Witajcie,
Chyba nic nie sprawia mi tyle radosci jak ksiazki, ktore dostaje z Polski. No cyhyba ze polskie slodycze...szczegolnie sliwki w czekoladzie ...ale na rowni z ksiazkami.
Wraz z miomi goscimi przylecial do mnie ten oto stosik...
No i teraz pojawia sie odwieczny problem od czego zaczac...
Mysle, ze zauwazycie wsrod tego zestawu, ksiazki, ktore pojawily sie na Waszych blogach i dzieki Waszej rekomendacji ja tez je bede czytac. Dziekuje Anetko, Aniu, Czajko :)))
Moja biblioteka ta tradycyjna, jak i rowniez elektroniczna rozrasta sie w zastraszajacym tempie, tylko czasu na czytanie coraz mnie, ale nie wyobrazam sobie dnia bez ksiazki. Nawet gdy padam ze zmeczenia to kilka stron przeczytam przed snem.
Ksiazki lubie czytac od dziecinstwa i jakos nigdy ta moja milosc do nich nie stracila na sile, a wrecz przeciwnie:)
Moja biblioteka domowa zaczyna pekac w szwach, a ja mysle o stworzeniu kolejngo kacika na ksiazki, bo nie ma takiej opcji, zebym przestala je kupowac;)
A tymczasem moje hortensje zaczynaja mnie zachwycac jak co roku :)
Mam jeszcze inne, w innych kolorach, ale jeszcze nie sa rozwiniete, takze bede Wam pokazywac przy kolejnych okazjach.
Pozdrawiam serdecznie , Kamilla




piękne ! , a książki tez uwielbiam czytać , powodzenia !
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
UsuńNie ma wieczoru, zebym nie otworzyła książki, nawet gdybym ze zmęczenia padła to i tak parę stron muszę. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDokladnie mam to samo:) Serdecznosci:)
UsuńJeny, nie znam tych książek. Wpadł mi w oko tytuł 'Cukiernia pod amorem- ciastko z wróżbą'. No ciekawe cóż to jest, bo sam tytuł mnie zachęca. Ja czytam coraz więcej, cudownie jest się zatopić w inny świat. :) Hortensje boskie, ich barwa zawsze mnie czaruje. Pozdrawiam serdecznie. :)
OdpowiedzUsuńAgnieszko, przeczytaj najpierw pierwsze czesci Cukierni, bo to jest kontynuacja, takze najlepije zaczac od poczatku, pozdrawiam cieplutko:)
UsuńŚliczne stosunki :)) Mam nadzieję, że Tumult Ci się spodoba. O Cukierni też słyszałam, że fajna. Pozdrawiam jeszcze urlopowo. :))
OdpowiedzUsuńDam znac, jak juz przeczytam:) Usciski sle:)
UsuńNie rozumiem tych, co mówią, że na czytanie nie mają czasu. A noc? Hortensje "królewskie". Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńNo wlasnie Honoratko, jak ksiazka fajna to nie szkoda nocy zarwanej:) Pozdrawiam:)
UsuńJesteś propagatorką polskiej literatury, brawo! Co prawda czytam mniej niż kiedyś, ale tak jak Ty chociaz przed snem muszę. Hortensje masz jak z bajki.:))
OdpowiedzUsuńNo glownie czytam polskie ksiazki, bo moze tak sentymentalnie, ale nie stronie od autorow z innych krajow:) Serdecznosci:)
UsuńKsiążki są i moją miłością, czytam od zawsze :D Bardzo ciekawe tytuły, znam jedynie Cukiernię pod Amorem :)
OdpowiedzUsuńHortensje cudo :D
Pozdrawiam ciepło, Agness:)
Cukiernie czytalam kilka lat temu, a to jest nowosc, ale kontynuacja tamtej serii, takze bardzo jestem ciekawa:) Pozdrawiam:)
UsuńCudne hortensje . Dzień bez książki jest straconym . Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńZgadzam sie, ze dzien bez ksiazki jest stracony:) Pozdrawiam:)
UsuńOstatnio mam wrażenie, że nic nie robię tylko czytam. Był taki okres, że nie miałam czasu na książki. Praca, dom, szycie, lub dzierganie. Zawsze tak miałam, że jak dorwałam dobrą książkę, to musiałam ją przeczytać "jednym tchem"........więc było coś za coś. Teraz mam czas........więc nadrabiam zaległości. Tytuły spisałam, będę szukała w bibliotece. Pozdrawiam gorąco:)
OdpowiedzUsuńHortensje masz cudne.....
OdpowiedzUsuńZ książek mam tylko "Cukiernię pod amorem", ale jeszcze nie czytaną....
Miłej lektury Ci życzę.....
Stos książek - idealne zajęcie na wakacje. Dobrze, że masz takie dobre duszki, które przyślą Ci książki z Polski. Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńUwielbiam zarówno książki,jaki Hortensje.Masz powód do radości. Jak ktoś intensywnie pracuje z papierami, to oczy odmawiają posłuszeństwa i czytać nie chcą, a zanim odpoczną, to wolny czas się kończy,no ale można czytanie dla przyjemności nadrobić na emeryturze,pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń