Witajcie,
W dalszym ciagu dziergam chuste Growth...a ta chusta wymaga sporo markerow. Mialam kilka, bo zwykle uzywam 2, ewentualnie 4, ale tutaj jest juz przy 7. No i te moje markery takie kazdy z innej parafii, nawet spinacz posluzyl temu celowi;)
Wczoraj postanowilam zrobic swoje markery. 15 minut i takie oto powstaly
Bardzo proste i latwe do zrobienia sa pomocne w dzierganiu , a jednoczesnie milo na nie popatrzec...
A tu juz na moich drutach
Mozna wracac do pracy:)
Pozdrawiami zycze milego weekendu:)
Kamilla
Śliczne! Też miałam taki plan, ale nie mam kółeczek ani koralików. No i mam dużo kupnych. Też lubię na nie patrzeć. :) Pozdrawiam z bardzo ciepłej Polski :))
OdpowiedzUsuńMoniko, napisz mi swoj adres na KamillaM@comcast.net, to podziele sie z Toba, bo zrobilam je hurtowo:) U mnie tez cieplutko, ale deszczowo dzisiaj, serdecznosci:)
UsuńTaki mały niby drobiazg, ale dla kobiet jest to bardzo ważnym bodźcem do pracy. Zazdroszczę Ci, bo sama niestety z takimi markerami dziergać nie potrafię, mnie muszą być malutkie, lekkie z plastyku, więc używam kolorowe agrafki, albo po prostu kółeczka. Dużo tracę. Twoje są śliczne, pozdrawiam i życzę, aby były zawsze na rozgrzanych do czerwieni drutach .
OdpowiedzUsuńDziekuje Honorato, milo mi , ja takie zupelnie proste je zrobilam, bo na szybko i tak niespecjalnie mialam pomysl na cos innego. Usciski sle:)
UsuńWow, bardzo pomysłowe i do tego wizualnie cieszą oko. A ja właśnie dziergałam coś do czego potrzebne były markery i okazało sie że nie mam w domu nic takiego. Użyłam więc zwykłych agrafek ;)
OdpowiedzUsuńNo ja tez uzywalam co mialam pod reka...potrzeba matka wynalazku:) Pozdrawiam:)
UsuńKamilko te markery są cudne.
OdpowiedzUsuńDziekuje Ewuniu, pozdrawiam cieplutko:)
UsuńBardzo urocze te markery i wcale nie wyglądają na takie, które tak szybko się robi:)
OdpowiedzUsuńWierz mi, kilka minut i gotowe:)
UsuńJakie śliczne drobiazgi, a ja używam kolorowych biurowych spinaczy :)
OdpowiedzUsuńSuper pomysł:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziekuje Jadwigo i rowniez pozdrawiam:)
UsuńW tym temacie muszę milczeć bo to rzeczy dla mnie niezrozumiałe!
OdpowiedzUsuńBasiu, to taka mala rzecz potrzebna do rozdzielania sekcji na drutach podczas dziergania...bardzo pomocne:) Pozdrawiam:)
UsuńPożyteczne, ale przede wszystkim śliczne, pomysłowe i pomocne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.:)
Bardzo pomocne :) Milego tygodnia:)
UsuńŚliczne i pomocne, pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńDziekuje Aniu i rowniez pozdrawiam:)
UsuńPrześliczne te twoje markery, ja także rozmyślam nad zrobieniem swoich, ale jak na razie używam kolorowych spinaczy biurowych. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMoze te moje zainspiruja, bo sa szybkie i latwe do zrobienia:) Pozdrawiam:)
UsuńTwoje byly inspracja. Juz zrobilam swoje. Pozdrawiam
UsuńSuper pomysł z tymi markerami. Ja do tej pory jestem samouk drutowy i mam wykonane dwie prace, podczas których radziłam sobie bez markerów. Ale teraz przymierzam się do większego projektu i będę musiała zainwestować w jakieś markery... Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCzekam z niecierpliwoscia na Twoje dzianinkowe prace, serdecznosci:)
UsuńNie bardzo wiem do czego to służy ale jest jak biżuteria :-). Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńBardzo pomysłowe . Na mojej stronie też są rzeczy wykonane przeze mnie.
OdpowiedzUsuńZapraszam
http://krystynaczarnecka.pl/
Krystyna
Kamilka, wysłałam do Ciebie emaila, ale z obu adresów powracał, niemożliwe doręczenie. Sprawdź proszę pocztę
OdpowiedzUsuń