Witam ponownie w tym tygodniu. Dopiero drugi dzien marca i mam drugi wpis, miesiac dobrze sie zaczyna;)
Tym razem dolaczam do zabawy u Maknety
Czytam ksiazke Pani Aleksandry Ziolkowskiej - Boehm "Lepszy dzien nie przyszedl juz". Ksiazke kupilam podczas spotkania autorskiego , o ktorym pisalam tutaj
Na książkę składają się trzy opowieści o losach rodzin zamieszkujących przed wojną Kresy Wschodnie. Niektóre wątki, znane miłośnikom twórczości Aleksandry Ziółkowskiej-Boehm, powracają tu uzupełnione i rozwinięte po latach, na przykład historia Hubalczyka Romana Rodziewicza czy dzieje rodu Jaxa Bąkowskich i ich krewnych Wartanowiczów – polskich Ormian, przed laty właścicieli rozległych winnic na Podolu.
Wśród drugoplanowych bohaterów tych opowieści nie brak osób znanych i zasłużonych dla polskiej kultury i historii, takich jak: Melchior Wańkowicz, Maria Rodziewiczówna, generał Władysław Anders, major Henryk Dobrzański „Hubal”, marszałek Józef Piłsudski, generał Stefan Rowecki „Grot”. Tłem wydarzeń są zaś miejsca tragicznie wpisane w historię Polski i Polaków: Syberia, Kazachstan, Katyń, Auschwitz, Monte Cassino, ale również wojenne i powojenne skupiska polskości w Iranie, Afryce Południowej, Meksyku, Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych, jak i przedwojenne w Mandżurii.
Książka zawiera wiele niepublikowanych fotografii i dokumentów.
Po skonczeniu robotki na drutach, do laski wrocilo szydelko i robie w pastelach. Jak pokoncze to pokaze co to takiego.
Pozdrawiam i dziekuje za wszystkie mile slowa, Kamilla

Widzę kordonki-ostatnimi czasy moje ulubione.
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem co tam tworzysz.
Pozdrawiam:))
Wkrotce bede pokazywac:) Pozdrawiam rowniez:)
UsuńUwielbiam pastele! Czekam z niecierpliwością na końcowy efekt! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńSzczegolnie o tej porze roku pastele sa pozadane:))
UsuńKordonki zapowiadają się pięknie, kolory są wspaniałe :)
OdpowiedzUsuńCo do książki, nie wypowiem się, ale tytuł jakoś mi się z dzisiejszym dniem w naszym kraju skojarzył...przepraszam Kamillko, że wbijam się tutaj z polityką, ale jakoś samo wyszło...
Ewuniu, polecam ksiazke, a co do polityki to ja mam to samo wrazenie jesli chodzi o Stany;)))
Usuńkordonki często zapowiadaja koronki, które kocham,zreszta wiesz...
OdpowiedzUsuńKamilko, nie mam Twojego adresu mailowego, a z blogera nie moge wysłać, napisz do mnie na :
saagora@gazeta.pl, to Ci podam adres:)
buziakiP.S. Nawet nie wiesz, jak się cieszę z wygranej!!!!!!!!!!!!!!!
A ja sie ciesze, ze Ty sie cieszysz...to juz dwie uradowane blogowiczki:)
UsuńPiękne kolory, delikatne i "mięciutkie":) Tak jakoś mi się skojarzyły kolory. Zapewne coś pięknego wydziergasz, znając Twoje zdolne ręce:) Wiesz ja ciągle o Tobie myślę, ostatnio sprzątałam w kredensie i w rękach trzymałam haftowane koszulki na jajka. Poza tym stale patrzę na kredens, gdzie wiszą Twoje haftowane serduszka. Tak więc moje srduszko jest zawsze z Tobą:)
OdpowiedzUsuńWracając do książki, bardzo mnie zainteresowała. Ciekawe i smutne są losy Polaków...
Aniu , tak mi milo , ja tez o Tobie mysle, bo tez niemalo cudnych Twoich prac u mnie jest:) Ksiazke polecam:)
UsuńKsiążką bardzo mnie zainteresowałaś, chętnie przeczytałabym ją;) Koronki, a już w takich uroczych pastelach , będą na pewno zachwycające, ciekawi mnie bardzo efekt końcowy, czekam więc zatem jak reszta niecierpliwców aż skończysz:)))
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, ze wkrotce je zaprezentuje:) Pozdrawiam:)
Usuńśliczne serwetecki , a ksiązke zapisuję do przeczytania :)
OdpowiedzUsuńDziekuje i polecam:)
UsuńPiękne , pastelowe kolory:-). Gorąco pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńRobi sie coraz bardziej wiosennie dzieki takim kolorom:) Rowniez pozdrawiam:)
UsuńKsiążkę wpisuję sobie do mojej listy, jak tylko ją gdzieś wychwycę przeczytam.
OdpowiedzUsuńZaintrygowałaś mnie tyli pastelami, jestem ciekawa, co wyjdzie? :)
Mam nadzieje, ze wyjda ladne rzeczy i szybciutko bede pokazywac:)
UsuńZaciekawiłaś mnie tą książką. A z kordonków, pewnie serwetki do koszyków się robią.
OdpowiedzUsuńPiękne te pastelowe kordonki pewnie kolejne cudeńka będą. Podobnie jak większość czekam z niecierpliwością na efekt końcowy. Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńPiękne pastelowe kolorki. I bardzo mnie ciekawi co z nich powstaje.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie