środa, 7 stycznia 2015

Wspolne dzierganie i czytanie (16)

Witajcie,

Wszystko wraca na wlasciwe tory, dzieci poszly do szkol, rodzice do pracy i zabawa u Maknety jest znowu w srode:)


Robotkowo zrobilam sobie wczoraj przerwe od koroneczke , taki chwilowy przerywnik...Zrobilam otulacz na szyje.


Zrobiony wedlug tego tutorialu. POLECAM!



A jesli chodzi o ksiazke to czytam "Zlodziejke ksiazek" . Niewiele przeczytalam, ale z tego co juz mi sie udalo, moge powiedziec, ze ksiazka jest inna, intrygujaca, ciekawie napisana i bardzo mi sie podoba. Chcialabym zobaczyc film, ale musze najpierw przeczytac ksiazke. Jestem ciekawa, kto z Was czytal juz "Zlodziejke" i jakie sa Wasze opinie i odczucia? A moze juz ktos widzial film?


Zachecam Was do dolaczenia do zabawy u Maknety

Pozdrawiam cieplo i serdecznie z BARDZO zimnego New Jersey, Kamilla

43 komentarze:

  1. Fajny ten otulacz - technika ciekawa, w sam raz, żeby odpocząć od dłubania cienkimi drucikami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydownie, szal zrobiony w mniej niz godzinke:) Mialam zrobic zdjecie na czlowieku, ale czlowiek otulacz zalozyl i poszedl do szkoly ( czyt. corka;) Pozdrawiam

      Usuń
  2. fajny otulacz o kolejna osoba czyta złodziejkę ksiązek- super ksiązka

    OdpowiedzUsuń
  3. przerobiłam i film i książkę. książkę przeczytałam parę lat temu i była to jedna z tych pozycji, które zostawały w głowie przez długi czas. najbardziej zachwyciła mnie narracja, ciekawe jej ujęcie. filmowi nawet udało się oddać atmosferę książki. odtwórczyni głównej roli była bardzo przekonująca. zwyłam się na filmie tak samo jak na ksiażce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet teraz jak czytam, a jestem na poczatku ksiazki, to caly czas o niej mysle:) Film obejrze po skonczeniu czytania:)

      Usuń
  4. Złodziejka książek jest u mnie na liście czytelniczej, ciekawe czy wezmę się za nią w tym roku... Jeśli cię to pocieszy, to u nas też zima złapała i trzyma, więc nie tylko ty marzniesz :D

    OdpowiedzUsuń
  5. O jakis wietny otulacz :) O "Zlodziejce" slyszalam wiele dobrego, ale sam nie czytalam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, jszcze nie wyszedl mi tak jak powinien, ale mysle, ze kolejny bedzie blizej perfekcji:) Ksiazke polecam:)

      Usuń
  6. "Złodziejkę" dopiero mam w planach, więc nie powiem nic, niestety, na jej temat. Bardzo ciekawy otulacz :)
    Miłego dnia,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki nie czytałam, ale wiedząc że to wyciskacz łez to raczej jej nie przeczytam... Taki tchórz ze mnie...
    Bardzo ciekawy i efektowny ten szal! Mówisz, że uwinęłaś się z nim w godzinkę? Nawet i dwóch jest wart!;)

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, ten otulacz to fajna zabawa, no i szybki efekt:) Usciski:)

      Usuń
  8. Film już widziałam, książka czeka w kolejce , jak przeczytam będę miała jakieś zaczepienie:) Jeżeli chodzi o zimę to przyzwyczajona do zim przez duże Z, to te 5 cm śniegu i -10 na termometrze nie robi na mnie wielkiego wrażenia, z drugiej strony taka odsłona zimy zupełnie mi nie przeszkadza, nawet mogłoby być tak zawsze:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja byle do wiosny:)))) Lubie zime na swieta i tyle:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Bardzo ładny otulacz,widziałam już filmik jak się go robi,ale nie mogę się zabrać za niego :)
    Książka na pewno bardzo ciekawa.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachecam i do zrobienia otulacza i do przeczytania ksiazki:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Kilka lat temu zaczęłam czytać w Empiku złodziejkę. Tak się wciągnęłam, że przesiedziałam na schodach ponad godzinę. Ale ostatecznie książki nie kupiłam (bo byłam biedną studentką). Próby upolowania w bibliotece spełzły na niczym i o książce przypomniałam sobie dopiero przy premierze filmu. A film jest świetny, bardzo poruszający, niby o wojnie, ale jakiś taki inny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak i ksiazka, tez ma taki swoj inny klimat:) Moze uda sie ja teraz gdzies wypozyczyc:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Otulacz jest bardzo fajny, no i tempo w jakim można taki zrobić jest zdecydowanie na plus :) "Złodziejki książek" nie czytałam, nie widziałam również filmu, ale po tylu dobrych słowach, na pewno po nią sięgnę w niedługim czasie.
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jej! Ty jestes niesamowita! Stale działasz kochanie:) Do tego jeszcze książki. Wspaniała z Ciebie kobieta:)
    p.s. Dziś dostałam od Ciebie niespodziankę, strasznie dziękuję za cudowne rzeczy, które już znalazły swoje miejsce:)Jeszcze raz wielkie dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ciesze sie , ze wszystko dotarlo:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Świetny otulacz. Książki nie czytałam ale jest na mojej liście :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny otulacz :) Miłego czytania :) pozdrawiam Sylwuska

    OdpowiedzUsuń
  15. Otulacz straszliwie mi się podoba : ). A na książkę nabrałam tak wielkiej ochoty,że po prostu chyba dzisiaj nie usnę bo będę myślała jak najprędzej ją zdobyć : ). Pozdrawiam z wietrznej Wielkopolski : ).

    OdpowiedzUsuń
  16. Super otulacz, fajna technika, można potrenować ręce :D "Złodziejka" na topie, może i ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kusisz - i otulaczem, i książką.

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie dziękuję za odwiedziny:) Pozdrawiam serdecznie:)
    Tez lubię te starsze utwory SDM-u:))))

    OdpowiedzUsuń
  19. Kamillo, "Złodziejka książek" jest na mojej liście ulubionych. Przeczytałam ją jakieś półtora roku temu w czasie wakacji. "Zjadałam" ją na śniadanie, potem woziłam w koszyku na rowerze, zabierałam na plażę, spacer, wszędzie! Nie mogłam się oderwać. Pierwszy raz spotkałam się z taką narracją. Narracją która rzuciła mnie na kolana. Śmierć? - dziwiła się moja Mama, która jest molem książkowym od zawsze i której ją zachwalałam. No właśnie śmierć, która przybiera jakby ludzkie spojrzenie na to co dzieje się na dole. Na ziemi. Bardzo polecam. Czytaj. Zakochana w książce pobiegłam do kina. Piękny zdjęciowo ale... to typowy film. Nie jest wstanie oddać książkowego ducha. :)
    Otulacz bardzo fajny!!
    uściski
    dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiko, wlasnie dlatego chce przeczytac zanim obejrze film, chyba jeszcze nie widzialam filmu, ktory by dorownal ksiazce, a szczegolnie takiej dobrej ksiazce:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Musze siegnac po "Zlodziejke ksiazek", wlasciwie same dobre rzeczy slyszalam o tej ksiazce.
    Ladny ocieplacz!
    Usciski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja caly czas mysle o tej ksiazce, robie sobie przerwy, dawkuje:)

      Usuń
  21. Witaj Kamilko i wszystkiego dobrego w Nowym Roku -- żałuję, że nie potrafię dziergać na drutach - otulacz wygląda super i ma ładny kolor - teraz pokombinuje jak zdobyć książkę - ściskam i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ten otulacz to na rekach zrobiony...nawet drutow nie potrzeba, takze zachecam:)

      Usuń
  22. Kamilla - skończyłam Złodziejkę i chyba teraz przeczytam jeszcze raz - a nie przesłucham jak do tej pory. Jak będę tylko miała parę groszy wolnych to na pewno kupię wydanie papierowe po polsku dla córki. Na razie jakoś nie mam ochoty oglądać filmu, żeby sobie nie popsuć wrażenia jakie wywarła na mnie książka - właśnie ten sposób narracji o którym wcześniej pisała Zahaczona. Wydaje mi się, że film nie jest w stanie oddać tak dobrze atmosfery jak książka - tak mi się przynajmniej wydaje po obejrzeniu zwiastunów. Ale może za kilka dni będę już gotowa - jak głowa trochę ostygnie.

    Muszę zrobić taki otulacz, tylko włóczkę znajdę odpowiednią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo, ja tak wolno czytam, nie chce sie nawet spieszyc z ta ksiazka, ale jestem pod jej wielkim wrazeniem, juz moja corka czeka, zebym skonczyla i ona bedzie czytac, a potem sobie razem obejrzymy film. A wloczke jak najgrubsza, ja to podwojnie ja nawet wzielam:) Pol godzinki i zrobione:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  23. świetny otulacz , bardzo mi się podoba zarówno faktura jak i kolor. Co do "Złodziejki książek"to książkę pochłonęłam dosłownie, natomiast do filmu mnie jakoś nie ciągnie-boje sie chyba zburzyć obraz tej ksiązki w mojej wyobraźni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w moich skromnych progach, prosze sie rozgoscic:) Slyszalam ze film jest dosc dobrze zrobiony, ale wiadomo ksiazka to ksiazka:) ja caly czas czytam, bo ostatnie kilka dni od weekendu czasowo nie wyrobialm sie, pozdrawiam i dziekuje za odwiedziny:)

      Usuń