środa, 30 maja 2018

"Odnajde Cie" - Anna Karpinska

Witacie,

Dzisiaj o ksiazce, ktora przeczytalam jeszcze przed weekendem, a obecnie koncze jej druga czesc.


Po raz pierwszy cztalam powiesc tej autorki, styl pisania i cala historia opowiedziana w ksiazce nie pozwala na nude , czyta sie jednym tchem.

Nie chce za bardzo zdradzac tresci tej ksiazki, zeby nie zepsuc przyjemnosci czytania. Napisze tylko, ze jest to historia dwoch kobiet, ktore nie znaja sie, ale decyzja , ktora jedna z nich podjela( moze nie do konca samodzielnie) wplynela na zycie obu.
Kobiety zaczynaja sie wzajemnie szukac. Pierwsza to znana pisarka, ktora w obliczu choroby postanawia poszukac dziecko, ktore przed laty oddala do adopcji. Druga, jest Dagmara, prawie czterdziestolatka, ktora dowiaduje sie ze byla adoptowana. Ksiazka jest napisana z perspektywy obu bohaterek, poznajemy je obie poprzez ich wlasne przemyslenia i wspomonia, jak rowniez to , co aktualnie dzieje sie w ich zyciu.

Ksiazka pokazuje jak jedna decyzja zawazyla na zyciu wielu osob na przestrzeni kilkudziesieciu lat.
Wiadomo, ze zycie nie jest czarne, czy biale, ale jest wiele kolorow pomiedzy i dlatego nie mozna jednoznacznie oceniac czyjegos postepowania. Daje to jednak do myslenia jak skomplikowane jest nasze zycie i nie wszystko jest takie proste. Decyzje , ktore podejmujemy moga w danym momencie wydawac sie sluszne i najwlasciwsze, ale juz patrzac na te same decyzje z perspektywy czasu sporo bysmy zmienili. Jednym slowem nie jestesmy nieomylni i czesto bladzimy. Zycie nam czesto weryfikuje nasze decyzje, ale niestety czasu nie da sie cofnac.

Zachecam do lektury tej ksiazki, jak rowniez jej kontynuacji "Zostan ze mna" .

Ksiazke zglaszam do wyzwania czytelniczego u Darii


Jak rowniez u Ejotka


Pozdrawiam serdecznie, Kamilla











16 komentarzy:

  1. Witam. Czytałam ją rok temu. Rzeczywiście czyta się tę książkę jednym tchem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w moich skromnych progach, pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  2. Brzmi ciekawie. Pewnie kiedyś po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kamillo, akurat wczoraj skończyłam czytać ostatnia książkę, i zajrzałam tu z myślą, że coś mi podpowiesz. Już staram się o tą książkę. Dzięki za relacje na czasie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Honorato, ciesze sie bardzo...daj znac jakie wrazenia:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  4. Podoba mi się recenzja, bardzo zachęcająca. Chętnie przeczytam, tym bardziej, że książka może wiele nauczyć.Bardzo fajna propozycja, okładka piękna.☺Pozdrawiam cieplutko.☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, jak bedziesz czytac, to mnie druga czesc pod reka, bo najlepiej czytac je za jednym zamachem:) Serdecznosci sle:)

      Usuń
  5. Zachecasz tym postem do czytania,pozdrawiam i dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej książki ale już sobie zapisałam:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zwykle opis bardzo zachęcący muszę za tą książką rozejrzeć, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna lektura w sam raz na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za rekomendację, chętnie przeczytam !
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładnie napisałaś o naszych decyzjach i o życiu. Bardzo mądre słowa. Dzięki nim książka wydaje się bardo ciekawa. Pomyślę:)
    Na razie na tapecie mam biografię Marii Stuart.
    p.s.Kamillko ,przeczytałam u Natanny Twój komentarz na temat blogera i nieprzychodzących komentarzy na maila. Miałam tak samo, ale nasza blogowa koleżanka ten problem rozwiązuje na końcu tego postu:) m!
    https://misiowyzakatek.blogspot.com/2018/05/no-to-teraz-bede-sie-chwalic.html#comment-form
    Zapraszam, ja już problem rozwiązałam. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, niestety nic to nie dalo, juz mnie nerwy biora:)))) Moze z czasem samo sie naprawi, blogger ostatnio glupieje. Usciski sle i dziekuje za pomoc:)

      Usuń