czwartek, 9 lutego 2017

Wczoraj wiosna...dzisiaj zima...

Witajcie,

Tak jak w tytule...wczoraj wiosna ponad 15 stopni , cieple powietrze, troszeczke slonca i spiewajace ptaki.

Tak to wygladalo wczoraj.




Na paki na na drzewkach




Hortensje





Magnolia


Trawy ozdobne, ktore pieknie wygladaja o kazdej porze roku


A dzisiaj...mrozik, snieg, wiatr, noi oczywiscie zamkniete szkoly;))))

Kilka zdjec z dzisiaj, robionych w tym samym miejscu gdzie zdjecia z wczoraj.





W karmniku siedzi taki jeden ptaszek-egoista i nikogo nie dopuszcza pod daszek:)))



Kardynalowi udalo sie posiedziec i cos zjesc:)



Idealny dzien, zeby haftowac, takze melduje, ze robota idzie pelna para.


Pozdrawiam, Kamilla

25 komentarzy:

  1. O jej! Kardynał! U nas ich nie ma, ale ja mam(he,he) kupiłam sztucznego. Strasznie mi się podobał:) Powiem Ci Kamillko, że jednak wolę te wiosenne zdjęcia. Już zgrubiałe pąki, tak jakby nie było zimy. Nieźle Was zaatakowała! Zamknięte szkoły, to dzieciaczki się cieszą:)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, u nas zima w tym roku bardzo lagodna, dlatego przyroda juz sie budzi do zycia, ale jak widac zima jeszcze nie powiedziala swojego ostatniego slowa, dzieci oczywiscie sie ciesza, ale nie jest tak zle, kilka centymetrow sniegu a panika, ze hej:))) Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Popatrzyłam przez chwilą na termometr - u nas -13 brrrr. Coś ta zima nie chce odpuścić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie chyba nie az tak zimno:) Zanim sie obejrzymy bedzie wiosna:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Kamillo, a ile stopni mrozu zezwala na zostanie w domu, bo u nas musi być -26 C. Zdjęcie z ptaszkiem w śniegu rewelacyjne. Trza wyhaftować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko kilka stopni ponizej zera i kilka centymetrow sniegu, ale tu zawsze ze wzgledu na snieg ogolna panika:)))

      Usuń
  4. Posypało u Ciebie nieźle śniegiem,to chyba dobrze Kamilko, bo pąki są otulone. Inaczej wszystko by zmarzło.
    U nas też jest zmiennie,ale nie aż tak. W Warszawie i okolicach prawdziwa grypa szaleje.Kto masowymi środkami komunikacji dojeżdża do pracy,to ma ją,jak w banku. Lepiej nie wychodzić,jak ktoś się nie szczepił. Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko kilka centymetrow i strsznie wieje, takze na galazkach nic sie utrzymal snieg, mam nadzieje, ze nie pomrozi, pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Piękną wiosnę miałaś. Zima tez niczego sobie. Choć przyznam, że u nas jakby tego śniegu drobinkę więcej. Oczywiście było. Teraz zostało jedynie wspomnienie, niebezpiecznie ślisko i niesamowicie silny wiatr. A w południe: słonka błysk, śniegu po kolana, bajkowo i ciepło, +4 st.C.
    Noc zapowiada się wyjątkowo mroźna i bajka się kończy. Zostają jedynie zachwycające zdjęcia...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, u Was wiecej, my juz mieszkamy w tej czesci NJ, co nie zalapala sie na wielkie opady, ale wystarczajaco, zeby dzieci frajde mialy:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Dziekuje Basiu, milo mi, pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spore skoki temperatur muszą być. Zdjęcia podobają mi się bardzo zarówno te wiosenne jak i zimowe, a ta czerwona ptaszynka skradła moje serce :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia, choć już teraz wolę tą pierwszą część :) Brakuje mi wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne zdjęcia, choć na te wiosenne przyjemniej popatrzeć:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sliczne zdjecia....czekamy na wiosne.)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kardynaly przepiekne, bardzo mi sie podobaja te ptaszki, u mojej corki w houston tez czesto bywaja, ich kolor przyprawia mnie o bicie serca...rzeczywiscie zima zmienila calkowicie krajobraz, ale dzieci pewnie sie ciesza! pozdrawiam z zimowej Warszawy.

    OdpowiedzUsuń
  12. No to chociaż jakiś przebłysk wiosny miałaś:) U mnie ciągle zima, chociaż śnieg stopniał, ale mrozik nadal trzyma.
    Przy życiu trzyma mnie fakt, że do wiosny jeszcze tylko 37 dni.
    Kardynał w karmniku mnie urzekł absolutnie!
    Pozdrawiam cieplutko i życzę uśmiechnietego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zima pokazała , kto jeszcze rządzi. Cudny czerwony ptaszek i karmnik. Oby do wiosny , pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. :)) tak, przyroda potrafi zaskakiwać, właśnie pisałam u Florentyny, jak na Wielkanoc 31.03.2013 napadało śniegu tyle, ze ledwo dom odkopaliśmy, żeby goście mogli wejść na śniadanie. Uwielbiam te czerwone ptaszki, mam je nawet wyhaftowane ;)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow jakie piękne zdjęcia ! Czuję, że wiosna już blisko ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiosna przecież kiedyś musi nadejść, nie poganiajmy jej...Czasami musimy akceptować pogodę, zwłaszcza gdy widzę, jak szybko topnieją lodowce....
    Buziaki.:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyroda nas zaskakuje. Oglądałam w TV to co się u Was dzieje. Jak zima znów szaleje.
    U nas były dwa dni wiosenne, ale zapowiedzi są mało ciekawe.

    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia, aż miło popatrzeć... :) U mnie było kilka słonecznych dni, dzisiaj niestety deszcz... mam nadzieję jednak, że słoneczko szybko wróci :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcia ja z utęsknieniem czekam na wiosnę. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudne kadry ... piękne obrazki :)
    Oj kapryśna i u Ciebie widzę ta pogoda. U mnie śniegu w sumie niewiele było, ale mrozik dał popalić !
    Tęsknię strasznie za wiosną, za słoneczkiem, którego u mnie, jak ,,na lekarstwo,, !
    Jeszcze troszku ... jeszcze w cierpliwość muszę się uzbroić.
    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń