Witajcie,
Dlugo nie odpoczelam od haftu...przypomnialam sobie o wzorze, ktory kupilam juz kilka lat temu i tak czekal w kolejce.
Zaczelam...
Kolorow masa...
A tu juz pierwsze krzyzyki. Jeszcze nic z tego nie widac, ale moze po weekendzie bedzie wylanial sie jakis obraz i wtedy pokaze, co to ma byc.
Pozdrawiam i zycze pieknego weekendu:)
Kamilla



I znów powstanie jakieś cudeńko....czekam na efekty....i pozdrawiam Cię serdecznie...
OdpowiedzUsuńAniu,mam nadzieje, bede pokazywac wkrotce:) Serdecznosci:)
UsuńJa również na efekty czekam, powodzenia, niech powstanie coś pięknego! Pozdrawiam wiosennie! :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w dalszej pracy. Ciekawe co to będzie. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńPraca pewnie będzie spora z wieloma kolorami.Podziwiam.Ja nie mam cierpliwości do haftu krzyżykowego.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńAle rozbudziłaś moją ciekawość:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZapowiada się interesująco. Czekam na efekt końcowy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
I z tego wszystkiego nie wpisałam się z podziwem pod Twoim kocykiem! Ale obejrzałam i zachwyciłam się. :))
OdpowiedzUsuńCzekam na nowe odcinki. Nowego projektu. :)
Pozdrawiam prawie wiosennie.
Perfekcyjna organizacja pracy, śliczna kolorystyka zapowiada się wspaniały haft, pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuń