Wiem, ze moje zachwyty nad hortensjami moga byc dla niektorych nudne, ale coz poradzic...kocham moje hortensje i zachwycam sie, fotografuje i podziwiam je od wiosny do pierwszych przymrozkow.
Na poczatek tego wpisuj wrzucam kilka zdjec zrobionych dzisiaj wieczorem.
Widac juz jak niebieska zaczyna sie przebarwiac
A ta po raz pierwszy zakwitla mi dwukolorowo
I jeszcze kilka w innych kolorach
Jesli chodzi o ksiazke, to wlasnie skonczylam czytac "Dziewczyne z Kabaretu" Manuli Kalickiej.
Opis ksiazki ze strony "Lubimy czytac"
Warszawa, wrzesień 1939: Irenka Górecka, młoda tancerka z kabaretu, ucieka z bombardowanej stolicy wraz ze swoim sąsiadem Witoldem Kiersnowskim i jego szoferem. Kiersnowski, urzędnik jednego z ministerstw, przewozi bardzo cenny obraz, autoportret Rembrandta, który ma zostać wywieziony do Szwajcarii. Niestety, w czasie drogi Kiersnowski i szofer giną, a Irenka zostaje sama z Rembrandtem. W dodatku znajduje małego żydowskiego chłopca, który stracił matkę... Od tej chwili Irence grozi podwójne niebezpieczeństwo, związane zarówno z ukrywaniem Rembrandta, jak i żydowskiego dziecka.
Wrazenia po przeczytaniu jak najbardziej pozytywne. Tematyka drugiej wojny jest mi bliska i bardzo lubie ksiazki nawiazujace do tego okresu. Ciekawe postaci , ktorych losy nie pozostaj obojetne czytelnikowi. Poznajemy ludzi z roznych sfer spolecznych, bo jest tu tancerka kabaretowa, ksiadz, antykwariusz, hrabina, profesor uniwersytecki. Sa tu katolicy i zydzi, ktorzy wspolnie walcza o przetrwanie w tych strasznych czasach. Ksiazka zawiera sporo gwary warszawskiej i zydowskiej,co dodaje autentycznosci i charakteru tej historii.
Autorce udalo sie wplesc w powiesc o okrutnych czasach sporo humoru i dzieki temu ksiazke czyta sie dosc lekko.
Pierwsze spotkanie z autorka i na tyle udane ze juz siegam po kolejna jej powiesc "Koniec i poczatek" , ktorej akcja rozpoczyna sie 1 sierpnia 1944 , a wiec tematyka odpowiednia do zblizajacej sie rocznicy Powstania.
Ksiazke zglaszam do wyzwania czytelniczego u Darii
Pozdrawiam serdecznie i do nastepnego razu, Kamilla


Masz prześliczne hortensję :) też bardzo lubię te kwiatki
OdpowiedzUsuńDziekuje slicznie i pozdrawiam:)
Usuńhortensje są piekne , iedys zasadze sobie na działce , ksiązka zapisana do przeczytania
OdpowiedzUsuńHortensje polecam, bo pieknie rosna i wlasciwie to nie ma przy nich zadnej pracy:)
UsuńPrzepiękne masz te hortensje !!!Książkę już sobie zapisałam:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziekuje Jadwigo i pozdrawiam rowniez:)
UsuńAleż piękne kolory mają te Twoje hortensje. Prześliczne są :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziekuje slicznie:) Serdecznosci:)
UsuńWspaniałe hortensje :)
OdpowiedzUsuńJa dopiero w tym roku posadziłam pierwszą, bardzo ładnie się rozrasta.
"Dziewczynę z kabaretu" mam na liście do przeczytania, ale trafiam na tak różne opinie, że już sama nie wiem czy warto szukać w bibliotece.
Przeczytaj nawet dla wlasnej opinii:) Pozdrawiam cieplutko:)
UsuńUwielbiam hortensje i zawsze na ich widok się uśmiecham. Boskie zdjęcia, zakochałam się w dwóch pierwszych. :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że książka by mi się spodobała. Pozdrawiam. :))
Agnieszko, zachecam do lektury, a hortensje sa piekne i bardzo wdzieczne do fotografowania, pozdrawiam:)
UsuńHortensje cudnej urody! Niech rosną radośnie i oko cieszą. Co za feeria barw. Do tej pory nie potrafię zdecydować, które podobają się najbardziej...
OdpowiedzUsuńManula Kalicka - autorka szukana od dawna. Trafiłam na nią i wpadłam jak śliwka w kompot. Doskonały styl, świetny język, rewelacyjny humor. Niezmierna przyjemność czytania. Polecam bardzo, bardzo gorąco!
Pozdrawiam słonecznie, wakacyjnie, refleksyjnie...
Milo mi Ulenko:) Czytam, czytam juz kolejna ksiazke:) POzdrawiam upalnie:)
UsuńZachwyt w 100% uzasadniony, hortensje są przepiękne,pozdrawiamb Ania
OdpowiedzUsuńLubię hortensje. Nie mam ich jeszcze w ogrodzie, ale mam nadzieję, że to już kwestia czasu.
OdpowiedzUsuńCudne i ten kolorek!
OdpowiedzUsuńWspaniałe zdjęcia!!! Przepiękne hortensje!!! Serdecznie pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńHortensje nigdy mi się nie nudzą, myślę o powiększeniu kolekcji.
OdpowiedzUsuńNie dziwię się, że je tak kochasz....one swą urodą odwdzięczają Ci się za pielęgnację....
OdpowiedzUsuńZałączam moc serdeczności .....
Przepiękne hortensje, cudowne. Nie mogę się napatrzeć i nie ukrywam, zazdroszczę.
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zdjęcia hortensji:))to też moja miłość:))
OdpowiedzUsuńKocham hortensje ❤ Twoje są przepiękne. Jak narazie mam 4 limonkowe i białe. Marzy mi się ich dużo dużo więcej dlatego w przyszłym roku spróbuję je porozmnażać. Pozdrawiam cieplutko 😊
OdpowiedzUsuńPiękne hortensje 😍 Też za nimi przepadam. Mam mikroskopijny, irlandzki ogródek i na razie tylko cztery krzewy ale to kwestia czasu... Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń