Narobilam sobie zaleglosci , ale chorobska nas tu dopadly i robotkowanie poszlo w odstawke, czytanie jakos szlo;)
Przeczytalam ksiazke Adriana Grzegorzewskiego " Czas tesknoty". Ksiazka piekna i przerazajaca, z jednej strony cudowna milosc miedzy Piotrem i Sweta, a z drugiej wojna i okrucienstwa Ukraincow wobec Polakow. Polecam, czyta sie z zapartym tchem, chociaz musze przyznac, ze niektore opisy mroza krew w zylach i musialam odlozyc, ksiazke, zeby prztrawic pewne fakty. Tak naprawde trudno przejsc do porzadku dziennego czytajac niektore fragmenty.
Dzisiaj siegnelam po kolejna ksiazke Katarzyny Kwiatkowskiej "Zbrodnia w szkarlacie" , kolejny kryminal retro. Poprzednia ksiazke Pani Kwiatkowskiej czytalam z wielka przyjemnoscia i mysle, ze i tym razem nie zawiode sie.
Zalaczam opis ksiazki ze strony Lubimy czytac
Każdy miał motyw. Każdy ma alibi.
Rok 1900. Dwór w Jeziorach pod Poznaniem. Trwają gorączkowe przygotowania do ślubu dziedziczki. Jan Morawski, przystojny, szarmancki i inteligentny ziemianin słynący z zamiłowania do kryminalnych zagadek pomaga rodzinie w poszukiwaniach skarbu dziadka.
Nocą pada śmiertelny strzał. Podejrzani są wszyscy.
Na dodatek gospodarze stoją na krawędzi bankructwa, rodzinną posiadłość chce przejąć pruski zaborca, a panna młoda nie chce wyjść za mąż.
Czy Morawski ocali rodzinę przed hańbą?
Czy można zorganizować wesele w rozpadającym się dworze, w towarzystwie trupa i pruskiej policji?
Co łączy skarb dziadka, mordercę i szkarłatny pokój?
Na drutach caly czas ta sama chusta, nie wiem kiedy ja skoncze. Chcialabym jak najszybciej, ale czasowni nie wyrabiam sie.
Dolaczam do Maknety
Pozdrawiam , Kamilla

Choróbskom powiedzieć proszę OUT i do zdrowia wracać. Czytać, czytać i co to to piękne zielone? Śliczność kolorek!
OdpowiedzUsuńUściskuję ciepluśko
zdrówka zyczę
OdpowiedzUsuńa ksiązkę zapisuje
Kryminałów nie czytam, bo mam za bujną wyobraźnię i potem trudno zamknąć mi oczy do spania:) Zdrówka życzę:)
OdpowiedzUsuńŻyczę zdrówka,a kryminałów niestety nie czytam:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDużo zdrowia życzę:)
OdpowiedzUsuńNie czytałam jej książki. Ale jestem ciekawa, czy Ci się spodoba :)
OdpowiedzUsuńKryminałów nie lubię czytać.
OdpowiedzUsuńŻyczę dużo zdrówka,pozdrawiam serdecznie.
Ładny kolorek chusty.Książką mnie zaintrygowłaś.Zdrowia życzę :)
OdpowiedzUsuńPrzeczytałam 1/4 tej książki i jakoś mnie nie zachwyciła... Ale podobała się mojemu synowi :-)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za chustę - piękny kolor.
Pozdrawiam serdecznie.
Ja ostatnimi czasy ugrzęzłam w tematyce arabskiej :D
OdpowiedzUsuńByle do wiosny, to i choróbska odpuszczą. Piękna zieleń na zdjęciu.
OdpowiedzUsuńJa niedawno przeczytałam trylogię Stanisława Srokowskiego opisujące losy ukraińsko - polskie na tle wojny i związanych z tym okrucieństw. Chwilami opisy tak piszesz wyżej są przerażające, ale po prostu nie dało się tego nie przeczytać:
OdpowiedzUsuń"Ukraiński kochanek"
"Zdrada"
"Ślepcy idą do nieba"
Polecam choć chwilami opisy przerażające.
Niedługo opiszę te książki na swoim blogu.
A "Czasu tęsknoty" nie czytałam - ale z pewnością po nią sięgnę - ponieważ ta tematyka bardzo mnie interesuje.
Pozdrawiam ciepło
Przepiękny kolor chusty!
OdpowiedzUsuńCiekawy opis może sięgnę po taki kryminał, życzę zdrowia i tego tak potrzebnego czasu. Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńTaka zieloniutka jak wiosenka będzie ta chusta :)
OdpowiedzUsuń