środa, 17 lipca 2019

Nadrabianie zaleglosci

Witajcie,

Od kilku tygodniu nie pracuje, a wlasciwie jestem pomiedzy jedna praca, a druga. Juz za rowno tydzien zaczynam w nowym miejscu. Staram sie ten czas wykorzystac na pokonczenie kilku robotek, ktore od dawna czekaja na skonczenie.

Na pierwszy rzut poszla szydelkowa serweta.



Serweta wyszla o srednicy 112cm, a wiec juz dosc konkretny rozmiar





W domu nie mam okraglego stolu, ale mam na tarasie


Mysle jednak, ze bedzie ona sie rownie dobrze sprawdzac na stole prostokatnym

Jescze kilka zdjec kwiatow w kolorystyce nawiazujacej do serwety ;)




Pozdrawiam bardzo upalnie, bo i nas pieklo, a na weekend ma byc jeszcze gorzej...chyba sie schowam w piwnicy i przeczekam do jesieni :)))) Tymczasem zanurkuje w moj kosz z niedokonczonymi robotkami i cos tam postaram sie skonczyc ;)

Kamilla

32 komentarze:

  1. Ależ mi się podobają takie robione serwety. Jestem w nich zakochana.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczna serweta! Ja też mam na podobną chęć ogromną i w ramach wdrożeń zrobiłam dwie chusty i malutką serweteczkę. Jednak druty mi bliższe.
    U nas oddech od upałów (dobra temperatura na powrót do pracy), ale zapowiadają nową falę - to w takim razie chyba z Ameryki)
    Pozdrawiam serdecznie i powodzenia w nowej pracy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, juz troszke mam nerwa przed rozpoczeciem, ale mam nadzieje, ze podolam :))) U nas totalne piekielo, o 6 rano wyszlam z psem, to juz bylo bardzo nieprzyjemnie, u nas do wysokich temperatur dochodzi wysoka wilgotnosc i to jest w tym jeszcze gorsze:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Uwielbiam technikę filet . Serweta rewelacyjna. Pozdrawiam cieplutko ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez bardzo lubie ten sposob szydelkowania:) Serdecznosci:)

      Usuń
  4. Piękna serweta! Ja jakoś w filetach nie mogę się wyspecjalizować, firanka do łazienki robi się już drugi rok i końca nie widać, a jest maleńka;)
    Współczuję upałów i cieszę się że na razie u nas z nimi spokój.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, nie poddawaj sie :) No u nas takie lato kazdego roku niestety. Ale mam nadzieje kiedys stad sie wyprowadzic ;) Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Obrusik to jest śliczny i niemały. Technika filet połączona z koronką robioną na okrągło, do tego masa pikotek - gratuluję. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko, dziekuje slicznie, milo mi ze moje prace podobaja sie, daje to motywacje:) Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Fantastyczna serweta, genialnie ją wykonałaś. :) Nawet mnie zainspirowałaś do zdjęć, jak będzie dziś widoczny zachód, to zaczynam działaś... zainspirowana Twoimi zdjęciami. No, a co do upałów... na samą myśl mnie suszy. hehe Pozdrawiam mega serdecznie. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to mi milo, no i czekam z niecierpliwoscia na Twoje zdjecia:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Brawo Mistrzyni szydełka:)
    Sama nie mam takich zdolności, ale moja 80-letnia znajoma ma.
    Pozdrawiam serdecznie na kolejne udane letnie dni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do mistrzostwa to mi daleko, ale dziekuje za mily komplement:) Mam nadzieje, ze jak bede miala 80 lat to tez bede caly czas mogla szydelkowac :) Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. P R Z E P I Ę K N Y !!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Serweta wygląda zjawiskowo, jestem nią zachwycony! Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna serweta, podziwiam wytrwałość. Taki stan przejściowy pomiędzy pracami bardzo mobilizuje do nowych wyzwań, życzę powodzenia.
    Serdeczności moc przesyłam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. To prawda, ze majac taki kilkutygodniowy przestuj w pracy, nadgonilam troszke w domu z wieloma rzeczami. Pozdrawiam rownie serdecznie:)

      Usuń
  11. Imponujący rozmiar serwety! W sam raz na taras i do ogrodowej scenerii. Do mojego wnętrza nie pasują takie serwety. A szkoda, bo bardzo lubię szydełkować :-)
    U mnie bardzo sympatyczna pogoda. Słonecznie, ale z wiaterkiem i nie jest upalnie, ale nie śledziłam ostatnio prognoz pogody. Oby ominęły mnie upały, bo szczerze nie lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to i w domu i w ogrodzie uzywam tych serwet. Weekned mamy miec niemilosiernie upalny, oby klimatyzacja tylko podolala;) Tez nie znosze upalow, milego weekendu:)

      Usuń
  12. Przepiękna serweta, też mama swoja do skończenia ale inne rzeczy nie dają, może na urlopie się uda, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, no i oczywiscie milego urlopu :) Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Pięknie spożytkowany czas wolny i piękna serweta. Powodzenia w nowej pracy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ piękna serweta, uwielbiam takie <3 Mam jedną, właśnie okrągłą, strzegę jej jak oka w głowie :)))
    U mnie pogoda piękna, taka właśnie idealna, nie za gorąco, nie za chłodno... w sam raz :)
    Pozdrawiam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie teraz juz tez troszke sie schlodzilo, ale to jeszcze nie jest to, co lubie. Dziekuje za mile slowa i pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Piekna serweta,gratuluje talentu,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Serweta przepiękna....jestem pełna podziwu.
    Ja sama nie potrafię, ale dzięki mojej bratowej, która tworzy piękne serwety ...małe i duże...mam również dużą, okrągłą...

    Pozdrawiam ciepło i serdecznie....

    OdpowiedzUsuń