środa, 12 lutego 2014

Wspolne czytanie i dzierganie

Witajcie,

Chyba do mojej tradycji wejdzie cotygodniowe "Wspolne dzierganie i czytanie" u Maknety


Zeszlotygodniowy haft zostal ukonczony. Wczoraj chwycilam za szydelko,bo mam do zrobienia kilka szydelkowych koronek. Oto pierwsza z nich oraz ksiazka, wciaz ta sama "Powrot do Naleczowa" Wieslawy Bancarzewskiej


W zeszlym tygodniu dopiero zaczelam czytac te ksiazke , a wiec niewiele moglam na jej temat powiedziec. Dzisiaj jestem juz prawie na jej ukonczeniu i polecam. Jest to ksiazka o Annie, ktora zyje we wspolczesnych czasach i bardzo teskni za bliskimi ,ktorzy odeszli. Udaje sie jej to , co wiele z nas by chcialo przezyc, a jest raczej niemozliwe...przenosi sie do roku 1932, do domu jej babci , spedza czas z mama , ktora jest mala dziewczynka , widzi jak zyli ludzie w tamym czasie , stara sie naprawic ich trudna codziennosc, no i zakochuje sie:) Mila i lekka lektura. Zachecam:)

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie,
Kamilla

16 komentarzy:

  1. Ksiązkę zapisuje, może być fajnym przerywnikiem między kryminałami. Lubię robić koronki ale szydełkowe sukienki bardziej:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Równiutkie Ci te krateczki wychodzą ;) Opis fabuły brzmi zachęcająco, może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna koronka powstaje na Twoim szydełku. Książkę wrzuciłam soie w merlinie do przechowalni i kiedyś pewnie zakupię.

    Anka

    OdpowiedzUsuń
  4. książka zapisana, przeczytam gdy na trafię :) ja też siedzę w bileach, ale dziergam zazsrostki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę wszystkim ,którzy potrafią dziergać, szczególnie koronki - są piękne - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna koronka! A książka akurat w moim typie, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż puchnę z dumy,że ta koroka dla mnie:-))))))))****

    Buziaczki, Kamilko, mam nadzieje,że moja praca też przypadnie Ci do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż puchnę z dumy,że ta koroka dla mnie:-))))))))****

    Buziaczki, Kamilko, mam nadzieje,że moja praca też przypadnie Ci do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachęciłaś mnie tym opisem:)
    I koronka piękna!

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka sympatyczna, na pewno z przyjemnością się czyta:) A ja mieszkam 10 km od Nałęczowa i lubię tam jeździć na gorącą czekoladę:) Mam z wnukami takie ukochane miejsce na takie słodkie szaleństwo:)
    Koreneczka zapowiada się pięknie!
    Całuski Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Szydełkowe robótki...ach, ale Tobie zazdraszczam ! Niestety, mnie bozia daru do tego typu robótek nie dała ! Pozostaje mi tylko oglądanie i podziwianie prac takich, jak Twoje !
    Koroneczka bajeczna się tworzy ... cudeńko !
    Książka ... hmm ... ciekawie się zapowiada :)
    Cieplutko pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna koroneczka. Ja ciagle mam takie w planie ale ręce ciągle robią coś innego:0

    OdpowiedzUsuń
  13. Koronka pięknie już wygląda:) Po książkę postaram się sięgnąć, muszę tylko skończyć te zaczęte trochę o innej tematyce:))) Obecnie czytam " Dieta przyspieszająca metabolizm":)) Wiosna idzie i lato zapasem, więc pora na odchudzanie:))) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję za wskazówkę dot, książki. Chętnie zerknę. Pozdrowienia i zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna koronka! Masz w rączkach talent i wprawę.
    Opisem książki mnie zaintrygowałaś. Zaraz sprawdzę czy jest mozliwość wypożyczenia jej:)

    OdpowiedzUsuń