niedziela, 25 marca 2018

"Dom na skraju nocy"

Witajcie,

Skonczylam czytac ksiazke Catherine Banner "Dom na skraju nocy".


Jest to pieknie napisana saga rodziny Esposito. Akcja zaczyna sie jeszcze przed wojna, a konczy w czasach nam wspolczesnych. Poznajemy cztery pokolenia rodziny i jej losy zwiazane z urokliwa wyspa Castellmare, na ktorej zycie toczy sie jakby wolniej , wszyscy tu wszystkich znaja, a coroczna procesja ku czci Sw. Agaty jest odmierza uplywajacy czas.

Amadeo przyjezdza tutaj z Florencji, aby objac posade miejscowego lekarza. Zupelnie niespodzianie to miejsce staje sie jego miejscem na swiecie, tu zaklada rodzine, kupuje dom , w ktorym wychowuja sie jego dzieci , wnuki i prawnuki. Nawiazuja sie rozne przyjaznie, ktore trwaja cale zycie. Nie wszyscy sa pozytywnie nastawieni do lekarza i to powoduje wrogosc i nieprzychylnosc niektorych osob.

Bylo to moje pierwsze spotkanie z tworczoscia autorki, ale chetnie siegne po jej kolejne ksiazki. Powiesc ta czytalo sie z wielka przyjemnoscia, napisana pieknym jezykiem wprowadzala swego rodzaju nastroj nostalgiczny.
Jedynym minusem bylo to, ze koncowka jak dla mnie przeleciala za szybko i takie mialam wrazenie, ze autorka spieszyla sie , zeby juz skonczyc pisanie tej powiesci. Tak jak poczatek byl wolniejszy i lata tak szybko nie mijaly, to juz czasy nam wspolczesne popedzily w niesamowitym tempie.

Polecam milosnikom sag rodzinnych,oraz milosnikom klimatow wloskich.

A ja zglaszam ta ksiazke do zabawy u Darii


Pozdrawiam, Kamilla





5 komentarzy:

  1. Zaciekawiłaś mnie tą książką:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dotąd nie znałam tej autorki,zapisałam,chętnie ją poznam,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pisarki nie znam ale opis książki bardzo zachęcający, pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Kamilka, napisz do mnie emaila, zgubiłam Twój adres :( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę Tobie i Twoim bliskim pogodnych Poswiąt, spokojnego powrotu do normalnego biegu życia. Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń