piekne. W tym roku zdecydowalam sie bo jedna mi troszke choruje i dlatego. Pnaca polecam, jest cudna:) Pozdrawiam:)
UsuńAle kiedyś czytałam, że do niebieskich jest specjalny nawóz....kwitły Ci na niebiesko bez tego nawozu?
UsuńTak, te sa niebieskie, ale sa nawozy jesli chcesz zeby sie przebarwialy na rozowo. To wszystko zalezy od kwasnosci gleby, im bardziej kwasna tym kolor niebieski, a bardziej zasadowa to wtedy masz kolorek rozowy, a nawet czerwony. Ja nigdy nie uzywalam tego nawozu do zmiany koloru.:)
UsuńPrzepięknie kwitną !!
OdpowiedzUsuńmoje są młodziutkie, sadzonki z ubiegłego roku i już nie mogę sie doczekać kiedy zaczną kwitnąć:)
Dziekuje :)
UsuńOczywiście są przepieknej urody!! I ten kolor!! cudowne :-)
OdpowiedzUsuńTak , kolor jest cudny, wszystkie odcienie niebieskiego:) Pozdrawiam:)
UsuńHortensje są piękne i pięknie zdobią nasze ogrody do samej zimy.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam i dziękuję za życzenia:)
Dlatego tak je lubie, pozdrawiam:)
UsuńMusiałam zajrzeć w Google, jakie to kwiaty, te turki. U mnie mówi się na nie śmierdziuszki lub aksamitki. Hortensje piękne. Marzę o niebieskich. Już raz kupiłam i okazały się białwe :) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńKrysiu, to nic dziwnego, ze u Ciebie mowi sie na nie smierdziuszki:)))) Pozdrawiam serdecznie:)
UsuńPrzepiękne są te Twoje hortensje!
OdpowiedzUsuńPiszesz, że są mało wymagające, a u mnie jakoś słabo kwitną, mimo że mają dobrą ziemię i w ogóle dobre warunki. Spróbuję w tym roku przesadzić je na inne miejsce, może to pomoże.
Dziekuje Malgosiu, ja ma je w miejscach raczej polcienistych, mam jedna w sloncu i ta mi jeszcze nigdy nie zakwitla, mysle ale nie wiem czy to jest powodem, bo te co sa w cieniu kwitna jak szalone:))) Pozdrawiam.
UsuńA widzisz! Moje faktycznie mają dużo słońca, właśnie myślałam, żeby posadzić je w bardziej zacienionym miejscu :)
UsuńHortensje lubią kwaśną, bogatą glebę, a Twoje rzeczywiście dają cały cudny spektakl kwitnienia. Aksamitki mają straszny zapach, ale odstraszają ślimaki, chociaż też je zjadają. Ja też mam kwiatki, których zapachu nie lubię, a są to pelargonie. Jak dziwne są czasami nasze upodobania, ale hortensje kocham.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Ciesze sie, ze podzielamy milosc do hortensji:) Pozdrawiam:)
UsuńPiękne hortensje i ten błękitny kolor są cudne :)
OdpowiedzUsuńU mnie w zeszłym roku kwitły jak oszalałe i myślałam że w tym roku będą odpoczywać ale mają już dużo pąków jeszcze nie całkiem rozwiniętych,ale kwitną na różowo,stosowałam nawóz na zmianę koloru,ale nie przyniósł efektów nie wiem dlaczego ?
Pozdrawiam serdecznie.
Rozowe tez piekne, pozdrawiam:)
UsuńWitaj Kamillko. Twoje hortensje są zachwycające!
OdpowiedzUsuńJa mam tylko białe przebarwiające się na różowo. To hortensja z kwiatami na pędach jednorocznych. Takie jak Ty masz nie przetrzymują zimy, nawet pod okryciem. Nie wiem jak to możliwe, bo przecież i u Ciebie też są zimy, może nie takie mroźne: jak u mnie)
Miłego tygodnia!
Ostatnie zimy byly dlugie i mrozne, ale tylko w jednym roku mroz im zaszkodzil , bo byly juz paki na lodygach. strasznie sie ciesze, ze w tym roku kwitna:) Milej niedzieli Aniu:)
UsuńCóż za piękności. Moje mają dopiero pąki, ale za to mam nadzieję, że obdarzą mnie mnóstwem kwiatów. Niestety mam tylko białe- polska odmiana, niby mrozoodporna i rzeczywiście, owijam je na zimę, ale są u mnie już 3 rok i za każdym razem kwitną. Podziwiam te niebieskie, chyba jutro odwiedzę sklep ogrodniczy ;)
OdpowiedzUsuńJa caly czas szukam bialej i w lokalnych sklepach nie ma, takze pozostaje mi wysylkowy. Pozdrawiam Izo:)
UsuńHortensje kwitną Ci Kamillko cudownie, można te zdjęcia oglądać i oglądać i wcale się nie znudzą. Moje ogrodowe (białe, fioletowe i ciemnoróżowe) kwitną co roku odkąd przestałam je okrywać na zimę :)Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńJa moich tez nie okrywam, tez moge na nie patrzec caly czas:) Usciski:)
UsuńU mnie tez zapowiada się mnóstwo kwiatów. Pozdrawiam. Dorota z http://sielskachata.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Dorotko:)
UsuńPrzepiękne hortensje! Marzą mi się takie jak Twoje, niebieskie:)) Ale ostatnio uległam i kupiłam jasno różową:) I znowu jestem w kropce jak widzę Twoje cuda! Co do białej hortensji o kulistych kwiatach, to słyszałam, że bardzo odporna i z ogromniastymi kwiatami jest odmiana Anabelle, niedawno ją zasadziłam... Pozdrawiam, Gosia.
OdpowiedzUsuńWlasnie tez szukam Anabelle, ale jest jeszcze odmiana o bialych kulistych kwiatach o nazwie Incrediball i te kwiaty sa jeszcze wieksze:) Pozdrawiam i dziekuje:)
UsuńŚliczne są te Twoje kwiaty. Posiedziałabym dziś w ogrodzie, bo pogoda piękna:)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia!:)
Dziekuje i zapraszam czesciej:) Pozdrawiam:)
UsuńPodziwiałam Twoje piękne błękitne hortensje i zaraz pobiegłam do ogrodu zobaczyć czy moje zakwitły :-) Cudo po prostu tylko cieszyć oczy :-) Pozdrawiam Serdecznie :-)
OdpowiedzUsuńDziekuje i ciesze sie, ze i Tobie spodobaly sie moje hortensje. Pozdrawiam serdecznie:)
UsuńMając takie okazy w ogrodzie również nie mogłabym się zdecydować, które zdjęcie wybrać. Dobrze, że wstawiłaś ich tak dużo, przynajmniej mozna było podziwiac niemalże każdy ich płatek. Są przepiękne, uwielbiam hortencje. Narazie mam tylko domowe ale wiem, że gdy bedę miała ogród to na pewno będzie w nim miejsce również na hortensje, to wyjątkowo piękne kwiaty, można na nie patrzeć bez końca.
OdpowiedzUsuńbuziakuję, Ania
Boskie hortensje! Pamiętam, jak uparłam się, że hortensja będzie w moim bukiecie ślubnym i nie mogłam potem znaleźć florystki, która zrobiłabym to ładnie i nie zdzierając przy tym ze mnie ostatniego grosza... ;)
OdpowiedzUsuńJakie sliczne hortensje!! ten kolor!
OdpowiedzUsuńGoraco(naprawde) pozdrawiam.
Kocham hortensje <3 Mam też niebieską,ale jeszcze nie kwitnie tak pięknie jak u Ciebie.
OdpowiedzUsuńHortensje pięknie zakwitły i cieszą oczy swoim pięknem :)
OdpowiedzUsuń