Dzisiaj sroda, a wiec dolaczam do Maknety
Ksiazka, ktora czytam jest "Rok w Prowansji" Peter Mayle
Oto krotki opis ksiazki wedlug strony Lubimy czytac
Bywaliśmy tu częstokroć już wcześniej jako turyści, rozpaczliwie spragnieni naszej dorocznej dawki dwóch trzech tygodni prawdziwego ciepła i jaskrawego słońca. Ile razy stąd wyjeżdżaliśmy, obiecywaliśmy sobie, że pewnego dnia zamieszkamy tu na stałe (...). A teraz, poniekąd ku naszemu zdumieniu, zrealizowaliśmy to marzenie. Spaliliśmy mosty za sobą. Kupiliśmy dom, wzięliśmy lekcje francuskiego, pożegnaliśmy krewnych i przyjaciół, zabraliśmy nasze dwa psy i zostaliśmy cudzoziemcami.
Tak oto Peter Mayle osiadł wraz z żoną w romantycznym wiejskim domu gdzieś między Avinionem i Aix. Ta przeprowadzka była początkiem pełnego rozkoszy i zmór... roku w Prowansji. Ksiażeczka, napisana dowcipnie i ze smakiem, malująca znane i mniej znane oblicza barwnej krainy, urzekła już miliony czytelników na całym świecie.
Moja jest w wersji anglojezycznej, bo o taka bylo mi latwiej , a juz od jakiegos czasu bardzo ja chcialam przeczytac. A czyta sie cudownie.
Jesli chodzi o robotki , to sporo tego jest, bo i na drutach i na szydelku i caly czas jakies gwiazdeczki powstaja, tylko czas jak dla mnie to za szybko leci.
Pozdrawiam i dziekuje wszystkim za mile odwiedziny. Witam nowych obserwatorow:)
Kamilla

Prowansja to kraina moich marzeń....do Prowansji zmierzał bohater książki "Lawendowy pokój" NIny George....którą czytałam, i o której pisałam...
OdpowiedzUsuńCzekam na prezentację wytworków Twoich łapek.....i pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie....
Tez mi sie marzy, bylam we Francji ale nie w Prowansji:) Poki co czytam ksiazke i dzieki niej tam sie przenosze;) Pozdrawiam:)
UsuńPrzeczytałam, bo o Prowansji ciągle marzę:-)
OdpowiedzUsuńTo jest nas wiecej, takich marzacych o Prowansji:) Pozdrawiam Basiu:)
UsuńA tego jeszcze nie czytałam....
OdpowiedzUsuńA co do czasu to masz rację...ucieka z takim tempie, że szkoda gadać:)
Polecam ksiazke:) Chociaz ja czytajac mozna troszke czas zwolnic, pozdrawiam:)
UsuńJak masz fajnie, że czytasz po raz pierwszy (i mam nadzieję, że Ci się podoba) - moja ulubiona seria książek promiennych. Jeszcze "Jeszcze raz Prowansja" i "Na zawsze Prowansja" - bo już jego fabularnych książek nie polecam z takim entuzjazmem.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Nawet nie wiedzialam , ze sa jeszcze inne o Prowansji, z checia po nie siegne, bo ta bardzo mi sie przyjemnie czyta:) Dziekuje i pozdrawiam:)
Usuńzaciekawiłaś mnie ta książką :) a wełenka przecudnej urody
OdpowiedzUsuńDziekuje i zachecam do przeczytania:)
UsuńCiekawa pozycja do listy "do przeczytania". Ciekawa jestem, czy w rzeczywistości takie przeprowadzki satysfakcjonują "nowych cudzoziemców". Bo w marzeniach też bym tak chciała :) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńNo wlasnie, chyba trzeba przekonac sie na wlasnej skorze, a poza tym ksiazka napisana 20 lat temu, to reali tez jednak byly troszke inne:) zachecam do lektury:)
UsuńProwansja brzmi ciekawie.
OdpowiedzUsuńKsiążkę czytałam, przyjemna lektura. Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuń