Witajcie,
Wczoraj mialam przyjemnosc poznac wspaniala osobe. Ale po kolei...
Jakis rok temu nawiazlam kontakt z Pania Aleksandra Ziolkowska-Boehm. Okazalo sie, ze niedaleko miejsca gdzie ja mieszkam mialo odbyc sie z nia spotkanie autorskie. Wszysto mialam juz zaklepane,ksiazki gotowe do podpisania, no ale niestety pogoda pokrzyzowala plany i spotkanie zostalo przelozone na inny termin. Kolejny termin zbiegl sie z zawodami mojej corki i odleglosci byly dosc spore, pogoda znowu nie najlepsza, bo strasznie slisko bylo na dorgach . Trasa, ktora normalnie mi zajela ok godziny w ten dzien dobre dwie . Tez nie udalo mi sie dojechac.
Kilka tygodni temu Pani Aleksandra napisala do mnie e-mail , ze bedzie w Filadelfii. NO I WRESZCIE UDALO NAM SIE SPOTKAC!!!!
Pierwsza ksiazka Pani Aleksandry, jaka kupilam i przecztyalam bylo " Na tropach Wankowicza" , bo Wankowicz to moja wielka milosc od czasow licealnych.To bylo w latach 90-tych i byla jedna z nielicznych ksiazek, ktore przywiozlam ze soba do Stanow.
Pani Aleksandra byla ostatnia sekretarka pisarza i to wlasnie jej zapisala on swoje archiwa. Od tej pory oprocz ksiazek poswieconych Wankowiczowi,napisala wiele wspanialych ksiazek pokazujacych i dokumentujacych tragiczne losy wojenne polskich rodzin, ludzi , ktorzy wbrew woli zostali pozbawieni dorobku calego zycia, pozbawieni rodzin, a czesto stracili zycie. Napisala rowniez ksiazki o Indianach pt. Otwarta rana Ameryki", a takze ksiazke o Ingrid Bergman, z ktora jest spokrewniona poprzez sowjego meza.
Ksiazki Te czyta sie wysmienicie, bo jak sama autorka mowila stara sie nie oceniac, a tylko przedstawiac swoich bohaterow. Ocene zostawia czytelnikowi.
A oto kilka zdjec z tego wspanialego spotkania
Spotkanie zorganizowane bylo przez Stowarzyszenie Rodzin Polonijnych w Filadelfii
Tu ja z Pania Aleksandra podpisujaca moje ksiazki:)
Z wielka przyjemnoscia sluchalam opowiesci o tym jak powstawaly jej kolejne ksiazki i moglabym tak sluchac i sluchac. Mam nadzieje, ze jeszcze nie jedno spotkanie przede mna:)
Na koniec byl maly poczestunek, czas na zdjecia, autografy i pogaduszki:)
Oto moje ksiazki, dwie z nich juz przywiozla z domu, a jedna kupilam podczas spotkania, wszystkie podpisane przez autorke:)
Pani Aleksandra za swoja dotychczasowa tworczosc zostala uhnorowana przez wiele stowarzyszen literackich w Polsce i Stanach,oraz organizacji polonijnych.
Na koniec tylko jeszcze dodam, ze pani Aleksandra jest przesympatyczna i serdeczna osoba, przywitalysmy sie jakbys sie dobrze znaly od dawna.
Czekam na kolejne spotkanie:)
Pozdrawiam Kamilla
Bardzo się cieszę razem z Tobą i dziękuję za relację. Również miałam zaszczyt i przyjemność poznać i spotkać dwa razy w Polsce (w Krakowie i Stalowej Woli) Panią Aleksandrę Ziółkowską-Boehm, która jest znakomitą pisarką, a prywatnie bardzo ciepłą i otwartą osobą. Przeczytałam prawie wszystkie jej książki i czekam na kolejne.
OdpowiedzUsuńCiesze sie , ja rowniez czekam na nowe i jestem przekonana, ze nie zawiedziemy sie:) POzdrawiam:)
UsuńJak ja Ci zazdraszczam tego spotkania:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Jadwigo:) Spotkanie bylo faktycznie bardzo milym przezyciem;)
UsuńSzczęściara. Niejednokrotnie spotkania autorskie to niezapomniane chwile.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Mam nadzieje, ze i na kolejne uda mi sie wybrac:)Usciski:)
Usuńoj jeszcze nie czytałam tej Pani , chyba czas zmienic ;)
OdpowiedzUsuńPolecam!!!
UsuńWstyd, ale nie znam tej autorki:( Musze się zainteresować książką o Wańkowiczu. Ja też go uwielbiam i mam wszystkie jego dzieła. Sama wiesz jak to jest, niektóre czyta się po kilka razy:)Chetnie przeczytałabym o nim, lubię biografię.
OdpowiedzUsuńp.s.Kamilko, jesteś piękną kobietą:)
Buziaki zostawiam.
Tak Aniu, Wankowicza mozna czytac wiele razy, na wyrywki, jak tylko najdzie chec. Polecam zapoznanie sie z Tworczoscia Pani Aleksandry. Dziekuje za komplement ( Zaczerwienilam sie) . Buziaczki:)
UsuńWow, super. Zazdroszczę takiego spotkania!
OdpowiedzUsuńBylo to faktycznie niezapomniane przezycie:)
UsuńWspaniałe spotkanie, a do tego wyczekane :) Nie czytałam książek P. Aleksandry, może czas to narobić.
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie Cię widzieć Kamillko, jesteś piękna :)
Buziaki :)
Ewuniu, dziekuje za miel slowa, a ksiazki szczerze polecam:) Pozdrawiam cieplutko:)
UsuńO, jakie ładne zdjęcia, włosy zapuściłaś:) Pięknie wyglądasz! Kami, nie było jakoś okazji wcześniej, więc teraz- wszystkiego dobrego w NOwym Roku, by był wspaniały!!!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, Ewa
Ewuniu, dla Ciebie rowniez wszystkiego , co najlepsze , ciesze sie niesamowicie , ze do mnie zajrzalas:) Sciskam:) Napisze maila:)
UsuńWspaniałe spotkanie.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWspaniałe spotkanie ! Ciesze się, że w końcu się Tobie udało !
OdpowiedzUsuńCieplutko Cię Kamillko pozdrawiam :) Bea
Tylko pozazdrościć takiego wartościowego spotkania.
OdpowiedzUsuń