Witajcie,
Dzisiaj zapraszam na spacerek po moim ogrodzie.
Jest bardzo upalnie...kwiaty troszke za mocno wygrzane, ale pomagam im podlewajac je dwa razy dziennie :)
Na tarasie z frontu domu wystawiam zawsze domowe kwiaty, ktore czuja sie tam znakomicie od kwietnia do pazdziernika...
Oczywiscie, aby dodac troche koloru ustawiam obok nich donice z kwitnacymi kwiatami letnimi
W tym roku mialam postanowienie, aby powsadzac tylko kwiaty biale z zielonymi dodatkami, ale poczatkowo trzymalam sie tego, jednak w sklepach tyle roznorodnosci, ze doszlam do wniosku, ze ja musze miec wiecej kolorow ...no i mam ;)
Rozowe hortensje juz tez zaczynaja dodawac koloru mojemu ogrodowi:)
Roza kwitnaca przez caly sezon ...niestety ni e pachnie, ale jet bardzo odporna na szkodniki i choroby
Zapraszam jeszcze na ostatnie w tym sezonie czeresnie...nawet kilka sloiczkow przetworzonych na zime :)
No i jest kolorowo. Nastepny post bedzie utrzymany w kolorze mojej ukochanej niebieskiej hortensji...ZAPRASZAM!
A tymczasem zycze milego weekendu:)
Kamilla
Ależ u Ciebie pełnia lata! Ślicznie i smacznie! Pozdrawiam serdecznie :))
OdpowiedzUsuńPiękne kompozycje! U mnie niestety czereśnie przemarzły:(
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Ja niestety nie mam swoich czeresni tylko kupione, ale uwielbiam je i jem do bolu:))) Pozdrawiam:)
UsuńPięknie i gustownie jest w Twoim ogrodzie . My mamy starą żółtą czereśnię. Twoje czereśnie są bardzo dorodne . Udanego weekendu ☺
OdpowiedzUsuńDziekuje za mile slowa, a czeresnie sa kupione w sklepie:) Serdecznosci:)
Usuńja bardzo lubię kolorowe ogrody, kiedyś trzymałam się niebieskości i fioletów, teraz mam tzw. mydło i powidło, babciowy ogródek z floksami,liliowcami, aksamitką, mieczykami, przynajmniej co lat wracam myślami do ogródka mojej babci :) także kolor rządzi :)
OdpowiedzUsuńUlenko, wyglada na to ze ja tez tak wole :)))) Wiecej radosci jest w takim kolorowym i urozmaiconym ogrodzie:) Usciski:)
UsuńJa właśnie będę dzisiaj jadła czereśnie od teściowej z drzewka. Pychota.
OdpowiedzUsuńMoje ze sklepu, ale tez pyszne:) Milego weekendu Wiolu:)
UsuńPrzepiękny ogród, a te czereśnie wyglądają obłędnie! Super, że sobie ich wspaniały smak zamknęłaś w kilku słoiczkach na dalsze miesiące. ;) Pozdrawiam! ;)
OdpowiedzUsuńZawsze milo otworzyc taki sloiczek zima:) Dziekuje za odwiedziny i pozdrawiam:)
UsuńPiękny ogród, chwilami miałam wrażenie, że sama po nim spaceruję. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMilo mi i zapraszam czesciej:)
UsuńWspaniały kolorowy ogród, cudowne miejsce stworzyłaś, pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńDziekuje Aniu i pozdrawiam:)
Usuńpiekne kwiaty ,ja lubie wszystkie kolory,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWychodzi na to , ze ja tez:)))) Serdecznosci:)
UsuńOgród im bardziej kolorowy, tym piękniejszy Kamilko. Śliczne masz kwiaty. Z zazdrością patrzę na czerwoną sundawillę. Mnie w tym roku nie udało się jej kupić, a jest jednoroczna. Za to zakwitły mi zeszłoroczne petunie, pozostawione w donicy, na balkonie. Zupełnie się nie spodziewałam tej biało-czerwonej dekoracji i do skrzynek wsadziłam różowe pelargonie. jest trochę pstrokato, ale fajnie. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńIwonko, u mnie tez petunie wysiewaja sie z poprzednich lat, czasami gdzies pod murkiem :) Pozdrawiam:)
UsuńPrzepiękny ogród.
OdpowiedzUsuńDziekuje:)
UsuńPiękny ogród....i czereśnie...mamy jedną, ale chyba w tym roku nic na niej nie ma...ech!
OdpowiedzUsuńJa z drzewwek owocowych mam tylko jablon i w tym roku po raz pierwszy, nie wiem nawet po ilu latach, widze na niej jakies jabluszka:)
UsuńKwiaty kocham i ja, także wynoszę te domowe na balkon:)
OdpowiedzUsuńPrzetworów, w tym roku będzie mniej, bo choroba nie pozwala na zbytnie forsowanie rąk, nóg i kregoslupa.
Mam jeszcze z innych lat.
Serdeczności przesyłam i dodaję Twojego bloga do ulubionych:)
Morgana, strasznie mi milo i zapraszam czesciej:) Pozdrawiam cieplutko:)
Usuń