Witajcie,
Tylko takie slowo przychodzi mi na mysl po ukonczeniu tej koronkowej zazdroski.
Zajelo mi to strasznie dlugo nie dlatego, ze trudno, ale strasznie nudzilam sie przy robieniu tego samego motywu.
Efekt koncowy mysle, ze calkiem zadowalajacy.
Wyszlo tego 2.4m
Zazdroska jest dla mojej siostry. Miala byc prezentem urodzinowym, potem swiatecznym, a koniec koncow bedzie bez okazji:)))
Tym sposobem kojena praca , ktora juz dawno miala byc skonczona , doczekala sie finalu. Jest jeszcze kilka takich, no ale w miedzyczasie cos nowego tez dziergam.
A tym czasem u nas zapowiadaja sporo sniegu na weekend i dzieci juz sie ciesza.
To jest moj 199 post, a wiec kolejny bedzie okragly i chyba wypadaloby rzygotowac jakas zabawe;)
Dzisiaj imieniny Agnieszki oraz Dzien Babci, a wiec zycze Wam wszystkim zdrowia, radosci i pogody ducha na kazdy dzien:)
Wracam za kilka dni z Candy dla Was:)
Pozdrawiam, Kamilla
Piękna jest :)
OdpowiedzUsuńdziekuje:)
UsuńZazdroska jest piękna!Też mam takie ciągle nieskończone prace i mam takie dwie poduszki które miały być prezentem dla mojego brata na nowe mieszkanie, potem myślałam,że będą na święta a teraz to chyba już poczekają na wesele:)ale to jeszcze nie wiadomo kiedy nastąpi:)
OdpowiedzUsuńDzięki za życzenia:) Ja świętuję dzisiaj podwójnie i nie jest to DZień Babci:) hahha
Wszystkiego najlepszego Agnieszko...podwojnie dla Ciebie:)
UsuńPiękna zazdroska .Ważne ,że zrobiłaś siostra na pewno będzie zadowolona .Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńLepiej pozno niz wcale:) Pozdrawiam:)
UsuńWarto było tak długo siE "męczyć",bo efekt jest powalający:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWarto, warto, pozdrawiam cieplutko:)
UsuńPrześliczna!
OdpowiedzUsuńDziekuje :)
UsuńZazdrostka jest piękna, ale rozumie Twoje znużenie Kamillko. Ja tez nie lubię robić tego samego motywu. Jednak powtarzalność w podobnych pracach daje cały urok :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Zgadzam sie z Toba, ale tez ciesze sie , ze tak wykanczam te UFoki:)))
UsuńPrześliczna zazdroska i jaka długa. Nic dziwnego,że wymagała cierpliwości, ale tym większa satysfakcja, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńIwonko, dziekuje slicznie i rowniez pozdrawiam:)
UsuńEfekt jest po prostu rewelacyjny.
OdpowiedzUsuńEfekt jest piękny. Właśnie ta powtarzalność czyni cuda :)
OdpowiedzUsuńCudna zazdrostka :-) Przepiękny wzór w róże - bardzo mi się podoba :-) Wspaniały prezent dla siostry.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Witaj, nadrabiam zaległości w czytaniu bo ciągle jestem w niedoczasie. Zazdrostka absolutnie w moim guście. Przecudna! Lecę czytać resztę ciekawostek u Ciebie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńefekt końcowy jest przepiękny więc na prawdę warto było dobrnąć do końca :)
OdpowiedzUsuńPiękna zazdroska. Długa i dokładnie zrobiona. Slicznie będzie wyglądała w oknie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
ło matko, jakże mnie zachwycają te zazdrosteczki. Cudność!
OdpowiedzUsuńUsciskuję
Toż to klejnot rodzinny, a nie ufok! Szczęściara z Twojej siostry!
OdpowiedzUsuńWyszła pięknie :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne:)
OdpowiedzUsuńuwielbiam takie cudeńka - sama dziergam duży, ogrągły filetowy obrus na stół:)
Matuchno... !!! Dla mnie to niepojęte, jak można takie cudeńko stworzyć ! Cudna Kamillko zazdroska ! Bajecznie w okienku będzie wygladać ! Oj, jak ja zazdroszczę Tobie tego dziergania ... :)))))
OdpowiedzUsuńPozdrowionka :)
Dobrą siostrę ma Twoja siostra. Piękna firaneczka :)
OdpowiedzUsuń