Witajcie,
Na szczescie sa to sniezynki szydelkowe, a nie za oknem. Musze przyznac ze pogoda nas rozpieszcza, temperatury 15-20 stopni i do tego piekne slonce. Oby tak dalej:) Chociaz swieta to raczej wolalabym biale...
Powstalo juz troszke sniezynek-gwiazdeczek. Prawde mowiac mi nie potrzeba, bo mam tyle z poprzednich lat. Jednak to juz taka moja tradycja, ze musze ich troszke zrobic i przewaznie kogos nimi obdarowac.
Przygotowania do Swiat ruszaja pelna para, poki jeszcze jest czas na robotki.
Pozdrawiam serdecznie, Kamilla
Dokladnie dzisiaj to samo pomyslalam, mam tyle juz sniezynek ale mam ochote na wiecej, wiec sie do nich zabiore i pewnie tez bede je dawac w prezencie...sliczne sa te Twoje, widac Mistrzostwo Szydelkowe...pozdrawiam
OdpowiedzUsuńGrazynko, dziekuje za mile slowa, trudno odmowic sobie robienia sniezynke, bo jednak szybciutko ich przybywa, a i chetni pozniej tez sie znajda:) Pozdrawiam:)
Usuńśliczne! delikatne! podziwiam :)
OdpowiedzUsuńDziekuje i zachecam do szydelkowania:) Pozdrawiam:)
UsuńPrzepiękne:) śliczny wzorek:) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziekuje i pozdrawiam serdecznie;)
UsuńPiękne,delikatne,misterne śnieżynki:)
OdpowiedzUsuńDziekuje slicznie:)
UsuńW ubiegłym roku miałam cudną białą choinkę, ubraną przez blogowe kolezanki. Widziałam zachwyt w oczach wszystkich, którzy do nas wpadali. W tym roku powtórzę biel i dołożę moje białe szklane bombki wyklejane koronką. Śliczne są Twoje śnieżynki.
OdpowiedzUsuńJuz sobie wyobrazam jak pieknie to wyglada, takie recznie robione ozdoby daja cudowny efekt i wielka satysfakcje:) Pozdrawiam:)
UsuńMisternie, pięknie wykonane, jestem pod wrażeniem, pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńDziekuje Renato, pozdrawiam cieplutko:)
UsuńŚnieżynek nigdy za wiele ;)
OdpowiedzUsuńNo wlasnie, od przybytku glowa nie boli:)))) Pozdrawiam:)
UsuńCieszę się Kamillo, że się odezwałaś, poprzedni post można było różnie zinterpretować. Pięknie Ci śnieżynki wychodzą, nic dziwnego, że lubisz je szydełkować, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńIwonko, u mnie wszystko dobrze, tylko cierpie na brak czasu i jakos to blogowanie poszlo w kat:)))) Ale jak sie rozkrece, to bede bardziej regularnie blogowac:) Sciskam:)
UsuńJej, jakie cudne! Magia!
OdpowiedzUsuńDziekuje:)
UsuńKamillko, cudowne śnieżynki i może lepiej że nie za oknem. pamiętam Twoja zimę w ubiegłym roku i lepiej żeby aż tyle śnieżynek znów nie nawaliło. Ubierzesz sobie domek cały swoimi cudownymi gwiazdeczkami i będziesz mieć i biało i drogi przejezdne :))))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam znad szydełka ;)
Oj , ja tez pamietam zime , poki co pogoda raczej wiosenna, duzo slonca, cieplutko, ale na swieta moze byc bialo, nawet byloby wskazane:) Jestem ciekawa, co tym tam slicznego dlubiesz:) Pozdrawiam:)
UsuńDłubałam aniołki, dzwonki i gwiazdeczki, ale dzś właśnie pojechały do nowego domku :)
UsuńCudowne!
OdpowiedzUsuńu nas od kilku dni deszcz, szaro, buro i ponuro :(
Zapraszam do siebie na Candy
Dziekuje i pozdrawiam:)
UsuńAch Kamillko, śnieżynki są cudne. Jak wszystkie prace:) Powiem Ci , że u nas też jest ciepło, dziś było 10 stopni, jeszcze wsadzałam róże pnące:) Nie chcę zimy i nieprzejezdnych dróg, bo wożę wnuki do szkoły, a do Lublina mam 15 km. Miałam napisać Ci list o ich powrocie do Polski i nie miałam kiedy. Ech...Ciężko jest teraz.
OdpowiedzUsuńBuziaki przesyłam.
Cudne maleństwa Kamilo, a pogoda faktycznie Was rozpieszcza. U nas ciągle pada, wieje i jest szaro i ponuro. Masz rację Święta to najlepiej białe :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Śliczne śnieżynki! Zazdroszczę słońca, u mnie od 2 tyg niebo zasnute chmurami...
OdpowiedzUsuńŚliczności :-) Cudne śnieżynki - wspaniałe wzory.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Cudowne śnieżynki!!!
OdpowiedzUsuńCieplutko pozdrawiam:))
Cudowne!!!
OdpowiedzUsuńPiękne te sniezynki :)
OdpowiedzUsuńPiękne, ja co roku obiecuję sobie że ubiorę choinkę tylko w szydełkowe bombki, ale jak zwykle za późno się obudzę i czasu mam już za mało na szydełkowanie tych bombek. Twoje śnieżynki są prześliczne z pewnością ktoś się bardzo ucieszy z takiego prezentu :)
OdpowiedzUsuńcudowne
OdpowiedzUsuńPrzepiękne, uwielbiam takie cuda :)
OdpowiedzUsuńPięknie wykonane! Jak prawdziwe zimowe i delikatne śnieżynki :)
OdpowiedzUsuńŚnieżynki absolutnie przepiękne!
OdpowiedzUsuńTroszkę zazdraszczam Ci Twoich zdolności szydełkowych i perełek, które tworzysz!
Pozdrawiam cieplutko i wzdychająco
Przepiękne śnieżynki! Marzą mi się takie ale niestety nie władam szydełkiem :(
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje śnieżynki i wiem co mówię bo jestem ich dumną posiadaczką:) W tym roku będą grały główną rolę wraz z innymi białymi dekoracjami bo zaplanowałam święta w bieli chociaż bardzo lubię też tradycyjną czerwień. Ale ta będzie tylko akcentem w kuchni i sypialni.
OdpowiedzUsuńPiękne gwiazdki.Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŚliczniutkie :)
OdpowiedzUsuńchoć nie obchodzę świąt...to uwielbiam śnieżynki:))mój ulubiony wzór to te właśnie z 3,4zdjęcia-lubie je zimą w oknie:)) piękne:))
OdpowiedzUsuńJa tez je bardzo lubia i tak jak piszesz sa cudowna ozdoba na cala zime:) Pozdrawiam:)
UsuńPiękne, delikatne ozdoby świąteczne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Ja mam już swój plan co do moich śnieżynek. Co prawda teraz powstają kremowe bo jak na złość w moich pasmanteriach w okolicy nie ma białej zwykłej nitki!!. Masz bardzo pozytywny blog pozdrawiam
OdpowiedzUsuńW tym sezonie jeszcze nie powstała u mnie ani jedna nowa śnieżynka!!! Po przeczytaniu Twoich postów mam straszną "potrzebę";-) stworzenia choć jednej!!!
OdpowiedzUsuń