piątek, 24 lutego 2017

Celtic Autumn - odslona 2

Witajcie,

Alez te dni i tygodnie mijaja. Dopiero co byly swieta, a tu juz marzec poka do drzwi. Witam nowe obserwatorki Wande i Magdalene:)

U mnie caly tydzien pogoda bardzo wiosenna...jest energia:)

Kilka zdjec z dzisiejszego poranka...




Moja Celtic Autumn przybywa, powoli, ale przybywa.




Tu widac jak cala gora jest juz zrobiona, jeszcze tylko koraliki doszyc, ale to na koniec. Chociaz kilka koralikow doszylam, bo strasznie mnie korcilo;)



Teraz jestem w trakcie robienia calej spodnicy, a to chyba bedzie najbardziej zmudna praca


Takze wracam do prac przy hafcie :)

Pozdrawiam i zycze Wam cudownego weekendu:) Kamilla

poniedziałek, 20 lutego 2017

"Marek Grechuta. Portret artysty" - Wojciech Majewski

Witajcie,

Na poczatek wlaczcie muzyke:)



Dzisiaj w ramach wyzwania czytelniczego u Ejotka



Na luty zadaniem bylo wybranie tytulu, ktory zaczyna sie na ta sama literke, co nasze nazwisko, takze dla mnie jest to literka "M"

Przyznam sie szczerze, ze nie mialam duzego wyboru wsrod ksiazke , ktore mam w domu.

Trafilo na ksiazke Wojciecha Majewskiego " Marek Grechuta. Portret artysty"


Ksiazka napisana przez muzyka o zyciu i tworczosci drugiego muzyka. Majewski jako licealista, wychowany w rodzinie muzykow jezzowych, zafascynowal sie tworczoscia Marka Grechuty.

W ksiazce Grechuta pokazany jest poprzez pryzmat swojej tworczosci, jest tu analiza i interpretacja jego utowrow oraz spektakli, w ktorych bral udzial.Jak dla mnie, laika, bylo tego troszke za duzo, ale trzeba pamietac ze ksiazke napisal muzyk o muzyku. On patrzyla na tworczosc Grechuty fachowym okiem, kogos kto sie zna na nutach, taktach i instrumentach.

Ksiazka o niesamowicie cieplym i wrazliwym czlowieku, artyscie muzyku, artyscie malarzu. Piosenkarz, ktory zostal zainspirowany tworczoscia Witkacego, Lesmiana czy tez malarstwem Maneta, sam swoja tworczoscia inspirowal innych i caly czas inspiruje. Juz kilka pokolen wychowuje sie na jego tworczosci, a wielu artystow czerpie z tego inspiracje.
Marek Grechuta byl obdarzony przepieknym, cieplym glosem i niesamowita wrazliwoscia. Wielka szkoda, ze przedwczesnie od nas odszel, ale na szczescie mamy jego piekne piosenki.

Fragment z ksiazki
Wypowiedz Jana Kantego Pawluskiewicz, ktory przez wiele lat wspolpracowal z Grechuta.

"W wieku dwudziestu dwoch lat Grechuta byl juz swiadomym artysta wielkiej klasy, ktory w ciagu jednego roku wykreowal styl utrzymywany przez cale zycie. Gdy gralismy koncert, juz po dwoch utworach na sali panowalo calkowite skupienie. Marek mial w sobie caly kosmos, emanowal czyms trufdnym do opisania."


Zachecam do przeczytania tej ksiazki i wysluchania utworow Grechuty, ktore znajduja sie na dolaczonej plyci.

Pozdrawiam, Kamilla

piątek, 17 lutego 2017

Pióro

Witajcie,

Od zawsze pamietam jak bardzo lubialm pisac piorem wiecznym. Ostatnio wrocilam do tego po dlugiej przerwie.


Wyciagnelam jakies stare z kompletu chinskiego:)))) Nie wiem, czy ktos pamieta te komplety...

Kupilam sobie kilka nowych, nic wyszukanego, ale pieknie pisza...Lubie dzwiek jaki robia podczas pisania:)

No i dzieki temu nadazyla sie okazja, aby wyhaftowac wzor, ktory od dawna czekal.

Jakis czas temu prenumerowalam magazyn Cross Stitcher. W jednym z nich natrafilam na ten wzor i wiedzialam, ze kiedys go zrobie:)
Jest to numer ze stycznia 2012

Wyszedl taki haft:)



Bedzie z tego okladka do notatnika, tylko do maszyny zawsze mi trudno dojsc;)





Tymczasem zachecam do pisania piorem wiecznym:) Pozdrawiam, Kamilla

czwartek, 9 lutego 2017

Wczoraj wiosna...dzisiaj zima...

Witajcie,

Tak jak w tytule...wczoraj wiosna ponad 15 stopni , cieple powietrze, troszeczke slonca i spiewajace ptaki.

Tak to wygladalo wczoraj.




Na paki na na drzewkach




Hortensje





Magnolia


Trawy ozdobne, ktore pieknie wygladaja o kazdej porze roku


A dzisiaj...mrozik, snieg, wiatr, noi oczywiscie zamkniete szkoly;))))

Kilka zdjec z dzisiaj, robionych w tym samym miejscu gdzie zdjecia z wczoraj.





W karmniku siedzi taki jeden ptaszek-egoista i nikogo nie dopuszcza pod daszek:)))



Kardynalowi udalo sie posiedziec i cos zjesc:)



Idealny dzien, zeby haftowac, takze melduje, ze robota idzie pelna para.


Pozdrawiam, Kamilla

środa, 8 lutego 2017

Wspolne dzierganie i czytanie (59)...i maly postep w hafcie

Witajcie,

Dolaczam do zabawy u Maknety


Wlasnie rozpoczelam czytac ksiazke Leszka Hermana "Sedinum. Wiadomosc z podziemi" (wersja elektroniczna)


Opis ksiazki za strona Lubimy czytac

W spokojny, piątkowy wieczór, w samym centrum miasta zapada się parking podziemny niedawno wzniesionego biurowca. Katastrofa budowlana odsłania nieznane podziemia, w których od końca wojny stoi wrak niemieckiej, wojskowej ciężarówki. Za, podziurawioną kulami szybą szoferki tkwi trup kierowcy, a na pace znajduje się ładunek, który wywraca do góry nogami spokojne życie kilku osób – architekta, który musiał się tutaj znaleźć z racji pełnionej funkcji, dziennikarki, która, zostając po godzinach w redakcji, mimowolnie stała się uczestniczką wydarzeń oraz potomka starej, pomorskiej rodziny, który na wieść o katastrofie przybywa do miasta swoich przodków.
Ścieżki trojga nieznajomych łączy, niewinna początkowo, misja odkrycia tożsamości nieboszczyka. Okoliczności zaczynają się jednak coraz bardziej komplikować, a pojawiające się nowe pytania zmuszają ich do zagłębienia się w trudnej i pogmatwanej historii miasta i poszukiwania okruchów wydarzeń sprzed wielu wieków.
Dopóki jedynymi problemami, które mają na głowie są demoniczna była żona, nadopiekuńcza matka czy wścibski szef nie jest tak źle. Gdy w lochach znajduje się jednak kolejny nieboszczyk, sprawy przybierają poważniejszy obrót. Na scenę wchodzą tajemniczy prześladowcy, a w tle pojawia się nazistowska tajemnica, w którą zamieszany był Werwolf.
Tymczasem, na krystalicznie czyste od tygodni niebo zaczynają ściągać coraz ciemniejsze chmury.
Do miasta zbliża się burza, jakiej bardzo dawno tutaj nie było…


Jesli chodzi o robotke, to w dalszym ciagu haftuje Celtic Woman.


Nawet kilka koralikow doszylam, bo bylam ciekawa jak to bedzie wygladac;)


Pozdrawiam cieplutko, bo u mnie dzisiaj wiosna, jutro zima w pelnej krasie;))))
Kamilla




wtorek, 31 stycznia 2017

Celtic Autumn - odslona 1


Witajcie,

PRZEPADLAM!!!!

Kilka tydoni temu zupelnie przypadkowo gdzies mi wpadly w oko te piekne haftowane wzory


Poszlam za zywiolem i zamowilam sobie Celtycka Pania Jesien


Zaczelam od Jesieni, bo to moja ulubiona pora roku i kolorystyka tego haftu bardzo do mnie przemowila, ale bede zamawiac kolejne wzory, bo zakochalam sie w nich wszystkich.

Wzor przyszedl w komplecie ze wszystkimi potrzebnymi koralikami, nici wiekszosc mialam, kilka dokupilam i zabralam sie do haftowania.


POstepy w pracy tak wygladaja




A jeszcze dzisiaj rano skonczona twarz



Takze chyba was nie dziwi, ze wszystko inne rzucilam chwilowo i ten haft mnie calkowicie pochlonal.
Postaram sie raz w tygodniu pokazywac postepy z haftowania.
Pozdrawiam serdecznie , Kamilla



środa, 25 stycznia 2017

Wspolne dzierganie i czytanie (58)

Witajcie,

Dolaczam dzisiaj do Maknety


Ksiazka tym razem w wydaniu elektronicznym

"Byly sobie swinki trzy" Olgi Rudnickiej. Lektura zdecydowanie odmienna od poprzedniej, ale tego mi wlasnie bylo potrzeba, przeczytac, zrelakswoac i ubawic.

Krotki opis ze strony Lubimy czytac:
Bycie żoną swojego męża ma pewne zalety – pełne konto i nadmiar wolnego czasu. W zamian wystarczy tylko pilnować, by mąż nie zapominał, dzięki komu żyje pełnią szczęścia. Układ działa jak w zegarku, ale do czasu… Jolka, Martusia i Kama pewnego dnia odkrywają, że w metryce lat im przybywa, nie ubywa, pojawiają się kurze łapki, dodatkowe kilogramy, a w życiu ich mężów inne kobiety.
Przyjaciółki postanawiają zmienić swój stan cywilny, zanim zrobią to ich mężowie. Tylko te nieszczęsne intercyzy…
W tej sytuacji można zrobić tylko jedno. Zostać bogatą wdową.
Żeby to tylko było takie proste…


Jest to druga ksiazka tej autorki, ktora mam przyjemnosc czytac i bardzo sobie ja chwale, przypominaja mi sie pierwsze ksiazki Chmielewskiej, bo jest i groznie i smiesznie i absurdalnie:)


Na drutach chusta o nazwie Campside, ktorej autorka jest Alicia Plummer, darmowy wzor tu
Wzor bardzo latwy i przyjemny, takze mysle, ze szybko skoncze, chociaz krzyzyki mnie pochlaniaja niesamowicie;)))

Pozdrawiam i lece Was poodwiedzac , zeby zobaczyc co dziergacie i co czytacie, Kamilla