środa, 4 lutego 2015

Wspolne dzierganie i czytanie (18)

Witajcie,

Dzisiaj kolejna sroda , a wiec krotki wpis i dolaczam do zabawy u Maknety


Czytam ksiazke "Zofia Kossak - opowiesc biograficzna". Autorka jest Joanna Jurgala-Jureczka.
Bardzo lubie tego typu ksiazki, wspomienia o czasach minionych, ludzich , ktorych juz nie ma. Nie moge powiedziec, ze jestem pod wielkim wrazeniem tej ksiazki, bo tak nie jest. Powiedzialabym ze jest ok. Czego mi bardzo brakuje, to sa zdjecia. Mysle, ze jesli jest to opowiesc biograficzna, zdjecia dodalyby charakteru i leppiej oddalyby klimat czasow , w jakich zyla pisarka. No ale to takie moje skromne zdanie. Ksiazke z pewnoscia przeczytam do konca, bo Zofia Kossak byla wspaniala osoba.


Na drutach welenka, ktora zamowilam z Litwy. Powstaja taka kolorowa chusta. Welna niesamowicie cieniutka, ale robi sie wspaniale i za kilka dni powinnam skonczyc...o ile nie zaczne robic czegos nowego w miedzyczasie;)

Dziekuje za mile slowa pod moim wczorajszym postem, witam nowych obserwatorow.

Zachecam wszystkich do udzialu w zabawie u Maknety.

Pozdrawiam, Kamilla

44 komentarze:

  1. Chusta będzie śliczna, bo kolory są po prostu zachwycające! Też uważam, że dobrze jest, jeśli książka biograficzna zawiera zdjęcia :)
    Miłego dnia,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Asiu, co kilka stron czytam i o tym mysle, no ale jest jak jest i do konca doczytam:)

      Usuń
  2. piękna wełenka! czekam na końcowy efekt!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolory chusty zachwycają, ciekawa jestem efektu końcowego:)
    Też lubię takie książki

    OdpowiedzUsuń
  4. Od samego patrzenia na ten kłębek mam ochotę Ci go podwędzić:))

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam wełnę estońską. Jest cienka ale chusty wychodza przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, bardzo cienka, ale super sie z niej robi:)

      Usuń
  6. Kolory chusty-przepiękne, wiosna, lato, jesień w jednym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka cudna włóczka! Zupełnie jakby ktoś wziął tęczę i zwinął ją w motek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Estońska wełna ma cudowne kolory. Wybacza się jej nawet tę szorstkość.
    Fantastyczna tęcza. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubie ta szorstkosc, nie przeszkadza mi absolutnie:)

      Usuń
  9. Bardzo lubię Zofię Kossak, 'Krzyżowców' czytałam kilka razy. A biografii nie. Dopisuję do listy, i to jako priorytet :)
    Kłębek niesamowity, ciekawe jak będzie wyglądać w udziergu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie rozpraszaj się czymś innym bo wygląda to ciekawie- cudna włóczka, lubię biografię, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram sie, bo sama jestem ciekawa jak mi to wyjdzie:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. niesamowite kolory włóczki! ależ piękna chusta powstanie!

    Anka

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieniutka, kolorowa... Chusta na pewno będzie śliczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje i wkrtoce wszyscy sie przekonamy:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Prześliczna wełenka, na pewno cudo z niej powstanie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna, kolorowa ta wełenka. Chociaż cienizna to końcowy efekt będzie prześliczny.
    W książkach biograficznych także lubię zdjęcia, oddają klimat lat minionych.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz sama nie moge doczekac sie efektu koncowego:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Świetna ta włóczka. Myślę o takiej na kołowy sweter ale szukam by było tanio. Książki biograficzne czytuje rzadko wolę lekkie obyczajowe lub nawet romansidła zwłaszcza historyczne:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekny bylby z niej kolowiec. Ja kupilam wloczke na etsy, ceny przystepne:)

      Usuń
  16. Ciekawam szalenie efektu Twego dziergania :)
    Bardzo lubię biografie, ludzkie losy są zawsze ciekawsze od fikcji.
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szczegolnie jak sa to losy tak interesujacej kobiety:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Zdjęcia na pewno by bardziej wprowadziły w klimat. Dawno nie czytałam żadnej biografii, może przypadła by mi do gustu.
    Kolorki włóczki śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ kolorowa będzie ta chusta :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyjemnego dziergania i czytania życzę. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa będzie chusta, jak tęcza:) Włóczka przemierzyła pół świata aby dotrzeć do Ciebie, więc musisz ją świetnie wykorzystać:)
    Ja lubię książki Zofii Kossak, biografii nie czytałam. Uważam, że jak biografia to muszą być zdjęcia, bo wtedy bardziej utożsamiamy się z epoką:) Buziak.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wełna w motku wygląda przepięknie i chusta też taka będzie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię takie kolorki w chustach. A w książce o tematyce bigraficznej zdjęcia są mile widziane.

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepięknie się zapowiada ta Twoja tęczowa chusta,już nie mogę się doczekać jak ją skończysz : ). Ja właśnie czytam " Złodziejkę książek ",którą polecałaś jakiś czas temu-jest niesamowita i ciężko mi się od niej oderwać : ). Pozdrawiam słonecznie : ).

    OdpowiedzUsuń
  24. Bedzie pieknaa!

    Widzialam kiedys niezly film dokumentalny o Zofii Kossak. I wieki cale temu, odwiedzilam niewielkie muzeum jej poswiecone.Niedaleko Brennej..

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję Kamillo za wizytę u mnie . Pięknie dziergasz !!!! Chusta którą robisz będzie śliczna , bo włóczka robi wrażenie. . Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  26. chusta zapowiada się ślicznie, kolory będą urocze. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam tak samo: tez lubie czytac ksiazki o osobach, ktorych juz nie ma. Ciekawi mnie to jak kiedys zyli ludzie i co bylo dla nich wazne. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń