Witajcie,
W zeszla srode nie udalo sie mi przylaczyc do zabawy u Maknety, ale dzisiaj juz jestem.
Robotkowo zabieram sie za wiosenno-wielkanocne dekoracje. Wlasnie robie okragla serwetke,lub zawieszke ( sama jeszcze nie wiem, co z tego bedzie) z zajaczkami.
Ksiazka, jaka czytam w tym tygodniu to wspomienia Anity Haliny Janowskiej p.t. "Krzyzowka". Autorka urodzona w 1933 roku wspomina swoje nielatwe dziecinstwo podczas wojny. Jej sytuacja jest dodatkowo skomplikowana przez fakt, ze matka byla Zydowka, a ojciec Niemcem i stad ta Krzyzowka.
Ksiazka napisana bardzo prostym jezykiem i wzbogacona fotografiami rodzinnymi, a wiec zachecam do przeczytania.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zagladajacych do mnie , a przy okazji tego wpisu szczegolnie dziewczyny biorace w tej zabawie:)
Kamilla
ksiazka wyglada ciekawie. a serwetka cudna
OdpowiedzUsuńDziekuje i zachecam do lektury:)
UsuńNo tak, to już czas, żeby zacząć myśleć o Wielkanocy. Zawieszki są urocze. Bardzo podobaja mi się powieszone w oknach. Musze sama o takiej pomyśleć, bo jeszcze nie mam:)
OdpowiedzUsuńKsiążka na pewno ciekawa. Losy takich ludzi, rodzin sa trudne, dramatyczne, zwłaszcza w niebezpiecznych czasach wojen.
Anka
Aniu, ja tez wlasnie myslalam o zawieszce w okno, ale chyba troszke mi wyszlo t wieksze niz powinno;) A jesli chodzi o ksiazke, to bardzo lubie biografie i wspomienia i nie musza to byc zadni slawni ludzie:) Pozdrawiam:)
Usuńksiążka może byc ciekawa :) Wielkanoc już iwdać na blogach :)
OdpowiedzUsuńJak ktos lubi czytac wspomienia to polecam:) Ja tez widze, ze coraz wiecej wiosny i wielkanocy na blogach:) Pozdrawiam:)
UsuńPrzed każdymi kolejnymi świętami obiecuję sobie, że zrobię jakieś ozdoby. Tylko jakoś dziwnym trafem, jestem zaskakiwana nagle nadchodzącymi świątecznymi dniami. Toteż podziwiam u Ciebie serwetkę i czekam na efekt końcowy.
OdpowiedzUsuńJeszcze nic straconego, do swiat zostalo sporo czasu, takze do dziela:) Powinnam ja skonczyc za kilka dni , bo jeszcze w miedzyczasie haftuje, takze dzialam na kilka frontow;) Pozdrawiam:)
UsuńZabawa bardzo fajna. Mobilizuje do działania, a czasem się nie chce dziergać gdy się czyta:) Ciekawa jestem , czy dziergasz z zamkniętymi oczami:) Chyba tak, znając Twoje możliwości:)
OdpowiedzUsuńLubię książki o takiej tematyce.
Buziaki zostawiam, Ania.
Wiesz Aniu, ze ja juz coraz bardziej mysle o audiobookach, to byloby dla mnie najlepsze rozwiazanie, z zamknietymi oczami nie moge dziergac;))) trzeba na wzor patrzec:) Buziaki:)
Usuńkurcze ja dopiero raczkuję w kwestii szydełka czy drutów, ale z Ciebie zdolna kobitka! zawieszki cudne:) no i ta książka, zapowoiada się ciekawie!pozdrawiam!Marta
OdpowiedzUsuńDziekuje i zachecam do szydelkowania , ja tez wrocilam do dziergania po dluuuuugiej przerwie:) Pozdrawiam:)
UsuńZawieszka będzie cudna, uwielbiam takie, sama się zastanawiałam nad czymś takim, bo mam trzy puste rameczki w kuchni i chyba zrobię do nich wielkanocne ozdoby, dzięki za inspirację.
OdpowiedzUsuńA książka zapowiada się ciekawie. Lubię dowiadywać się jak żyli ludzie w dawnych czasach, więc wciągam ją na listę książek do przeczytania.
Ciesze sie , ze moglam Cie zainspirowac:)
UsuńAnite Janowska uwelbiam, nie wiem czy znasz ksiazke:"Moja diabel stroz"? Przeczytalam po raz pierwszy w 1988 roku, teraz jest nowe wydanie-polecam:))
OdpowiedzUsuńW Duzym Formacie byl kiedys wywiad rzeka z Janowska, polubilam ja jeszcze bardziej.Co za hart ducha, poczucie humoru, mimo strasznie trudnego zycia..
Sedecznosci:))
To jest pierwsza ksiazka tej autorki I przyznam sie , ze nigdy o niej nie slyszalam, szukajac nowych ksiazek w tej tematyce natknelam sie na te ksiazke:) Postara sie o ta ksiazke, ktora Ty czytalas, pozdrawiam:)
UsuńChyba rozpoznają zajączka, który będzie na zawieszce/serwetce ;)
OdpowiedzUsuńAutorki nie znam, ale sądząc po Twoim przedstawieniu jej, to faktycznie nie miała łatwo w życiu...
Tak, tak beda dwa zajaczki:)
UsuńSerwetke podziwiam, chcialabym umiec taką zrobic. Ta ksiązkowa krzyzowka bardzo mnie zaintrygowala: z jednej strony lubie wojenne losy, z drugiej strony czytając je strasznie "obgryzam paznokcie". Pozdrawiam Hardaska
OdpowiedzUsuńJa tez zawsze czytam takie historie w wielkim napieciu, ale czytem je z wielkim szacunkiem I podziwem dla tych ludzi, ktorzy musieli przejsc przez pieklo wojny:) Pozdrawiam
UsuńKsiążka zachęcająca, lubię prawdziwe historie, i zawsze mnie podbudowuje, że nie ja jedna mam trudne życie. Inni miewają trudniejsze, ale o tym często się zapomina wśród własnych kłopotów.
OdpowiedzUsuńSzydełkowe 'coś' zapowiada się bardzo ciekawie, podziwiam Cię szczerze, że decydujesz, co będzie dalej w trakcie robótki!
Nie słyszałam o autorce, muszę poszukać tą książkę, zaciekawiła mnie
OdpowiedzUsuńTak u mnie też już przygotowania do wielkanocy
Pozdrawiam.
♥
OdpowiedzUsuńTak, mnie również zaciekawiłaś książką. Wielkanocne ozdoby mam też w planach a czasu coraz mniej. A mam jakieś nowe wzory zachomikowane tylko czasu brak:) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńKsiążka jak najbardziej w kręgu moich zainteresowań , musi być interesująca, podziwiam dziewczyny, które przyozdabiają dom na Wielkanoc, ja chyba nie mam zacięcia w tym kierunku, ale popatrzeć lubię, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńTwoja serweta pewnie juz gotowa i chętnie zobaczę jak zdobi Twoje mieszkanie na święta. Uświadomiłam sobie właśnie, że dobrze by było zabrać się za odświeżenie serwet i świątecznych dekoracji. Tym razem bedę się posiłkować Ługą, którą przywiozłam z Polski. Czy możesz mi zdradzić czego Ty używasz do usztywniania serwet? Masz może jakieś tutejsze, wypróbowane specyfiki?
OdpowiedzUsuńŻyczę miłej niedzieli i pozdrawiam!
Praca śliczna, cokolwiek to będzie wygląda świetnie :) Ja ostatnio strasznie cierpię bo nie mam czasu na czytanie :) Cały dzień mnóstwo obowiązków a wieczorem padam na twarz :)
OdpowiedzUsuńJestem właśnie po lekturze książki o podobnej tematyce. To książka Ligockiej "Dziewczynka w czerwonym płaszczyku". Rozejrzę się za książką , którą czytasz. Do tej pory unikałam takiej tematyki, ale nie można wciąż chować głowy w piasek.
OdpowiedzUsuń