Witajcie,
Bardzo lubie len...uwielbiam.
Kilka miesiecy temu zamowilam sobie kawalek naturalnego lnu z Francji.
Jak tylko dotarla przesylka, to wiedzialam, ze powstanie z niego poduszka. Sam len w sobie jest piekny i ma po dwa czerwone paski na bokach,ale zeby dodac charakteru swiatecznego, wyhaftowalam takiego jelonka .
Haft tez bardzo prosty...nie odbirajacy urody tkaninie
A tu juz poduszka w calej odslonie
Pieknie bedzie komponowac sie z innymi (przewaznie kupionymi) poduchami.
Przygotowania do swiat ida pelna para, pieczenie ciasteczke, sprzatanie, dekorowanie. Zazdroska z poprzedniego wpisu juz prawie ukonczona, pokaze za kilka dni. Tymczasem przypominam o moim Candy. Jutro losowanie i ogloszenie wymikow.
Pozdrawiam, Kamilla
Ale u Ciebie świątecznie! Wszystkie poduchy ładne i nadają ten jedyny, świąteczno zimowy charakter. Ta z reniferkiem urocza, prościutka i dobrze, bo len sam w sobie jest piękny, a te boczne paski to wielki urok poduchy:) Ja tez lubię len. Mam biały kawałek, mam zamiar haftować fiołkowy obrus, ale chyba na zamiarze się skończy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko!
Aniu, to ja trzymam kciuki, a Ty haftuj, bo z pewnoscia bedzie piekny:) Dziekuje za mile slowa i pozdrawiam:)
UsuńJestem pod wrażeniem tego lnu! Kocham len:) Szczególnie z haftami. Motyw jelonka idealnie pasuje do reszty poduch.
OdpowiedzUsuńJa również mam na swoim koncie poroże jelenia, ale nie na poduszce ale woreczku dla myśliwego. Pozdrawiam ciepło :)
dziekuje, ciesze sie , ze spodobala sie moja poduszka:) pozdrawiam:)
Usuńśliczna ta poducha taka skromna a daje efekt :)
OdpowiedzUsuńdziekuje:)
UsuńPiękny len i delikatny motyw, ja bym dała jeszcze czerwone pompony do tej poduchy, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńIwonko, poduszka obok ma pompony, nie chce przedobrzyc;) Pozdrawiam:)
UsuńPiękna poduszka, mim zdaniem haft idealnie pasuje do lnu tworzą razem wspaniałą całość. Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńśliczna !!!! skromna a zarazem bardzo efektowna :)
OdpowiedzUsuńPiekna. Len i czerwien-swietne zestawienie!
OdpowiedzUsuń