środa, 26 lutego 2014

Wspolne dzierganie i czytanie

Witajcie,

W zeszla srode nie udalo sie mi przylaczyc do zabawy u Maknety, ale dzisiaj juz jestem.



Robotkowo zabieram sie za wiosenno-wielkanocne dekoracje. Wlasnie robie okragla serwetke,lub zawieszke ( sama jeszcze nie wiem, co z tego bedzie) z zajaczkami.


Ksiazka, jaka czytam w tym tygodniu to wspomienia Anity Haliny Janowskiej p.t. "Krzyzowka". Autorka urodzona w 1933 roku wspomina swoje nielatwe dziecinstwo podczas wojny. Jej sytuacja jest dodatkowo skomplikowana przez fakt, ze matka byla Zydowka, a ojciec Niemcem i stad ta Krzyzowka.
Ksiazka napisana bardzo prostym jezykiem i wzbogacona fotografiami rodzinnymi, a wiec zachecam do przeczytania.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zagladajacych do mnie , a przy okazji tego wpisu szczegolnie dziewczyny biorace w tej zabawie:)
Kamilla




28 komentarzy:

  1. ksiazka wyglada ciekawie. a serwetka cudna

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak, to już czas, żeby zacząć myśleć o Wielkanocy. Zawieszki są urocze. Bardzo podobaja mi się powieszone w oknach. Musze sama o takiej pomyśleć, bo jeszcze nie mam:)
    Książka na pewno ciekawa. Losy takich ludzi, rodzin sa trudne, dramatyczne, zwłaszcza w niebezpiecznych czasach wojen.

    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ja tez wlasnie myslalam o zawieszce w okno, ale chyba troszke mi wyszlo t wieksze niz powinno;) A jesli chodzi o ksiazke, to bardzo lubie biografie i wspomienia i nie musza to byc zadni slawni ludzie:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. książka może byc ciekawa :) Wielkanoc już iwdać na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktos lubi czytac wspomienia to polecam:) Ja tez widze, ze coraz wiecej wiosny i wielkanocy na blogach:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Przed każdymi kolejnymi świętami obiecuję sobie, że zrobię jakieś ozdoby. Tylko jakoś dziwnym trafem, jestem zaskakiwana nagle nadchodzącymi świątecznymi dniami. Toteż podziwiam u Ciebie serwetkę i czekam na efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nic straconego, do swiat zostalo sporo czasu, takze do dziela:) Powinnam ja skonczyc za kilka dni , bo jeszcze w miedzyczasie haftuje, takze dzialam na kilka frontow;) Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Zabawa bardzo fajna. Mobilizuje do działania, a czasem się nie chce dziergać gdy się czyta:) Ciekawa jestem , czy dziergasz z zamkniętymi oczami:) Chyba tak, znając Twoje możliwości:)
    Lubię książki o takiej tematyce.
    Buziaki zostawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Aniu, ze ja juz coraz bardziej mysle o audiobookach, to byloby dla mnie najlepsze rozwiazanie, z zamknietymi oczami nie moge dziergac;))) trzeba na wzor patrzec:) Buziaki:)

      Usuń
  6. kurcze ja dopiero raczkuję w kwestii szydełka czy drutów, ale z Ciebie zdolna kobitka! zawieszki cudne:) no i ta książka, zapowoiada się ciekawie!pozdrawiam!Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje i zachecam do szydelkowania , ja tez wrocilam do dziergania po dluuuuugiej przerwie:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Zawieszka będzie cudna, uwielbiam takie, sama się zastanawiałam nad czymś takim, bo mam trzy puste rameczki w kuchni i chyba zrobię do nich wielkanocne ozdoby, dzięki za inspirację.
    A książka zapowiada się ciekawie. Lubię dowiadywać się jak żyli ludzie w dawnych czasach, więc wciągam ją na listę książek do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Anite Janowska uwelbiam, nie wiem czy znasz ksiazke:"Moja diabel stroz"? Przeczytalam po raz pierwszy w 1988 roku, teraz jest nowe wydanie-polecam:))
    W Duzym Formacie byl kiedys wywiad rzeka z Janowska, polubilam ja jeszcze bardziej.Co za hart ducha, poczucie humoru, mimo strasznie trudnego zycia..
    Sedecznosci:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest pierwsza ksiazka tej autorki I przyznam sie , ze nigdy o niej nie slyszalam, szukajac nowych ksiazek w tej tematyce natknelam sie na te ksiazke:) Postara sie o ta ksiazke, ktora Ty czytalas, pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Chyba rozpoznają zajączka, który będzie na zawieszce/serwetce ;)
    Autorki nie znam, ale sądząc po Twoim przedstawieniu jej, to faktycznie nie miała łatwo w życiu...

    OdpowiedzUsuń
  10. Serwetke podziwiam, chcialabym umiec taką zrobic. Ta ksiązkowa krzyzowka bardzo mnie zaintrygowala: z jednej strony lubie wojenne losy, z drugiej strony czytając je strasznie "obgryzam paznokcie". Pozdrawiam Hardaska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez zawsze czytam takie historie w wielkim napieciu, ale czytem je z wielkim szacunkiem I podziwem dla tych ludzi, ktorzy musieli przejsc przez pieklo wojny:) Pozdrawiam

      Usuń
  11. Książka zachęcająca, lubię prawdziwe historie, i zawsze mnie podbudowuje, że nie ja jedna mam trudne życie. Inni miewają trudniejsze, ale o tym często się zapomina wśród własnych kłopotów.
    Szydełkowe 'coś' zapowiada się bardzo ciekawie, podziwiam Cię szczerze, że decydujesz, co będzie dalej w trakcie robótki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o autorce, muszę poszukać tą książkę, zaciekawiła mnie
    Tak u mnie też już przygotowania do wielkanocy
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak, mnie również zaciekawiłaś książką. Wielkanocne ozdoby mam też w planach a czasu coraz mniej. A mam jakieś nowe wzory zachomikowane tylko czasu brak:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka jak najbardziej w kręgu moich zainteresowań , musi być interesująca, podziwiam dziewczyny, które przyozdabiają dom na Wielkanoc, ja chyba nie mam zacięcia w tym kierunku, ale popatrzeć lubię, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoja serweta pewnie juz gotowa i chętnie zobaczę jak zdobi Twoje mieszkanie na święta. Uświadomiłam sobie właśnie, że dobrze by było zabrać się za odświeżenie serwet i świątecznych dekoracji. Tym razem bedę się posiłkować Ługą, którą przywiozłam z Polski. Czy możesz mi zdradzić czego Ty używasz do usztywniania serwet? Masz może jakieś tutejsze, wypróbowane specyfiki?

    Życzę miłej niedzieli i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Praca śliczna, cokolwiek to będzie wygląda świetnie :) Ja ostatnio strasznie cierpię bo nie mam czasu na czytanie :) Cały dzień mnóstwo obowiązków a wieczorem padam na twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem właśnie po lekturze książki o podobnej tematyce. To książka Ligockiej "Dziewczynka w czerwonym płaszczyku". Rozejrzę się za książką , którą czytasz. Do tej pory unikałam takiej tematyki, ale nie można wciąż chować głowy w piasek.

    OdpowiedzUsuń