Witajcie,
Wczoraj zrobione jajeczka toile. Materialow z tymi scenakami u mnie w brod, w roznych kolorach. Postanowilam sprobowac i powstaly takie dwie zawieszki.
Z kazdej strony inny obrazek... dla urozmaicenia
A tak wygladaja zawieszone:)
Jeszcze chcialam powiedziec, ze zapisalam sie na wyzwanie czytelnicze u Oxfordki
Moze ktos chcialby do nas dolaczyc.
A co do pasteli to ukonczone i schna:)
Podrawiam, Kamilla

Przecudne jajeczka :) pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCudne są te jajca:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńJajeczka śliczne, myślałam, że to transfer :))) na wyzwanie czytelnicze zaglądnę, ale pewnie się nie zapiszę, bo ja czytam, ale bez jakiegoś planu specjalnego.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Kamillko :)
Cudowne jajka.Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńteż myślałam,ze to transfer lub serwetka- materiału jeszcze nie widziałam, a szkoda, bo bardzo lubię ten motyw:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Pięknie wyglądają jajeczka, tym bardziej, że kocham ten wzór, zwłaszcza niebieski. Pozdrawiam.:)
OdpowiedzUsuńSliczne takie! Zwłaszcza w tych granatach :)
OdpowiedzUsuńPiękne, ten wzór dodaje im mnóstwo uroku:)
OdpowiedzUsuńśliczne jajusia
OdpowiedzUsuńPiękne:)))
OdpowiedzUsuń