środa, 15 marca 2017

Wspolne dzierganie i czytanie (61)

Witajcie,

Troche zanidbalam sie w blogowaniu, ale czasu brak i tyle:)))

Czytam dwie ksiazki.

Pierwsza na czytniku "Mr. Pebble i Gruda" Mariusza Ziomeckiego


Druga w tradycyjnej wersji papierowej "Wolynianki. Z Wolynia do PRL" Piotra Jazwinskiego i Aleksandra Jazwinskiego

Obie ksiazki czyta sie swietnie:) Nie bede sie o tych ksiazkach rozpisywac, bo juz je koncze i wtedy zrobie o nich wpisy.

A dzisiaj dziergam, bo zapisalam sie na zabawe u Hani Maciejewskiej na Ravelry do wspolnego dziergania chusty Jurata, ktorej autorka jest oczywiscie Hania.
Mialam okazje podziwiac jej prace wielokrotnie, ale jakos nigdy nic nie zrobilam, takze z wielka przyjemnoscia chwycilam a druty i dziergam. Planowany termin ukonczenia zabawy jest z koncem tego miesiaca, mysle, ze dam rade.

Moja chusta jest tylko w jendym kolorze, bo nie moglam w domu znalezc dwoch pasujacych i komplementujacych sie wloczek.

Melduje, ze hafcik w dalszym ciagu powstaje , a jeszcze zabisalam sie na zabwe u Chagi . Tej pracy jeszcze nie zaczelam, bo czekam na len, mysle, ze na dniach dotrze do mnie.

A tak na koniec zmieniajac zupelnie temat...zima do nas wrocila. Nie chce nawet myslec jakie straty poniose w ogrodzie, bo wszystko juz obudzone do zycie a tu snieg, co nie byloby tak zle, ale do tego spory mroz. Zobaczcie jak nas zmrozilo





Oczywiscie przy srodzie dolaczam do Maknety


Pozdrawiam cieplutko i oby do wiosny:))) Kamilla

27 komentarzy:

  1. Wołynianki mam, czytałam, świetna.
    Drugiej książki nie znam. Czekam na Twoją opinię.
    Nieustająco zazdroszczę dziergania. Ja mam dwie lewe ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam "Mr.Pebble". dla mnie milo sie czyta bo ma referencje do stron w ktorych mieszkalam w Polsce i do realiow amerykanskich. Usciski:)

      Usuń
  2. A ja chętnie zapisałam sobie te książeczki:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milo mi i zycze przyjemnej lektury:) pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Ciekawa jestem tej pierwszej książki, czekam na szerszą opinie:-)
    Wytrwałości życzę i miłego dziergania:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj skoncze i postaram sie cos napisac jutro lub pojutrze:) Dziekuje i pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Wiem, że taki zwrot w pogodzie, to nic przyjemnego, ale za to masz niepowtarzalne zdjęcia. Mnie szczególnie spodobało się nr.2. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zawsze trzeba patrzec na pozytywna strone:) Ciesze sie, ze moje zdjecia przypadly Ci do gustu:) Usciski sle do Wilna:)

      Usuń
  5. Ostatnio temat braku czasu nie jest mi obcy, niestety :( Niebieski to odpowiedni kolor dla chusty, więc z przyjemnością się jej przyjrzę jak będzie już gotowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle ze wkrotce bedzie skonczona:) Bede pokazywac:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Ależ pięknie Was zmroziło :-) "Wołynianki" kuszą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmrozilo konkretnie, ale to juz chyba ostatnie podrygi tej zimy, ksiazke polecam:)

      Usuń
  7. Ciekawa jestem Twej opinii o książce Ziomeckiego....mnie się ją też świetnie czytało i pisałam o niej.
    A tą drugą jestem zainteresowana. Może uda mi się ją zdobyć.

    Posyłam pozdrowienia....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia świetne...
      U mnie dzisiaj wietrznie czego nie znoszę, bo mój organizm szaleje.....

      Usuń
    2. Dzieki Tobie kupilam ta ksiazke i czyta sie super, bardzo mi sie podoba:) Dziekuje i pozdrawiam wciaz z krainy skutej lodem:)

      Usuń
  8. U mnie dzisiaj padał grad:( W końcu to marzec, a w marcu jak w garncu:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlasnie, szkoda tylko ze u nas luty byl bardzo wiosenny i przyroda sie juz obudzial do zycia:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Chusta wygląda na dzierganą w sposób nietypowy,trzymam kciuki,żeby Ci pięknie wyszła,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne! Nie znam tych książek. Zapraszam do siebie - jeszcze przez kilka dni można brać udział w urodzinowym rozdaniu. Aż 5 osób wygrywa kosmetyki, biżuterię, pędzle do makijażu i niespodzianki! Więcej informacji na końcu nowego postu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zainteresowały mnie "Wołymianki" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ piękna jest to chusta, czekam na Twoja wersje. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  13. Kamilla - współczuję tego nawrotu zimy, ale jakie kadry - śliczne :)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie uchwycona ta zima i jej powrót. Podziwiam ludzi, którzy potrafią czytać dwie książki na raz bo ja niestety do nich nie należę 😊

    OdpowiedzUsuń
  15. A u mnie tak pięknie, zero mrozu. Mam nadzieję, że zbyt dużych strat w Twoim ogrodzie przez ten mróz nie będzie.. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne zdjęcia.Czytanie cudna sprawa, sam na sam z innym światem.

      Usuń