środa, 21 września 2016

Wspolne dzierganie i czytanie (49)

Witajcie,

Dzisiaj sroda, a wiec wypadaloby raz na jakis czas dolaczyc do zabawy u Maknety:)


Robotka juz praktycznie na wykonczeniu i mam nadzieje, ze za kilka dni pochwale sie nia:)


Jesli chodzi o ksiazke, jest to "Zuzel na dloni" Rudolfa Falkowskiego. Ksiazka, na ktora nigdy sama najprawdopodobniej bym nie natrafilabym. Dzieki Pani Aleksandrze Ziolkowskiej-Boehm i jej ksiazce "Druga bitwa o Monte Casino" dowiedzialam sie o Panu Falkowskim. No ale to przy innej okazji opisze historie zwiazana z ta ksiazka.

Jest to dziennik autora pisany na przestrzeni prawie dwudziestu lat. Zainspirowany przypadkowym spotakniem podczas wesela zaczyna prowadzic dziennik. Poczatkowo opisuje swoje lata dziecinstawa spedzonego na kresach, czasy szkolne, piewrwsze milosci. Pozniej rozpoczyna sie wojna i tulaczka po swiecie.
Powiem tylko, ze byl cudownym czlowiekiem wspaniele czyta sie ta ksiazke:)Sa to jego wspomienia pisane na biezaco, czasami pomiedzy datami sa przerwy kilkumiesieczne, ale jak tylko cos sie dzialo waznego to tego samego dnia autor zapisywal w swoim dzienniku, a potem z dwiema walizkami takich zapiskow przyjechal do Kanady . Dlugo to tak wszystko przelezalo w walizkach ,na szczescie jednak dzienniki zostaly opubliwoane z czego bardzo sie ciesze. jest tez druga ksiazka, ale to juz powiesc p.t. "Sprawa Kapitana Amreicha" , ktora tez mam i bede czytala:)

Pozdrawiam i zachecam do zabawy w czytanie i dzierganie:)

Kamilla

17 komentarzy:

  1. Przepiękny kolor Twojej robótki, na pewno powstaje coś rewelacyjnego.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieciństwo na kresach? Nie powiem, bardzo kuszące. No i pani Aleksandra Ziółkowska-Boehm - urodziła się i dorastała w moim rodzinnym mieście i była sekretarką mojego ulubionego Melchiora Wańkowicza. Mam chęć też podążyć tym tropem. :)
    Bardzo jestem ciekawa robótki w stanie gotowym. Zapowiada się ślicznie. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ksiazke, a Wankowicza tez uwielbiam od dawna i zawsze mowie, ze to moj ulubiony pisarz:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Ciekawa książka. Ostatnio pasjonują mnie takie historie w literaturze, może kiedyś wpadnie mi w ręce ten tytuł. Będę miała go na uwadze:))
    Czekam na efekt Twojej pracy, ale sama wiem jak to jest. U mnie jedna zalega, całe wakacje na sfotografowanie;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ksiazke, a serwetke pokaze lada dzien, pozostalo ja tylko wykrochmalic wysuszyc i obfocic;) pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Ciekawa jestem tej robótki :) Z pewnośćią będzie śliczna.
    Uściski posyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada sie ladna praca dziergana w moim ulubionym kolorze prac na szydelko.)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię wspomnienia, więc może i po tę książkę kiedyś sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię kolor ecru ...serwetka się zapowiada świetnie.
    A książka ma ciekawy tytuł.

    Posyłam pozdrowienia i uściski za ocean.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tuż przed urlopem zapisałam się do biblioteki,byłam taka chciwa że 8 książek wypożyczyłam,po cichu się przyznam że przegiełam, dałam rade tylko 4 ale to dlatego że nie trafiłam w tytuły,trudno mi zawsze określić jakie książki lubię-romanse.kryminały,biografie,przygodowe itp albo jest ciekawa albo nie i już.Lubię takie podpowiedzi,zapisuję i szukam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ cudowny kolor wybrałaś do swojej robótki, czekam na efekt końcowy pracy. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolor robótki ciekawa jestem co tam tworzysz?
    A za polecenie książki dziękuję. Napewno przeczytam, bowiem uwielbiam historie rozgrywajace się na Kresach. Ja dziś tez postaram się wrzucić na bloga książkę która mnie bardzo zauroczyla ostatnio.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wpisuję się tutaj po raz pierwszy i mam nadzieję na stałą obecność :)
    Podziwiam szydełkowe robótki, ale mnie z szydełkiem nie bardzo po drodze (chociaż trochę drobnych robótek powstało).
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń