poniedziałek, 2 lutego 2015

Wyzwanie lutowe u Hanulka

Witajcie,

Jeszcze w grudniu zapisalam sie na Wyzwanie caloroczne u Hanulka.

No i wlasnie przyszedl ten moment, zeby zaprezentowac pierwsza prace, a jej tytul to "Kocham Cie, kochanie moje"


Mialam plany na cos wiekszego, ale niestety tak sie zadrutowalam i zaszydelkowalam, ze na wieksze prace haftowane niestety nie starczylo czasu.

Powstaly dwa serduszka lniane. Jeden z haftem czerwonym, drugi z rozowym , a w srodku cudownie pachnaca lawenda, bo wlasnie takie przydadza mi sie w mojej bielizniarce.







Jak widac hafciki bardzo proste



Haniu, mam nadzieje, ze ta prostota mnie nie dyskwalifikuje, ale obiecuje poprawe:)

Pozdrawiam serdecznie i zycze milego tygodnia, Kamilla

18 komentarzy:

  1. Proste ale piękne! Uwielbiam woreczki z lawendą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lawendowe woreczki to coś co lubię. Wogóle lubię lawendę, nawet jako przyprawę w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  3. w prostocie tkwi piękno:))

    OdpowiedzUsuń
  4. są śliczne

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne prace Kamilo.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Prostota czasem jest najpiękniejsza:) Urocze serduszka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Proste ale bardzo piękne :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Małe, proste, urocze, a jakie przydatne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Małe jest piękne :) Śliczne hafciki :) ja , niestety nie potrafię haftować a może i lepiej, wolę druty :)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  10. Urocze są Twoje serduszka. Hafciki delikatne, a całość śliczna. Nie musisz się obawiać, że Hania Ci nie przyjmie pracy:)
    Muszę tam do niej zajrzeć, nie znam tego bloga.
    Pozdrawiam Kamillko cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie bomba! Proste i eleganckie, a przy tym pachnie cudnie.
    Nie ma mowy o dyskwalifikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zamiast woreczka, serduszko haftowane z lawendą. Już czuję ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne i takie delikatne, super :).

    OdpowiedzUsuń