Witajcie,
Roze w moim ogrodzie szlaeja. Wprawdzie biala juz przekwitla, ale przyszla kolej na rozowe i czerwone .
Nawet takie zdjecie udalo mi sie zrobic:)
Po ulewnym deszczu kwiaty kladly sie na trawnik...
...a wiec troszke odciazajac te krzaki, narwalam roz do domu;)
W ogrodzie zostala ich i taka cala masa
Roze i koronki...to jest piekne polaczenie:)
Cos nie mam weny do robotek, takze chociaz jakies fotografie robie, bo przyroda zawsze zachwyca.
Zycze Wam cudownego weekendu, Kamilla
Pięknie! Ale musisz mieć cudowny zapach w domku :)
OdpowiedzUsuńTe akurat nie pachna tak intensywnie. Pozdrawiam:)
UsuńPiękne kwiaty otaczają Twój dom:-)
OdpowiedzUsuńŚliczne róże:-)
Również życzę miłego weekendu w otoczeniu pięknie pachnących i kwitnących róż:-)
Dziekuje slicznie i pozdrawiam:)
UsuńOj, jak cudnie kwitną, oby jak najdłużej:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKrysiu, te roze kwitna caly sezon, do pierwszych przymrokow. Nie powalaja zapachem, ale sa bardzo odporne na wszelkie choroby i robactwo, takze dzieki temu ciesza oko przez caly czas. Pozdrawiam:)
UsuńNie mam lekkiej ręki do kwiatów, a do róz to daleko mi, więc z jeszcze większa radością oglądam Twój ogród zaocznie.
OdpowiedzUsuńHonorato, ja tez z rozami mam wiele klopotow, ale nie z tymi . Nazywaja sie Knockout roses i sa bardzo latwe w uprawie. Praktycznie wsadzisz je w grunt i to wszystko, jedyne co to ja przycinam od czasu do czasu bo rosnie za duza:) Pozdrawiam:)
UsuńOj jakie piękne!!, ja od tego roku stałam się posiadaczką 4 krzaków róż, dzięki mojej mamie,która działa w moim ogrodzie od wiosny i tak je dobrze zasadziła, że już kwitną skubane, maja po kilka zawiniętych pąków i przez 3 tygodnie urosły z 10 cm, wiec za rok i ja się może pochwalę większa ilością kwiatków :)
OdpowiedzUsuńuściski!
Cudowne te róże pięknie wyglądają i w ogrodzie i w bukiecie. A koronki i róże to faktycznie idealne połączenie. Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńKamillko, cudności oczy Twe cieszą. Rewelacyjne krzewy.Piękne fotografie.
OdpowiedzUsuńPowiadasz, że one odporne na wszelkie złe?
Mój krzak piękny, dorodny, obfity, niestety zaraza plamista wchodzi i już widzę spustoszenia dzieło. Nie pomagają opryski. Stara się dziewczyna różana jak może, niestety nie potrafię jej pomóc...
Róże i koronki to jest to...
Pozdrawiam cieplutko
Pięknie Ci kwitną róże, aż zazdroszczę. Na jesieni wsadziłam pnącą i ani jednego listka nie wypuściła, chyba lipa wszystkie soki wyciąga, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńKoronki i róże.... a może by różane koronki:) Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńWitaj Kamillko. Róże masz zachwycające! Wyobrażam sobie ich zapach.
OdpowiedzUsuńJa z założenia nie sadziłam róż, ale trzy lata temu dostałam małe sadzonki (odrosty) róż od Magnolii. Wiesz, zakochałam się w tych kwiatach. Pięknie mi zakwitły i są bardzo pachnące. Zaczęłam teraz sadzić różne odmiany róż:))) Oszalałam:)
Buziaki wysyłam, daleko za morze...
Zapach róż to jeden z tych zapachów przywołujących wspomnienia dzieciństwa w ogrodzie mojej mamy kwitły róże choć nie tak bogato jak u ciebie.
OdpowiedzUsuńZapach róż to jeden z tych zapachów przywołujących wspomnienia dzieciństwa w ogrodzie mojej mamy kwitły róże choć nie tak bogato jak u ciebie.
OdpowiedzUsuń